Latest wildlife posts
Krogulec zwyczajny.
Wygląd
Krogulec z wyglądu przypomina jastrzębia, ale jest od niego mniejszy. Grzbiet krogulca jest szary, u samca ma charakterystyczny, niebieski połysk. Brzuch u samca jest rdzawo-pomarańczowy, poprzecinany prążkami, u samicy zaś białawy, także prążkowany. Krogulec ma bardzo długi ogon oraz jaskrawożółtą tęczówkę oka i szary dziób. Młody krogulec ma grzbiet brązowy. Długość ciała krogulca waha się od 32 do 37 cm, masa ciała od 250 do 330 g, zaś rozpiętość skrzydeł wynosi ok. 60 cm. U krogulca, jak u wszystkich ptaków z rodziny jastrzębiowatych, samica jest większa od samca.
W prawie całej Europie, poza jej północnymi, najzimniejszymi obszarami. Największa populacja krogulca gnieździ się w Rosji i Wielkiej Brytanii. Populacja Polska szacowana jest na 25-35 tys. par. Krogulec prowadzi raczej osiadły tryb życia, ale przed bardzo mroźnymi zimami, nasze polskie krogulce ratują się ucieczką na tereny Francji i Hiszpanii.
Biotop
Krogulec gnieździ się głównie w lasach, zarówno iglastych jak i liściastych. Raz założone gniazdo, para użytkuje przez wiele sezonów rozrodczych. Przebywa i poluje raczej na terenach osłoniętych, bogatych w różnorodne kryjówki, ale zapuszcza się także na skraje lasów. W ostatnich latach zauważono także stopniowe osiedlanie się tych krogulca w okolicach osad ludzkich, a nawet w miastach.
Lęgi
Sezon rozrodczy krogulca przypada na kwiecień i maj. Wtedy to samica składa od 3 do 7 jaj i wysiaduje je przez 35 dni. Samiec w tym czasie zapewnia partnerce pożywienie. Gdy wyklują się młode, matka nadal ogrzewa je w gnieździe, samiec zaś karmi całą rodzinę. Po 30 dniach życia, młode wylatują już z gniazda, jednak rodzice opiekują się nimi troskliwie jeszcze przez miesiąc. Młode krogulce osiągają dojrzałość płciową już w 1 roku życia, jednak łączą się w pary i przystępują do lęgów dopiero po dwóch latach. W naturze dożyć mogą nawet 20 lat.
Pokarm
Krogulec żywi się głównie małymi ptakami, a ich łupem padają najczęściej wróble, szpaki, zięby i sikory. Oczywiście, zdarzają się także sporadyczne polowania na ssaki, głównie drobne gryzonie. Krogulec poluje na swoje ofiary w powietrzu jak i na ziemi, przeszywając je ostrymi szponami.
Show more
Wygląd
Krogulec z wyglądu przypomina jastrzębia, ale jest od niego mniejszy. Grzbiet krogulca jest szary, u samca ma charakterystyczny, niebieski połysk. Brzuch u samca jest rdzawo-pomarańczowy, poprzecinany prążkami, u samicy zaś białawy, także prążkowany. Krogulec ma bardzo długi ogon oraz jaskrawożółtą tęczówkę oka i szary dziób. Młody krogulec ma grzbiet brązowy. Długość ciała krogulca waha się od 32 do 37 cm, masa ciała od 250 do 330 g, zaś rozpiętość skrzydeł wynosi ok. 60 cm. U krogulca, jak u wszystkich ptaków z rodziny jastrzębiowatych, samica jest większa od samca.
W prawie całej Europie, poza jej północnymi, najzimniejszymi obszarami. Największa populacja krogulca gnieździ się w Rosji i Wielkiej Brytanii. Populacja Polska szacowana jest na 25-35 tys. par. Krogulec prowadzi raczej osiadły tryb życia, ale przed bardzo mroźnymi zimami, nasze polskie krogulce ratują się ucieczką na tereny Francji i Hiszpanii.
Biotop
Krogulec gnieździ się głównie w lasach, zarówno iglastych jak i liściastych. Raz założone gniazdo, para użytkuje przez wiele sezonów rozrodczych. Przebywa i poluje raczej na terenach osłoniętych, bogatych w różnorodne kryjówki, ale zapuszcza się także na skraje lasów. W ostatnich latach zauważono także stopniowe osiedlanie się tych krogulca w okolicach osad ludzkich, a nawet w miastach.
Lęgi
Sezon rozrodczy krogulca przypada na kwiecień i maj. Wtedy to samica składa od 3 do 7 jaj i wysiaduje je przez 35 dni. Samiec w tym czasie zapewnia partnerce pożywienie. Gdy wyklują się młode, matka nadal ogrzewa je w gnieździe, samiec zaś karmi całą rodzinę. Po 30 dniach życia, młode wylatują już z gniazda, jednak rodzice opiekują się nimi troskliwie jeszcze przez miesiąc. Młode krogulce osiągają dojrzałość płciową już w 1 roku życia, jednak łączą się w pary i przystępują do lęgów dopiero po dwóch latach. W naturze dożyć mogą nawet 20 lat.
Pokarm
Krogulec żywi się głównie małymi ptakami, a ich łupem padają najczęściej wróble, szpaki, zięby i sikory. Oczywiście, zdarzają się także sporadyczne polowania na ssaki, głównie drobne gryzonie. Krogulec poluje na swoje ofiary w powietrzu jak i na ziemi, przeszywając je ostrymi szponami.
Myszołów
Buteo buteo.
Jak rozpoznać Myszołowa?
Myszołów to dość duży ptak drapieżny, typowy dla mozaikowego krajobrazu rolniczego, coraz częściej widywany wzdłuż dróg i autostrad, gdzie ma zwyczaj przesiadywania na słupkach ogrodzeniowych, odpoczywając lub wypatrując zdobyczy. W innych miejscach również chętnie zatrzymuje się na płotach, belach siana lub słomy, wierzchołkach drzew. Uwaga, gatunek ten przejawia znaczny polimorfizm, co oznacza, że poszczególne osobniki mogą bardzo się od siebie różnić ubarwieniem. Myszołowy mogą być od prawie całkowicie białych z drobnymi, brązowymi plamami, po ciemno brązowe z ledwie zaznaczonymi jaśniejszymi plamami. Wszystkie osobniki mają płaską, dość dużą głową, oczy z orzechową tęczówką oraz ostry , hakowaty dziób żółty u nasady i czarny na końcu. Myszołowa często można też zobaczyć, gdy szybuje nad polami, wówczas uwagę zwracają jego stosunkowo krótki, wachlarzowato rozłożony ogon oraz lekko uniesione, szerokie skrzydła nadające całej sylwetce kształt spłaszczonego V. Spód skrzydeł przeważnie jaśniejszy, prążkowany, a ciemne, prawie czarne zakończenia wszystkich lotek układają się w wyraźną, ciemną krawędź. Uwaga – ta ostatnia cecha u ptaków bardzo ciemnych będzie niezauważalna, zaś u bardzo jasnych, „białych”, może wcale się nie zaznaczać. Mniejsze lub większe plamy na nadgarstkach są zawsze ciemne. Ogon również prążkowany, a ciemne końcówki piór układają się w czarny pasek, taki jak wzdłuż krawędzi skrzydeł. Nogi są intensywnie żółte, z ciemnymi pazurami, które nie są tak imponujące jak u innych ptaków drapieżnych.
