Latest wildlife posts
Nadleśnictwo Przymuszewo, Lasy Państwowe
·
#wterenie
Kupujecie opał, drewno na deski, a może idziecie na spacer i widzicie drewno z tajemniczymi plakietkami?
Numery umieszczone na płytkach stanowią podstawę w ewidencjowaniu #drewna w leśnictwie.
Co oznaczają tajemnicze ciągi cyfr?
Górny wiersz:
znajduję się tam kolejny numer drewna (sztuki lub stosu),
Dolny wiersz:
znajdziecie tam sześciocyfrowy kod w którym:
dwie pierwsze cyfry to nr regionalnej dyrekcji LP
kolejne 2 to numer nadleśnictwa
ostatnie dwie cyfry to numer leśnictwa
Kolor plakietki też ma znaczenie!
czerwone- znajdziecie na drewnie pochodzącym z Lasów Państwowych
niebieskie- znajdziecie na drewnie z lasów prywatnych
zielone- znajdziecie na drewnie z Parków Narodowych
żółte- znajdziecie na drewnie pochodzącym z lasów zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
#drewno #gospodarkaleśna #leśneszyfry /fot.A.Cysewska
Show more
·
#wterenie
Kupujecie opał, drewno na deski, a może idziecie na spacer i widzicie drewno z tajemniczymi plakietkami?
Numery umieszczone na płytkach stanowią podstawę w ewidencjowaniu #drewna w leśnictwie.
Co oznaczają tajemnicze ciągi cyfr?
Górny wiersz:
znajduję się tam kolejny numer drewna (sztuki lub stosu),
Dolny wiersz:
znajdziecie tam sześciocyfrowy kod w którym:
dwie pierwsze cyfry to nr regionalnej dyrekcji LP
kolejne 2 to numer nadleśnictwa
ostatnie dwie cyfry to numer leśnictwa
Kolor plakietki też ma znaczenie!
czerwone- znajdziecie na drewnie pochodzącym z Lasów Państwowych
niebieskie- znajdziecie na drewnie z lasów prywatnych
zielone- znajdziecie na drewnie z Parków Narodowych
żółte- znajdziecie na drewnie pochodzącym z lasów zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
#drewno #gospodarkaleśna #leśneszyfry /fot.A.Cysewska
Lasy Państwowe
·
#międzynarodowydzieńprzewodnikaturystycznego
.
Na dobrą wycieczkę najlepiej wybrać się z przewodnikiem
.
Jednak na każdą wycieczkę przede wszystkim powinniśmy wybrać się dobrze przygotowani.
A co powinno się znaleźć w naszym plecaku?
Na wstępie warto zwrócić uwagę, abyśmy wzięli pod uwagę jego ciężar. Wybierając się na wędrówkę musimy pamiętać, że z czasem każdy zbędny przedmiot może nam ciążyć.
Starajmy się więc dobrze przemyśleć co znajdzie się w naszym plecaku.
1⃣ Apteczka – z podstawowym wyposażeniem – plastry, opatrunek, gazik do dezynfekcji, tabletki przeciwbólowe, opaska elastyczna itp.
2⃣ Bidon z wodą – nawodnienie powinno być dla nas najważniejsze podczas wędrówek. Bez tego szybko się zmęczymy a wędrówka okaże się katorgą.
3⃣ Termos z herbatą – bądź ciepłą wodą, ważne aby pomogło nam się rozgrzać.
4⃣ Chusteczki higieniczne – są sytuacje kiedy trudno sobie bez nich poradzić
5⃣ Coś słodkiego – czekolada, bądź batoniki energetyczne.
6⃣ Podgrzewacze do rąk – gdy mróz daje się we znaki mogą uchronić nasze stopy i dłonie od odmrożenia.
7⃣ Multitool – urządzenie wielofunkcyjne, które pomoże nam w wielu sytuacjach
8⃣ Powerbank – aby nasz telefon spełniał swoją funkcję musi mieć albo bardzo dobrą baterię, albo zapasowy prąd „schowany” w powerbanku.
9⃣ Dokumenty – zawsze warto mieć je przy sobie i pamiętajmy aby mieć przy sobie jakąś gotówkę,
1⃣0⃣ Mapa – być może mając powerbanka i dobrą baterię możemy dobrych kilkanaście godzin korzystać z gpsa, jednak gdy coś się stanie z naszym telefonem to papierowa mapa potrafi uratować życie.
1⃣1⃣ Latarka – niezbędna, gdy podczas wędrówki zastanie nas zmrok.
Pewnie niejedna osoba czytając ten post pomyślała – jak można było zapomnieć o… ? No właśnie, bez czego nie możecie się obyć wędrując po leśnych szlakach?
