Latest wildlife posts
#czyż #zięba A może jakiś mały konkursik na spostrzegawczość i znajomość ptaszków? Zamieszczam dwie fotki. Pierwszą jako rodzaj podpowiedzi, a drugą - konkursową. Policzcie, ile na tej drugiej jest czyży, a ile zięb. Mam jednocześnie prośbę do Gospodarzy i Moderatorów o powstrzymanie się od liczenia i wpisaniu wyniku w komentarzu. Dajcie szansę innym Użytkownikom strony. Ale, żeby było sprawiedliwie, to bardzo proszę Licję, o ogłoszenie jutro rano w komentarzu prawidłowej odpowiedzi.
Show more
Nakaz zaszczepienia kotów, psy tylko na smyczy, koty w zamknięciu - wścieklizna na Mazowszu, szczegóły w linku: https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,27969205,koty-mieszkajace-na-obszarze-zagrozonym-wscieklizna-musza-byc.html#s=BoxOpImg9
https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,27969205,koty-mieszkajace-na-obszarze-zagrozonym-wscieklizna-musza-byc.html#s=BoxOpImg9
Show more
https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,27969205,koty-mieszkajace-na-obszarze-zagrozonym-wscieklizna-musza-byc.html#s=BoxOpImg9
JAN BRZECHWA "KLEJ"

Idzie klej i po kolei
Napotkane rzeczy klei :
.
Stołki, szklanki, filiżanki,
Salaterki, wazy, dzbanki,
.
Talerzyki, flaszki, miski,
Garnki, wiadra i półmiski,
.
Nawet ławki, nawet szafki,
Nawet książki i zabawki.
.
Już posklejał kuchnię całą,
A tu ciągle mu za mało,
.
Wysmarował w pół godziny
Wszystkie kołdry i pierzyny,
.
Cały dom się klei, lepi,
A on chciałby jeszcze lepiej.
.
Naraz wzięła go ochota,
Co się rzadko komu zdarza,
Że przykleił psa do kota,
Kota zaś do kominiarza,
.
Zlepił z sobą dwie kumoszki,
Które miały jakieś sprawki,
Szyld przykleił do dorożki,
A burmistrza do sikawki.
.
W mieście straszne widowisko.
Z każdą chwilą coraz gorzej,
Już się wszystkim lepi wszystko.
.
I odlepić się nie może.
Już nie idzie nikt aleją,
Posklejane lampy gasną
I powieki tak się kleją,
Że za chwilę wszyscy zasną.
Show more

Idzie klej i po kolei
Napotkane rzeczy klei :
.
Stołki, szklanki, filiżanki,
Salaterki, wazy, dzbanki,
.
Talerzyki, flaszki, miski,
Garnki, wiadra i półmiski,
.
Nawet ławki, nawet szafki,
Nawet książki i zabawki.
.
Już posklejał kuchnię całą,
A tu ciągle mu za mało,
.
Wysmarował w pół godziny
Wszystkie kołdry i pierzyny,
.
Cały dom się klei, lepi,
A on chciałby jeszcze lepiej.
.
Naraz wzięła go ochota,
Co się rzadko komu zdarza,
Że przykleił psa do kota,
Kota zaś do kominiarza,
.
Zlepił z sobą dwie kumoszki,
Które miały jakieś sprawki,
Szyld przykleił do dorożki,
A burmistrza do sikawki.
.
W mieście straszne widowisko.
Z każdą chwilą coraz gorzej,
Już się wszystkim lepi wszystko.
.
I odlepić się nie może.
Już nie idzie nikt aleją,
Posklejane lampy gasną
I powieki tak się kleją,
Że za chwilę wszyscy zasną.