Gdzie i kiedy można zobaczyć Myszołowa?
Myszołów to ptak krajobrazów otwartych lub półotwartych – i tam poluje. Jeśli chodzi o lokalizację gniazda jest mało wybredny, zakłada je na drzewach na skrajach lasów, wzdłuż polnych lub mało uczęszczanych dróg, w śródpolnych zagajnikach, czy w rozległych parkach. Zostaje z nami cały rok, choć wiele ptaków jesienią i zima przesuwa się dalej na zachód lub południe, ich miejsce zajmują osobniki z północy i wschodu Europy.
Pokarmem Myszołowa są głównie norniki, które mogą stanowić nawet 50-70% jego diety, poza tym inne drobne gryzonie oraz krety. Czasami łapie gady lub płazy. W przeciwieństwie do Krogulca lub Jastrzębia, rzadko łowi ptaki. Myszołów poluje z powietrza lub z zasiadki na wysokim drzewie lub ogrodzeniu, gdzie czeka na moment, w którym usłyszy szelest trawy lub zobaczy w niej jakiś ruch. Spada wówczas na ofiarę, którą łapie w szpony, prędko pozbawiając życia. Jest pokarmowym oportunistą i chętnie korzysta z nadarzających się okazji. Na przykład często siedzi na barierkach koło autostrad i dróg, czekając aż jakieś nieuważne stworzenie zostanie potrącone przez samochód, aby zjeść to, co z niego zostanie. Nie gardzi resztkami ofiar większych drapieżników.
Myszołowy rozpoczynają porę lęgową od spektakularnych lotów tokowych w marcu lub kwietniu. Para buduje gniazdo w koronie drzewa, a ich siedziba może mieć nawet 100 cm średnicy! Budulcem są gałęzie, a wymoszczenie składa się z trawy, sierści i drobnych gałązek (często drzew iglastych). Gniazdo może być używane przez kilka lat. W zniesieniu są 2-4 jaja składane co 2, czasami co 3 dni. Wysiadywanie (przez oboje partnerów) rozpoczyna się od złożenia pierwszego jaja i trwa około 30-35 dni. Młode opuszczają gniazdo po 40 dniach. Myszołowy są dobrymi rodzicami i nawet 90% ich lęgów kończy się sukcesem. Statystycznie wyprowadzają 1,5-2,5 młodego w sezonie. Pary są monogamiczne, a związki niektórych partnerów mogą trwać przez całe życie. Poza sezonem lęgowym ptaki te nie są terytorialne. W miejscach z dużą ilością gryzoni występują w dużych grupach, nawet do kilkudziesięciu osobników.
Myszołów zwyczajny należy do rzędu sokołowych, dawniej zwanego rzędem szponiastych (Falconiformes), do rodziny jastrzębiowatych (Accipitridae) i do podrodziny myszołowów (Buteoninae). Ptak ten wwystępuje w prawie całej Europie, Azji Mniejszej, Azji Środkowej aż do Sachalinu i Japonii oraz na obszarze od południowych Chin do Indii, lokalnie w południowej i wschodniej Afryce i na Madagaskarze. Zamieszkuje tereny zadrzewione w sąsiedztwie pól, łąk, stepów i bagien, zarówno na nizinach, jak i w górach. Łacińska nazwa Buteo pochodzi z dawnego słownictwa sokolniczego i oznacza wszelkie ptaki drapieżne o sylwetce myszołowa.
W Polsce myszołów należy do ptaków dość licznych lęgowo. Niezbyt licznie u nas zimuje. Można go również obserwować podczas przelotów wiosennych w lutym-marcu i jesiennych od września do listopada.
Gatunek ten jest bardzo zmienny pod względem ubarwienia, od białoszarych i jasnobrązowych osobników występujących głównie na zachodzie kraju, do ciemnobrunatnych ptaków pospolitych na wschodzie. Myszołowy mają wyraźne prążkowanie na spodzie ciała. Zupełnie biały, albinotyczny ptak trafił w 2002 roku do poznańskiego ogrodu zoologicznego. W polsce myszołów jest pod ochroną. Myszołów ma szerokie skrzydła, krótką szyję i wachlarzowato rozpostarty ogon. Długość jego ciała wynosi 50-60 cm, rozpiętość skrzydeł 120-140 cm, a masa 600-1200 g. Samce są wyraźnie mniejsze od samic, chociaż obserwując ptaki przy gnieździe, czasem trudno dostrzec różnicę wielkości.
Myszołów poluje głównie na krety, gryzonie leśne i polne, gady i płazy, a w okresie wiosennym - na pisklęta ptaków gnieżdżących się na ziemi. Nie gardzą też padliną. Średnia masa ofiary myszołowa wynosi około 50 g. Aż 80-90% zdobyczy nie przekracza tej wielkości. Myszołów nie jest w stanie upolować sprawnej kuropatwy zwyczajnej (Perdix perdix) ani zająca. Co innego, gdy trafi mu się osobnik padły lub ciężko chory. Dlatego niepokój myśliwych, że polujące w okolicy myszołowy wytrzebią zwierzynę, jest nieuzasadniony. Wiosną, gdy liczebność gryzoni jest najniższa, myszołowy zjadają także żaby, ropuchy, padalce i inne jaszczurki, a także zaskrońce. Sporadycznie zdarza się im zjadać owady i dżdżownice. Skład ich pokarmu jest doskonale poznany dzięki wypluwkom, kluskowatym tworom złożonym z kości, sierści i innych niestrawionych części zjedzonych zwierząt. Wypluwki odruchami wymiotnymi usuwane są z żołądka. Wypluwki w dużych ilościach można znaleźć pod miejscami odpoczynku myszołowów - słupami, samotnie stojącymi drzewami lub na skraju lasu. W Puszczy Białowieskiej i innych zwartych kompleksach leśnych myszołowy żerują w głębi lasu, nie wylatując na okoliczne pola i łąki. Wówczas w ich diecie wzrasta udział ptaków, gadów i żab, a spada ilość gryzoni. Zimą myszołowy bardzo chętnie wypatrują zdobyczy z przydrożnych słupów elektrycznych i chwytają drobne ssaki przebiegające przez drogę lub pożywiają się padliną zwierząt potrąconych przez auta - głównie kotów i psów. Często same przy tym ulegają kolizjom z samochodami i wiele z nich ginie. W bezleśnych okolicach wśród pól i łąk brakuje myszołowom miejsc do spokojnego obserwowania okolicy, a przydrożne słupy stanowią odpowiednie stanowiska obserwacyjne. Dlatego ptaki chętnie na nich przesiadują, z narażeniem życia czatując na posiłek.
