Latest wildlife posts
#szpak
Wielkie zdziwienie... gdy całe towarzystwo nagle znika z karmnika, a młodziaki zostały :grinning-face-with-sweat:
Wielkie zdziwienie... gdy całe towarzystwo nagle znika z karmnika, a młodziaki zostały :grinning-face-with-sweat:
#pierwiosnek
Podpisałam, zgodnie z rozpoznaniem bystrego oka Olimpii oraz słuchowego rozpoznania śpiewu ptaszka przez znawczynię tematu Licję. :thumbs-up:
Podpisałam, zgodnie z rozpoznaniem bystrego oka Olimpii oraz słuchowego rozpoznania śpiewu ptaszka przez znawczynię tematu Licję. :thumbs-up:
Właśnie o to chodzi że mnie i koledze Kowalikowi najbardziej smakuje do góry nogami. Nie wiem jak wam ale mnie to nie robi różnicy a wręcz przeciwnie czuje się przez to wyjątkowa
Kasztanowiec żółty, pochodzi ze środkowo - wschodnich stanów USA. Spotykany głównie w ogrodach botanicznych.
Ogród Botaniczny UW
#kasztanowiec żółty (aesculus flava) #flora
Ogród Botaniczny UW
#kasztanowiec żółty (aesculus flava) #flora
Kasztanowiec czerwony, mieszaniec kasztanowca europejskiego i kasztanowca krwistego z Ameryki Płn, powstał przypadkowo w Niemczech na początku XIX w. Drzewo ozdobne.
#kasztanowiec czerwony(aesculus xcarnea) #flora
#kasztanowiec czerwony(aesculus xcarnea) #flora
32 dni

32 dni
wszystko
ma
swój
czas
32 dni
dojrzewa
życie
w ukryciu
w kołysce
z marmuru
otoczone
ciepłem
piór
mamy i taty
rozmarzone
biciem
ich serc
szemraniem
strumyka
księżyca
bajkami
aż pewnego
dnia
wychyli się
główka
z białej
skorupki
nieporadnie
na zachwyt
zdumionym
dziobom
mamy taty
i nas
Show more

32 dni
wszystko
ma
swój
czas
32 dni
dojrzewa
życie
w ukryciu
w kołysce
z marmuru
otoczone
ciepłem
piór
mamy i taty
rozmarzone
biciem
ich serc
szemraniem
strumyka
księżyca
bajkami
aż pewnego
dnia
wychyli się
główka
z białej
skorupki
nieporadnie
na zachwyt
zdumionym
dziobom
mamy taty
i nas
Lasy Państwowe
1 godz. ·
#ochronalasu
S jak szeliniak sosnowiec (Hylobius abietis)
Spacerując w maju leśnymi ścieżkami może zwróciliście uwagę na świeże wałki sosnowe leżące pomiędzy sadzonkami na najmłodszych uprawach? To nie są zapomniane przez leśniczego czy porzucone kawałki drewna, lecz pułapki na szeliniaki.
Szeliniak sosnowiec to „barczysty", krępy chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, matowo brązowy, z charakterystycznymi żółtymi plamami na pokrywach. Ma około centymetra długości, lata niechętnie, a aktywny jest głównie nocą.
Leśnicy muszą bardzo uważać na tego groźnego piechura, gdyż bardzo upodobał sobie świeżo założone uprawy w lesie. Żyje 2-3 lata i przez ten czas potrafi nieźle „nabroić". W dzień najczęściej zagrzebuje się w ściółkę tuż przy sadzonkach i trudno go dostrzec. Szeliniak żeruje na około 30 gatunkach drzew i krzewów i choć spotykamy go na młodych dębach, bukach i brzozach, to jednak zdecydowanie preferuje gatunki iglaste. Atakuje najczęściej młode sosny, czasem świerki, bardzo lubi modrzewie, które są bardzo wrażliwe na jego żer. Uszkadza drzewa w różnym wieku, ale gospodarcze znaczenie, istotne dla rozwoju lasu ma w najmłodszych uprawach. Chrząszcze ogryzają korę na młodych strzałkach i bocznych pędach, ale mogą też żerować na szyjkach korzeniowych.
Drzewka zaatakowane przez szeliniaka mają charakterystyczny wygląd, gdyż żywica wypływająca z ran bieleje i zastyga w postaci lejków. Igły żółkną i opadają, a niedawno zielone młode sosenki mają „ospowaty" wygląd. Szeliniak zazwyczaj podjada kilka, a nawet kilkanaście drzewek w rzędzie.