Wiosną, pod koniec marca lub na początku kwietnia, myszołowy intensywnie tokują: głośno nawołują jęczącymi głosami, noszą patyki na gniazdo, przepędzają z rewiru inne myszołowy i krążą nad lasem, który wybrały jako miejsce do gniazdowania. Myszołowy gniazdują w koronach wysokich drzew. Para buduje koliste gniazdo o średnicy 50-100 cm i wysokość do 50 cm. Gniazdo wyścielone jest gałązkami drzew iglastych. W połowie kwietnia lub w maju samica siedzi już na pełnym zniesieniu, składającym się zwykle z 2-4 jaj. Wysiadywanie trwa 33-35 dni i jest obowiązkiem niemal wyłącznie samicy. Pisklęta przebywają w gnieździe 6-7 tygodni, a potem jeszcze przez 6-8 tygodni są pod opieką rodziców. Myszołowy wyprowadzają 1 lęg w roku. Śmiertelność ptaków w pierwszym roku życia jest ogromna i sięga 50%. W drugim i trzecim wynosi około 30%. W następnych latach ginie rocznie około 20% dorosłych myszołowów. Dojrzałość płciową młode myszołowy osiągają w wieku 2-3 lat, a mogą dożyć nawet 30 lat. Jesienią myszołowy odlatują na zimowiska w zachodniej i południowej Europie, a na ich miejsce pojawiają się u nas osobniki ze wschodu i północy.
Show more
Buteo buteo.
Jak rozpoznać Myszołowa?
Myszołów to dość duży ptak drapieżny, typowy dla mozaikowego krajobrazu rolniczego, coraz częściej widywany wzdłuż dróg i autostrad, gdzie ma zwyczaj przesiadywania na słupkach ogrodzeniowych, odpoczywając lub wypatrując zdobyczy. W innych miejscach również chętnie zatrzymuje się na płotach, belach siana lub słomy, wierzchołkach drzew. Uwaga, gatunek ten przejawia znaczny polimorfizm, co oznacza, że poszczególne osobniki mogą bardzo się od siebie różnić ubarwieniem. Myszołowy mogą być od prawie całkowicie białych z drobnymi, brązowymi plamami, po ciemno brązowe z ledwie zaznaczonymi jaśniejszymi plamami. Wszystkie osobniki mają płaską, dość dużą głową, oczy z orzechową tęczówką oraz ostry , hakowaty dziób żółty u nasady i czarny na końcu. Myszołowa często można też zobaczyć, gdy szybuje nad polami, wówczas uwagę zwracają jego stosunkowo krótki, wachlarzowato rozłożony ogon oraz lekko uniesione, szerokie skrzydła nadające całej sylwetce kształt spłaszczonego V. Spód skrzydeł przeważnie jaśniejszy, prążkowany, a ciemne, prawie czarne zakończenia wszystkich lotek układają się w wyraźną, ciemną krawędź. Uwaga – ta ostatnia cecha u ptaków bardzo ciemnych będzie niezauważalna, zaś u bardzo jasnych, „białych”, może wcale się nie zaznaczać. Mniejsze lub większe plamy na nadgarstkach są zawsze ciemne. Ogon również prążkowany, a ciemne końcówki piór układają się w czarny pasek, taki jak wzdłuż krawędzi skrzydeł. Nogi są intensywnie żółte, z ciemnymi pazurami, które nie są tak imponujące jak u innych ptaków drapieżnych.
Gdzie i kiedy można zobaczyć Myszołowa?
Myszołów to ptak krajobrazów otwartych lub półotwartych – i tam poluje. Jeśli chodzi o lokalizację gniazda jest mało wybredny, zakłada je na drzewach na skrajach lasów, wzdłuż polnych lub mało uczęszczanych dróg, w śródpolnych zagajnikach, czy w rozległych parkach. Zostaje z nami cały rok, choć wiele ptaków jesienią i zima przesuwa się dalej na zachód lub południe, ich miejsce zajmują osobniki z północy i wschodu Europy.
Pokarmem Myszołowa są głównie norniki, które mogą stanowić nawet 50-70% jego diety, poza tym inne drobne gryzonie oraz krety. Czasami łapie gady lub płazy. W przeciwieństwie do Krogulca lub Jastrzębia, rzadko łowi ptaki. Myszołów poluje z powietrza lub z zasiadki na wysokim drzewie lub ogrodzeniu, gdzie czeka na moment, w którym usłyszy szelest trawy lub zobaczy w niej jakiś ruch. Spada wówczas na ofiarę, którą łapie w szpony, prędko pozbawiając życia. Jest pokarmowym oportunistą i chętnie korzysta z nadarzających się okazji. Na przykład często siedzi na barierkach koło autostrad i dróg, czekając aż jakieś nieuważne stworzenie zostanie potrącone przez samochód, aby zjeść to, co z niego zostanie. Nie gardzi resztkami ofiar większych drapieżników.
Myszołowy rozpoczynają porę lęgową od spektakularnych lotów tokowych w marcu lub kwietniu. Para buduje gniazdo w koronie drzewa, a ich siedziba może mieć nawet 100 cm średnicy! Budulcem są gałęzie, a wymoszczenie składa się z trawy, sierści i drobnych gałązek (często drzew iglastych). Gniazdo może być używane przez kilka lat. W zniesieniu są 2-4 jaja składane co 2, czasami co 3 dni. Wysiadywanie (przez oboje partnerów) rozpoczyna się od złożenia pierwszego jaja i trwa około 30-35 dni. Młode opuszczają gniazdo po 40 dniach. Myszołowy są dobrymi rodzicami i nawet 90% ich lęgów kończy się sukcesem. Statystycznie wyprowadzają 1,5-2,5 młodego w sezonie. Pary są monogamiczne, a związki niektórych partnerów mogą trwać przez całe życie. Poza sezonem lęgowym ptaki te nie są terytorialne. W miejscach z dużą ilością gryzoni występują w dużych grupach, nawet do kilkudziesięciu osobników.
Myszołów zwyczajny należy do rzędu sokołowych, dawniej zwanego rzędem szponiastych (Falconiformes), do rodziny jastrzębiowatych (Accipitridae) i do podrodziny myszołowów (Buteoninae). Ptak ten wwystępuje w prawie całej Europie, Azji Mniejszej, Azji Środkowej aż do Sachalinu i Japonii oraz na obszarze od południowych Chin do Indii, lokalnie w południowej i wschodniej Afryce i na Madagaskarze. Zamieszkuje tereny zadrzewione w sąsiedztwie pól, łąk, stepów i bagien, zarówno na nizinach, jak i w górach. Łacińska nazwa Buteo pochodzi z dawnego słownictwa sokolniczego i oznacza wszelkie ptaki drapieżne o sylwetce myszołowa.
W Polsce myszołów należy do ptaków dość licznych lęgowo. Niezbyt licznie u nas zimuje. Można go również obserwować podczas przelotów wiosennych w lutym-marcu i jesiennych od września do listopada.
Gatunek ten jest bardzo zmienny pod względem ubarwienia, od białoszarych i jasnobrązowych osobników występujących głównie na zachodzie kraju, do ciemnobrunatnych ptaków pospolitych na wschodzie. Myszołowy mają wyraźne prążkowanie na spodzie ciała. Zupełnie biały, albinotyczny ptak trafił w 2002 roku do poznańskiego ogrodu zoologicznego. W polsce myszołów jest pod ochroną. Myszołów ma szerokie skrzydła, krótką szyję i wachlarzowato rozpostarty ogon. Długość jego ciała wynosi 50-60 cm, rozpiętość skrzydeł 120-140 cm, a masa 600-1200 g. Samce są wyraźnie mniejsze od samic, chociaż obserwując ptaki przy gnieździe, czasem trudno dostrzec różnicę wielkości.
Myszołów poluje głównie na krety, gryzonie leśne i polne, gady i płazy, a w okresie wiosennym - na pisklęta ptaków gnieżdżących się na ziemi. Nie gardzą też padliną. Średnia masa ofiary myszołowa wynosi około 50 g. Aż 80-90% zdobyczy nie przekracza tej wielkości. Myszołów nie jest w stanie upolować sprawnej kuropatwy zwyczajnej (Perdix perdix) ani zająca. Co innego, gdy trafi mu się osobnik padły lub ciężko chory. Dlatego niepokój myśliwych, że polujące w okolicy myszołowy wytrzebią zwierzynę, jest nieuzasadniony. Wiosną, gdy liczebność gryzoni jest najniższa, myszołowy zjadają także żaby, ropuchy, padalce i inne jaszczurki, a także zaskrońce. Sporadycznie zdarza się im zjadać owady i dżdżownice. Skład ich pokarmu jest doskonale poznany dzięki wypluwkom, kluskowatym tworom złożonym z kości, sierści i innych niestrawionych części zjedzonych zwierząt. Wypluwki odruchami wymiotnymi usuwane są z żołądka. Wypluwki w dużych ilościach można znaleźć pod miejscami odpoczynku myszołowów - słupami, samotnie stojącymi drzewami lub na skraju lasu. W Puszczy Białowieskiej i innych zwartych kompleksach leśnych myszołowy żerują w głębi lasu, nie wylatując na okoliczne pola i łąki. Wówczas w ich diecie wzrasta udział ptaków, gadów i żab, a spada ilość gryzoni. Zimą myszołowy bardzo chętnie wypatrują zdobyczy z przydrożnych słupów elektrycznych i chwytają drobne ssaki przebiegające przez drogę lub pożywiają się padliną zwierząt potrąconych przez auta - głównie kotów i psów. Często same przy tym ulegają kolizjom z samochodami i wiele z nich ginie. W bezleśnych okolicach wśród pól i łąk brakuje myszołowom miejsc do spokojnego obserwowania okolicy, a przydrożne słupy stanowią odpowiednie stanowiska obserwacyjne. Dlatego ptaki chętnie na nich przesiadują, z narażeniem życia czatując na posiłek.
Wiosną, pod koniec marca lub na początku kwietnia, myszołowy intensywnie tokują: głośno nawołują jęczącymi głosami, noszą patyki na gniazdo, przepędzają z rewiru inne myszołowy i krążą nad lasem, który wybrały jako miejsce do gniazdowania. Myszołowy gniazdują w koronach wysokich drzew. Para buduje koliste gniazdo o średnicy 50-100 cm i wysokość do 50 cm. Gniazdo wyścielone jest gałązkami drzew iglastych. W połowie kwietnia lub w maju samica siedzi już na pełnym zniesieniu, składającym się zwykle z 2-4 jaj. Wysiadywanie trwa 33-35 dni i jest obowiązkiem niemal wyłącznie samicy. Pisklęta przebywają w gnieździe 6-7 tygodni, a potem jeszcze przez 6-8 tygodni są pod opieką rodziców. Myszołowy wyprowadzają 1 lęg w roku. Śmiertelność ptaków w pierwszym roku życia jest ogromna i sięga 50%. W drugim i trzecim wynosi około 30%. W następnych latach ginie rocznie około 20% dorosłych myszołowów. Dojrzałość płciową młode myszołowy osiągają w wieku 2-3 lat, a mogą dożyć nawet 30 lat. Jesienią myszołowy odlatują na zimowiska w zachodniej i południowej Europie, a na ich miejsce pojawiają się u nas osobniki ze wschodu i północy.
Ketmia krwista,, gwiazda Teksasu " - bylina z południowo- wschodnich obszarów USA, rośnie na bagnach, osiąga do 2 m wysokości.