Leśnicy równolegle z odnowieniem lub tuż po ich zakończeniu wykładają pułapki kontrolne na szeliniaka i prowadzą ich stałą obserwację. Pułapki są rozmaite: wałki, dołki, płaty kory, a także plastikowe pułapki rurowe. Każdy leśnik ma swój sposób na szeliniaka, ale chyba najbardziej skuteczne jest łączenie różnych metod.
Przyroda jest mądra i każdy gatunek, który pojawia się licznie ma także równie licznych, naturalnych wrogów. Samica szeliniaka składa kilkadziesiąt jaj w korzeniach, gdzie wierci ryjkiem otwory. Złoża jaj przykrywa trocinkami. Potem wylęgają się z nich larwy, które są smacznym kąskiem dla ptaków. Głównym naturalnym „ogranicznikiem" liczebności szeliniaka są dzięcioły. Chrząszcze też nie mają łatwo, bo zjadają je szpaki, gawrony, sójki i drozdy. Często chrupią je również myszy i ryjówki, ropuchy, jaszczurki, jeże, lisy, a nawet dziki.
#encyklopedialeśna #cowlesiepiszczy
fot. D. Szmit
Show more
1 godz. ·
#ochronalasu
S jak szeliniak sosnowiec (Hylobius abietis)
Spacerując w maju leśnymi ścieżkami może zwróciliście uwagę na świeże wałki sosnowe leżące pomiędzy sadzonkami na najmłodszych uprawach? To nie są zapomniane przez leśniczego czy porzucone kawałki drewna, lecz pułapki na szeliniaki.
Szeliniak sosnowiec to „barczysty", krępy chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, matowo brązowy, z charakterystycznymi żółtymi plamami na pokrywach. Ma około centymetra długości, lata niechętnie, a aktywny jest głównie nocą.
Leśnicy muszą bardzo uważać na tego groźnego piechura, gdyż bardzo upodobał sobie świeżo założone uprawy w lesie. Żyje 2-3 lata i przez ten czas potrafi nieźle „nabroić". W dzień najczęściej zagrzebuje się w ściółkę tuż przy sadzonkach i trudno go dostrzec. Szeliniak żeruje na około 30 gatunkach drzew i krzewów i choć spotykamy go na młodych dębach, bukach i brzozach, to jednak zdecydowanie preferuje gatunki iglaste. Atakuje najczęściej młode sosny, czasem świerki, bardzo lubi modrzewie, które są bardzo wrażliwe na jego żer. Uszkadza drzewa w różnym wieku, ale gospodarcze znaczenie, istotne dla rozwoju lasu ma w najmłodszych uprawach. Chrząszcze ogryzają korę na młodych strzałkach i bocznych pędach, ale mogą też żerować na szyjkach korzeniowych.
Drzewka zaatakowane przez szeliniaka mają charakterystyczny wygląd, gdyż żywica wypływająca z ran bieleje i zastyga w postaci lejków. Igły żółkną i opadają, a niedawno zielone młode sosenki mają „ospowaty" wygląd. Szeliniak zazwyczaj podjada kilka, a nawet kilkanaście drzewek w rzędzie.
Leśnicy równolegle z odnowieniem lub tuż po ich zakończeniu wykładają pułapki kontrolne na szeliniaka i prowadzą ich stałą obserwację. Pułapki są rozmaite: wałki, dołki, płaty kory, a także plastikowe pułapki rurowe. Każdy leśnik ma swój sposób na szeliniaka, ale chyba najbardziej skuteczne jest łączenie różnych metod.
Przyroda jest mądra i każdy gatunek, który pojawia się licznie ma także równie licznych, naturalnych wrogów. Samica szeliniaka składa kilkadziesiąt jaj w korzeniach, gdzie wierci ryjkiem otwory. Złoża jaj przykrywa trocinkami. Potem wylęgają się z nich larwy, które są smacznym kąskiem dla ptaków. Głównym naturalnym „ogranicznikiem" liczebności szeliniaka są dzięcioły. Chrząszcze też nie mają łatwo, bo zjadają je szpaki, gawrony, sójki i drozdy. Często chrupią je również myszy i ryjówki, ropuchy, jaszczurki, jeże, lisy, a nawet dziki.
#encyklopedialeśna #cowlesiepiszczy
fot. D. Szmit