Ogród Botaniczny UW
#ketmiakrwista(hibiskus coccineus) #flora
Ogród Botaniczny UW
#ketmiakrwista(hibiskus coccineus) #flora
Łanie i cielaczki w Leśnym Zakątku 🦌
10/11 września 2024 (łania cielaczek 20.20.40 łania cielaczek 20.20.50 cielaczek 20.21.12 - 20.32.40 ➡️/łania 00.46.09 - 00.51.51/owad 00.51.22)
#łanie #ssaki #łania #LeśnyZakątek #cielaczek #cielaczki #nornica 15.13.49 - 15.16.37
10/11 września 2024 (łania cielaczek 20.20.40 łania cielaczek 20.20.50 cielaczek 20.21.12 - 20.32.40 ➡️/łania 00.46.09 - 00.51.51/owad 00.51.22)
#łanie #ssaki #łania #LeśnyZakątek #cielaczek #cielaczki #nornica 15.13.49 - 15.16.37
Kilka wizyt koziołka w Leśnym Zakątku 🦌
10 września 2024 (9.27.18 - 9.32.58/13.06.26 - 13.10.28/15.04.59 - 15.42.05/17.58.04 - 18.07.30)
#koziołek #ssaki #sarna #LeśnyZakątek
10 września 2024 (9.27.18 - 9.32.58/13.06.26 - 13.10.28/15.04.59 - 15.42.05/17.58.04 - 18.07.30)
#koziołek #ssaki #sarna #LeśnyZakątek
Dobry wieczór, Wszystkim! Mam dla Was historię mrożącą krew w żyłach... A tak na serio, to cała moja rodzina już się zdążyła ze mnie pośmiać, więc pora na Was - może komuś zrobi to dzień 🙈
Otóż jakiś czas temu idę sobie na pole obok. Pozostały 2-3 dni do żniw, zatem kłos jeszcze był wysoki. Podchodzę bliżej, myślę sobie: "Nieee, to niemożliwe. Tutaj chyba leży mina! Znalazłam niewybuch! Muszę jakoś zadziałać!"
Mój ojciec był wtedy w domu. Był w wojsku saperem, więc co córka sapera robi w takiej chwili? Dzwoni po ojca.
Mówię mu, że ma szybko przyjść i sprawdzić, co to, bo to chyba jakaś mina.
Przyszedł, przyjrzał się temu z bliska i mówi:
"TYŚ CHYBA ZA DUŻO PANCERNYCH SIĘ NAOGLĄDAŁA, BO TO NIE JEST ŻADNA MINA, TYLKO JAKIŚ STARY, ZARDZEWIAŁY GRILL, KTÓRY LEŻY DO GÓRY DUPĄ"
😂😂😂
No pozazdrościć wyobraźni 😅
I faktycznie - skojarzenie mogłam mieć dobre, bo w serialu była pokazana taka mina, ino to była mina pływająca na wodzie bodajże.
Opowiadałam to nawet w pracy i zasugerowałam szefowi, aby następnym razem się zastanowił, komu przydziela premie, bo za bystry umysł i logiczny pomyślunek to z pewnością w kolejce nie ośmieliłabym się stanąć 😝
Mieliście podobne akcje, z których do dziś się śmiejecie? 😄
Miłego wieczoru 🌱
Show more
Otóż jakiś czas temu idę sobie na pole obok. Pozostały 2-3 dni do żniw, zatem kłos jeszcze był wysoki. Podchodzę bliżej, myślę sobie: "Nieee, to niemożliwe. Tutaj chyba leży mina! Znalazłam niewybuch! Muszę jakoś zadziałać!"
Mój ojciec był wtedy w domu. Był w wojsku saperem, więc co córka sapera robi w takiej chwili? Dzwoni po ojca.
Mówię mu, że ma szybko przyjść i sprawdzić, co to, bo to chyba jakaś mina.
Przyszedł, przyjrzał się temu z bliska i mówi:
"TYŚ CHYBA ZA DUŻO PANCERNYCH SIĘ NAOGLĄDAŁA, BO TO NIE JEST ŻADNA MINA, TYLKO JAKIŚ STARY, ZARDZEWIAŁY GRILL, KTÓRY LEŻY DO GÓRY DUPĄ"
😂😂😂
No pozazdrościć wyobraźni 😅
I faktycznie - skojarzenie mogłam mieć dobre, bo w serialu była pokazana taka mina, ino to była mina pływająca na wodzie bodajże.
Opowiadałam to nawet w pracy i zasugerowałam szefowi, aby następnym razem się zastanowił, komu przydziela premie, bo za bystry umysł i logiczny pomyślunek to z pewnością w kolejce nie ośmieliłabym się stanąć 😝
Mieliście podobne akcje, z których do dziś się śmiejecie? 😄
Miłego wieczoru 🌱
Gunnera brazylijska (parzeplin brazylijski) , bylina, w naturze rośnie w Brazylii i Kolumbii w lasach mgielnych, nad potokami, na torfowiskach . Liście osiągają do 2 m średnicy, kwiaty zielone. Nie jest odporna na mróz, wymaga odpowiedniego zabezpieczenia na zimę.
Ogród Botaniczny UW
#gunnerabrazylijska(gunnera manicata) #flora
Show more
Ogród Botaniczny UW
#gunnerabrazylijska(gunnera manicata) #flora
Kot i ślimak w nocy 🌜
10 września 2024 (kot 2.58.18 - 3.01.35/ślimak 3.43 - 3.52)
#kot #ssaki #LeśnyZakątek #fauna #ślimak #bezkręgowce
10 września 2024 (kot 2.58.18 - 3.01.35/ślimak 3.43 - 3.52)
#kot #ssaki #LeśnyZakątek #fauna #ślimak #bezkręgowce
SÓJKA (GARRULUS GANDARIUS)
Jest bystrym obserwatorem i "strażnikiem" okolicy, reaguje na każdy podejrzany obiekt czy ruch
Systematyka:
Rząd: wróblowe
Rodzina: krukowate
Gatunek: sójka
Sójka jest najbarwniejszym ptakiem z rodziny krukowatych, czym się wyróżnia od czarno-szarych kuzynów. Wielkością ciała zbliża się do grzywacza i kawki. Ma beżowobrązowe upierzenie,a piękne, charakterystyczne dla sójki niebieskie piórka to pokrywy skrzydłowe, których błękitny odcień zawdzięczamy złudzeniu optycznemu. Sójka jest jak kalejdoskop. W zależności od tego czy zobaczymy ją w locie, czy podskakującą na ziemi, wyda nam się albo ruda, albo czarno-biała. Uważa się sójki za ptaki inteligentne, bystre i towarzyskie.
Zasiedlają cały niżowy obszar Polski. Pierwotnie sójki zamieszkiwały lasy liściaste i mieszane – jest to bowiem ich naturalny biotop lęgowy. Do naszych miast zawitały stosunkowo późno, dopiero 20-30 lat temu. Najlepszym miejscem do życia, ze względu na schronienie i dużą ilość łatwo dostępnego pokarmu są dla nich parki miejskie, ogrody przydomowe. Sójki prowadzą częściowo osiadły tryb życia. Jesienią zbierają się w niewielkie stada i wędrują po lasach, jakby zbierały się do odlotu na południe, lecz w rzeczywistości nie odlatują zbyt daleko. Już Jan Brzechwa pisał wiersze o sójce, że „Wybiera się sójka za morze, ale wybrać się nie może.”
Ptak ten jest wielkim sprzymierzeńcem lasu i leśników. Głównym składnikiem pokarmu, którym odżywiają się sójki są żołędzie. Jesienią, gdy dęby owocują sójki zabierają się za gromadzenie zimowych zapasów. Jedna jest w stanie zebrać nawet 3 tys. nasion, ukrywając je po 2 – 3 lub pojedynczo. Z pozostawionych i zapomnianych żołędzi wyrośnie nowe pokolenie lasu, kto wie – bukowe, dębowe, a może leszczynowe?
Sójka ma niezwykły talent wokalny. Potrafi naśladować głosy innych ptaków. Najczęściej podczas spacerów możemy usłyszeć jej alarmujące skrzeczenie. Prowadzą częściowo osiadły tryb życia.
W Polsce jest ptakiem chronionym, objętym ścisłą ochroną gatunkową.
Dosłowne tłumaczenie łacińskiej nazwy sójki (Garrulus glandarius) oznacza kogoś gadatliwego i lubiącego żołędzie. Pierwsza część nazwy gatunkowej odnosi się do talentów wokalnych tego ptaka druga natomiast pochodzi od słowa glans, które oznacza żołędzia. To właśnie żołędzie są największym zimowym przysmakiem sójek. By w mroźne dni nie zabrakło im pożywienia, ptaki zbierają je jesienią, tworząc spiżarnie. Na kryjówki dla znalezionych nasion wybierają zakamarki pod korą, dziuple, ściółkę leśną a nawet mech. Charakterystyczny dla nich zwyczaj gromadzenia zapasów pożywienia na zimę nie zawszę jednak okazuje się skuteczny. Mimo doskonałej pamięci ptakom zdarza się po prostu zapomnieć o swoich spiżarniach. Zlokalizowanie takiego miejsca często uniemożliwia również zbyt gruba warstwa śniegu.
Sójka przyczynia się do rozsiewania drzew leśnych, zwłaszcza dębów, które należą do gatunków ciężkonasiennych. W ten naturalny sposób pomaga leśnikom w sadzeniu nowego pokolenia lasu.
Dzięki temu, że pamięć sójki bywa zawodna, ptak ten jest wielkim sprzymierzeńcem lasu i leśników. Z pozostawionych i zapomnianych nasion wyrośnie bowiem nowe pokolenie lasu. Bez pomocy ptaków ciężkie żołędzie nigdy nie zdołałyby przemierzyć znacznych odległości. Pozbawione ptasich skrzydeł spadają prosto pod matczyne drzewo i na tym kończą swoją wędrówkę. W związku z tym, iż sójka rozprzestrzenia nasiona drzew leśnych drugi człon jej nazwy łacińskiej bywa interpretowany jako glandifer, czyli „rodząca żołędzie".
Talent wokalny
Sójka ma doskonały słuch. Dzięki swoim zdolnościom potrafi naśladować odgłosy innych zwierząt, np. miauczący głos drapieżnego myszołowa czy nawet kota. Najczęściej podczas spaceru usłyszymy jej alarmujące skrzeczenie. To sygnał alarmowy zarówno dla osobników własnego gatunku, jak i innych leśnych ptaków, a nawet ssaków. Ostrzega on, że w lesie pojawił się intruz, przez co pozostałe zwierzęta również stają się czujne. Sójka jest niezwykle spostrzegawcza i skrzeczeniem reaguje na każdy podejrzany obiekt czy ruch. Ponieważ pierwsza alarmuje mieszkańców lasu, sójkę z całą pewnością możemy nazwać strażniczką lasu. Zanim ją spostrzeżemy, zdąży już odlecieć, a pozostanie po niej jedynie echo charakterystycznego, skrzeczącego „krzaaach".
W błękitnym kubraczku
Sójka jest najbarwniejszym członkiem rodziny krukowatych, czym się zasadniczo wyróżnia od czarno-szarych kuzynów. W rzeczywistości piękne, charakterystyczne dla sójki niebieskie piórka to pokrywy skrzydłowe, których błękitny odcień zawdzięczamy nie pigmentowi lecz złudzeniu optycznemu. Powodowany jest on załamywaniem się promieni światła pod odpowiednim kątem. W strukturze tych piór dochodzi bowiem do rozszczepienia wiązki światła i odbicia widma niebieskiego. To naprawdę rzadko spotykane u ptaków zjawisko, gdyż większość kolorowych gatunków ma pióra z zabarwieniem pigmentowym. Pigment to barwnik kumulujący się w ciałach ptaków, którego barwa ma często związek z pobieranym pokarmem. Na przykład gdybyśmy pili codziennie czysty sok z marchwi zauważymy, że po pewnym czasie nasza skóra staje się lekko pomarańczowa. Sprawcą są karotenoidy, pomarańczowe i czerwone pigmenty.
Charakterystyczne błękitne piórka sójki oraz białe plamy widoczne na zaokrąglonych skrzydłach tworzą tzw. lusterko, dobrze widoczne z daleka. Prócz sójki zaokrąglone skrzydła mają np. czajki i dudki.
Miejski towarzysz
Pierwotnie sójki zamieszkiwały lasy liściaste i mieszane. I niewątpliwie jest to ich główny biotop lęgowy. Do naszych miast sójki zawitały stosunkowo późno, gdyż 20-30 lat temu. Miejskie parki, starsze aleje drzew czy nawet ogrody przydomowe dają im dobre schronienie a co najważniejsze, dużo pożywienia. Dlatego nie powinien zdziwić Was widok przelatującej sójki nad ruchliwymi ulicami w centrum miasta, które dzieli np. aleja kasztanowa, dębowa czy platanowa. Zwłaszcza zimą sójki poszukują pożywienia blisko człowieka. Są częstymi gośćmi w naszych ogrodach, zwłaszcza, jeśli hodujemy orzechy włoskie i leszczyny. W warunkach miejskich to właśnie orzechy uzupełniają zimową dietę tych ptaków.
Jak na prawdziwego przedstawiciela rodziny krukowatych przystało również latem miejskie sójki dają sobie świetnie radę. Głównym pożywieniem w tym okresie są bezkręgowce jak również małe gryzonie. Podobnie jak w przypadku pozostałych krukowatych kuzynów sójka potrafi także wybrać z gniazd jaja i młode ptaki. Musimy pamiętać, że krukowate stanowią intelektualną elitę w ptasim świecie. Dzięki niezwykłej inteligencji ptaki te doskonale dają sobie radę w miejskiej dżungli i potrafią dostosowywać się do nowych sytuacji. Ta plastyczność zachowań pomaga im żyć obok nas.
Czy wiesz, że:
....talent wokalny sójki odkryli już starożytni Grecy, którzy traktowali ją jak zwierzę domowe, ucząc nawet ludzkiej mowy. A że sójka jest inteligentna, ma doskonały słuch i dobrą pamięć, nieraz potrafiła zaskoczyć publiczność tą niezwykłą umiejętnością;
....na poszukiwania charakterystycznych dla sójki błękitnych, czarno-prążkowanych piór warto wybrać się do lasu jesienią, gdyż właśnie o tej porze roku dorosłe ptaki kończą pierzenie;
....na świecie opisano łącznie około 30 podgatunków sójek. Z łatwością je poznacie, gdyż wszystkie posiadają takie same cechy: mniej lub bardziej rozległe plamy białych i niebieskich lusterek. Do wyjątków zaliczamy sójkę syberyjską, zamieszkującą stare i gęste bory iglaste tajgi na dalekiej północy naszego kontynentu. W przeciwieństwie do sójki zwyczajnej sójkę syberyjską cechuje stonowane upierzenie z rdzawymi pokrywami zamiast niebieskich;
....w zależności od ilości i szerokości prążków na błękitnych piórach okrywowych, możemy rozpoznać wiek sójki. Szersze, mniej regularne prążki mają ptaki młode. Jest ich też dużo mniej, zazwyczaj do dziewięciu. Natomiast wąskie, regularnie rozmieszczone prążki cechują ptaki dorosłe. U tych osobników prążków może być nawet dwanaście;
....„Wybiera się sójka za morze, ale wybrać się nie może". Gdy nie pamiętamy czy sójka odlatuje na zimę do ciepłych krajów warto sobie przypomnieć wiersz Jana Brzechwy. Nasze sójki są osiadłe, zdarza się jednak, szczególnie w ostrzejsze zimy, że ptaki mogą łączyć się grupy i koczować w poszukiwaniu pożywienia, nawet do 600 km od rodzimych stron. Zjawisko to obserwowane jest zwłaszcza u młodych sójek;
....do naszego kraju podczas jesiennej wędrówki przylatują sójki ze wschodu i północy Europy. W bardzo ostre zimy notuje się olbrzymie stada tych niecodziennych przybyszów. Największe „stado" zaobserwowano pod koniec lat 80-tych XX wieku. Liczyło ponad 1 500 osobników.
Show more
Jest bystrym obserwatorem i "strażnikiem" okolicy, reaguje na każdy podejrzany obiekt czy ruch
Systematyka:
Rząd: wróblowe
Rodzina: krukowate
Gatunek: sójka
Sójka jest najbarwniejszym ptakiem z rodziny krukowatych, czym się wyróżnia od czarno-szarych kuzynów. Wielkością ciała zbliża się do grzywacza i kawki. Ma beżowobrązowe upierzenie,a piękne, charakterystyczne dla sójki niebieskie piórka to pokrywy skrzydłowe, których błękitny odcień zawdzięczamy złudzeniu optycznemu. Sójka jest jak kalejdoskop. W zależności od tego czy zobaczymy ją w locie, czy podskakującą na ziemi, wyda nam się albo ruda, albo czarno-biała. Uważa się sójki za ptaki inteligentne, bystre i towarzyskie.
Zasiedlają cały niżowy obszar Polski. Pierwotnie sójki zamieszkiwały lasy liściaste i mieszane – jest to bowiem ich naturalny biotop lęgowy. Do naszych miast zawitały stosunkowo późno, dopiero 20-30 lat temu. Najlepszym miejscem do życia, ze względu na schronienie i dużą ilość łatwo dostępnego pokarmu są dla nich parki miejskie, ogrody przydomowe. Sójki prowadzą częściowo osiadły tryb życia. Jesienią zbierają się w niewielkie stada i wędrują po lasach, jakby zbierały się do odlotu na południe, lecz w rzeczywistości nie odlatują zbyt daleko. Już Jan Brzechwa pisał wiersze o sójce, że „Wybiera się sójka za morze, ale wybrać się nie może.”
Ptak ten jest wielkim sprzymierzeńcem lasu i leśników. Głównym składnikiem pokarmu, którym odżywiają się sójki są żołędzie. Jesienią, gdy dęby owocują sójki zabierają się za gromadzenie zimowych zapasów. Jedna jest w stanie zebrać nawet 3 tys. nasion, ukrywając je po 2 – 3 lub pojedynczo. Z pozostawionych i zapomnianych żołędzi wyrośnie nowe pokolenie lasu, kto wie – bukowe, dębowe, a może leszczynowe?
Sójka ma niezwykły talent wokalny. Potrafi naśladować głosy innych ptaków. Najczęściej podczas spacerów możemy usłyszeć jej alarmujące skrzeczenie. Prowadzą częściowo osiadły tryb życia.
W Polsce jest ptakiem chronionym, objętym ścisłą ochroną gatunkową.
Dosłowne tłumaczenie łacińskiej nazwy sójki (Garrulus glandarius) oznacza kogoś gadatliwego i lubiącego żołędzie. Pierwsza część nazwy gatunkowej odnosi się do talentów wokalnych tego ptaka druga natomiast pochodzi od słowa glans, które oznacza żołędzia. To właśnie żołędzie są największym zimowym przysmakiem sójek. By w mroźne dni nie zabrakło im pożywienia, ptaki zbierają je jesienią, tworząc spiżarnie. Na kryjówki dla znalezionych nasion wybierają zakamarki pod korą, dziuple, ściółkę leśną a nawet mech. Charakterystyczny dla nich zwyczaj gromadzenia zapasów pożywienia na zimę nie zawszę jednak okazuje się skuteczny. Mimo doskonałej pamięci ptakom zdarza się po prostu zapomnieć o swoich spiżarniach. Zlokalizowanie takiego miejsca często uniemożliwia również zbyt gruba warstwa śniegu.
Sójka przyczynia się do rozsiewania drzew leśnych, zwłaszcza dębów, które należą do gatunków ciężkonasiennych. W ten naturalny sposób pomaga leśnikom w sadzeniu nowego pokolenia lasu.
Dzięki temu, że pamięć sójki bywa zawodna, ptak ten jest wielkim sprzymierzeńcem lasu i leśników. Z pozostawionych i zapomnianych nasion wyrośnie bowiem nowe pokolenie lasu. Bez pomocy ptaków ciężkie żołędzie nigdy nie zdołałyby przemierzyć znacznych odległości. Pozbawione ptasich skrzydeł spadają prosto pod matczyne drzewo i na tym kończą swoją wędrówkę. W związku z tym, iż sójka rozprzestrzenia nasiona drzew leśnych drugi człon jej nazwy łacińskiej bywa interpretowany jako glandifer, czyli „rodząca żołędzie".
Talent wokalny
Sójka ma doskonały słuch. Dzięki swoim zdolnościom potrafi naśladować odgłosy innych zwierząt, np. miauczący głos drapieżnego myszołowa czy nawet kota. Najczęściej podczas spaceru usłyszymy jej alarmujące skrzeczenie. To sygnał alarmowy zarówno dla osobników własnego gatunku, jak i innych leśnych ptaków, a nawet ssaków. Ostrzega on, że w lesie pojawił się intruz, przez co pozostałe zwierzęta również stają się czujne. Sójka jest niezwykle spostrzegawcza i skrzeczeniem reaguje na każdy podejrzany obiekt czy ruch. Ponieważ pierwsza alarmuje mieszkańców lasu, sójkę z całą pewnością możemy nazwać strażniczką lasu. Zanim ją spostrzeżemy, zdąży już odlecieć, a pozostanie po niej jedynie echo charakterystycznego, skrzeczącego „krzaaach".
W błękitnym kubraczku
Sójka jest najbarwniejszym członkiem rodziny krukowatych, czym się zasadniczo wyróżnia od czarno-szarych kuzynów. W rzeczywistości piękne, charakterystyczne dla sójki niebieskie piórka to pokrywy skrzydłowe, których błękitny odcień zawdzięczamy nie pigmentowi lecz złudzeniu optycznemu. Powodowany jest on załamywaniem się promieni światła pod odpowiednim kątem. W strukturze tych piór dochodzi bowiem do rozszczepienia wiązki światła i odbicia widma niebieskiego. To naprawdę rzadko spotykane u ptaków zjawisko, gdyż większość kolorowych gatunków ma pióra z zabarwieniem pigmentowym. Pigment to barwnik kumulujący się w ciałach ptaków, którego barwa ma często związek z pobieranym pokarmem. Na przykład gdybyśmy pili codziennie czysty sok z marchwi zauważymy, że po pewnym czasie nasza skóra staje się lekko pomarańczowa. Sprawcą są karotenoidy, pomarańczowe i czerwone pigmenty.
Charakterystyczne błękitne piórka sójki oraz białe plamy widoczne na zaokrąglonych skrzydłach tworzą tzw. lusterko, dobrze widoczne z daleka. Prócz sójki zaokrąglone skrzydła mają np. czajki i dudki.
Miejski towarzysz
Pierwotnie sójki zamieszkiwały lasy liściaste i mieszane. I niewątpliwie jest to ich główny biotop lęgowy. Do naszych miast sójki zawitały stosunkowo późno, gdyż 20-30 lat temu. Miejskie parki, starsze aleje drzew czy nawet ogrody przydomowe dają im dobre schronienie a co najważniejsze, dużo pożywienia. Dlatego nie powinien zdziwić Was widok przelatującej sójki nad ruchliwymi ulicami w centrum miasta, które dzieli np. aleja kasztanowa, dębowa czy platanowa. Zwłaszcza zimą sójki poszukują pożywienia blisko człowieka. Są częstymi gośćmi w naszych ogrodach, zwłaszcza, jeśli hodujemy orzechy włoskie i leszczyny. W warunkach miejskich to właśnie orzechy uzupełniają zimową dietę tych ptaków.
Jak na prawdziwego przedstawiciela rodziny krukowatych przystało również latem miejskie sójki dają sobie świetnie radę. Głównym pożywieniem w tym okresie są bezkręgowce jak również małe gryzonie. Podobnie jak w przypadku pozostałych krukowatych kuzynów sójka potrafi także wybrać z gniazd jaja i młode ptaki. Musimy pamiętać, że krukowate stanowią intelektualną elitę w ptasim świecie. Dzięki niezwykłej inteligencji ptaki te doskonale dają sobie radę w miejskiej dżungli i potrafią dostosowywać się do nowych sytuacji. Ta plastyczność zachowań pomaga im żyć obok nas.
Czy wiesz, że:
....talent wokalny sójki odkryli już starożytni Grecy, którzy traktowali ją jak zwierzę domowe, ucząc nawet ludzkiej mowy. A że sójka jest inteligentna, ma doskonały słuch i dobrą pamięć, nieraz potrafiła zaskoczyć publiczność tą niezwykłą umiejętnością;
....na poszukiwania charakterystycznych dla sójki błękitnych, czarno-prążkowanych piór warto wybrać się do lasu jesienią, gdyż właśnie o tej porze roku dorosłe ptaki kończą pierzenie;
....na świecie opisano łącznie około 30 podgatunków sójek. Z łatwością je poznacie, gdyż wszystkie posiadają takie same cechy: mniej lub bardziej rozległe plamy białych i niebieskich lusterek. Do wyjątków zaliczamy sójkę syberyjską, zamieszkującą stare i gęste bory iglaste tajgi na dalekiej północy naszego kontynentu. W przeciwieństwie do sójki zwyczajnej sójkę syberyjską cechuje stonowane upierzenie z rdzawymi pokrywami zamiast niebieskich;
....w zależności od ilości i szerokości prążków na błękitnych piórach okrywowych, możemy rozpoznać wiek sójki. Szersze, mniej regularne prążki mają ptaki młode. Jest ich też dużo mniej, zazwyczaj do dziewięciu. Natomiast wąskie, regularnie rozmieszczone prążki cechują ptaki dorosłe. U tych osobników prążków może być nawet dwanaście;
....„Wybiera się sójka za morze, ale wybrać się nie może". Gdy nie pamiętamy czy sójka odlatuje na zimę do ciepłych krajów warto sobie przypomnieć wiersz Jana Brzechwy. Nasze sójki są osiadłe, zdarza się jednak, szczególnie w ostrzejsze zimy, że ptaki mogą łączyć się grupy i koczować w poszukiwaniu pożywienia, nawet do 600 km od rodzimych stron. Zjawisko to obserwowane jest zwłaszcza u młodych sójek;
....do naszego kraju podczas jesiennej wędrówki przylatują sójki ze wschodu i północy Europy. W bardzo ostre zimy notuje się olbrzymie stada tych niecodziennych przybyszów. Największe „stado" zaobserwowano pod koniec lat 80-tych XX wieku. Liczyło ponad 1 500 osobników.