Pamiętajcie, że pogoda na wędrówkę jest zawsze dobra, a tylko my czasem nie jesteśmy odpowiednio przygotowani Jednak z uwagi na ostatnie wiatry i szkody jakie spowodowały w lesie odpuśćmy spacery po lesie na kilka dni, ponieważ na chwilę obecną w wielu miejscach jest po prostu bardzo niebezpiecznie.
#wędrówka #las #podróż #doLasu #LasMoimPrzewodnikiem
Show more
·
#międzynarodowydzieńprzewodnikaturystycznego
.
Na dobrą wycieczkę najlepiej wybrać się z przewodnikiem
.
Jednak na każdą wycieczkę przede wszystkim powinniśmy wybrać się dobrze przygotowani.
A co powinno się znaleźć w naszym plecaku?
Na wstępie warto zwrócić uwagę, abyśmy wzięli pod uwagę jego ciężar. Wybierając się na wędrówkę musimy pamiętać, że z czasem każdy zbędny przedmiot może nam ciążyć.
Starajmy się więc dobrze przemyśleć co znajdzie się w naszym plecaku.
1⃣ Apteczka – z podstawowym wyposażeniem – plastry, opatrunek, gazik do dezynfekcji, tabletki przeciwbólowe, opaska elastyczna itp.
2⃣ Bidon z wodą – nawodnienie powinno być dla nas najważniejsze podczas wędrówek. Bez tego szybko się zmęczymy a wędrówka okaże się katorgą.
3⃣ Termos z herbatą – bądź ciepłą wodą, ważne aby pomogło nam się rozgrzać.
4⃣ Chusteczki higieniczne – są sytuacje kiedy trudno sobie bez nich poradzić
5⃣ Coś słodkiego – czekolada, bądź batoniki energetyczne.
6⃣ Podgrzewacze do rąk – gdy mróz daje się we znaki mogą uchronić nasze stopy i dłonie od odmrożenia.
7⃣ Multitool – urządzenie wielofunkcyjne, które pomoże nam w wielu sytuacjach
8⃣ Powerbank – aby nasz telefon spełniał swoją funkcję musi mieć albo bardzo dobrą baterię, albo zapasowy prąd „schowany” w powerbanku.
9⃣ Dokumenty – zawsze warto mieć je przy sobie i pamiętajmy aby mieć przy sobie jakąś gotówkę,
1⃣0⃣ Mapa – być może mając powerbanka i dobrą baterię możemy dobrych kilkanaście godzin korzystać z gpsa, jednak gdy coś się stanie z naszym telefonem to papierowa mapa potrafi uratować życie.
1⃣1⃣ Latarka – niezbędna, gdy podczas wędrówki zastanie nas zmrok.
Pewnie niejedna osoba czytając ten post pomyślała – jak można było zapomnieć o… ? No właśnie, bez czego nie możecie się obyć wędrując po leśnych szlakach?
Pamiętajcie, że pogoda na wędrówkę jest zawsze dobra, a tylko my czasem nie jesteśmy odpowiednio przygotowani Jednak z uwagi na ostatnie wiatry i szkody jakie spowodowały w lesie odpuśćmy spacery po lesie na kilka dni, ponieważ na chwilę obecną w wielu miejscach jest po prostu bardzo niebezpiecznie.
#wędrówka #las #podróż #doLasu #LasMoimPrzewodnikiem
JAN BRZECHWA "FRUWAJĄCA KROWA"

Wszystkie krowy na świecie, jak wiecie,
Obyczaje miewają jednakie,
Ale żyła w skowrońskim powiecie
Taka krowa, co chciała być ptakiem.
.
Zazdrościła gawronom i srokom,
Że tak sobie latają wysoko,
Spoglądała z pastwiska na szczygły
I na szpaki, co lot mają śmigły,
Zazdrościła wesołym jaskółkom,
Że nad ziemią fruwają wciąż w kółko.
.
Pomyślała: "Polecę do nieba,
Bo mi tego dla zdrowia potrzeba,
Jestem ciężka i trochę opasła,
Ale kocham ten bezmiar szeroki,
Będę odtąd na chmurkach się pasła,
Będę jadła soczyste obłoki”.
.
Weszła tedy na górę pobliską,
A ujrzawszy pod sobą urwisko,
Wnet zabrała się mądrze do dzieła :
Wzięła rozpęd, pobiegła przed siebie,
I wysoko jak ptak pofrunęła,
A po chwili znalazła się w niebie.
.
Zjadła kilka obłoków ze smakiem,
Gdy zaś wreszcie już dość miała jadła,
Rzekła : "Wolę być krową niż ptakiem”
I na ziemię wolniutko opadła.
.
Wy mi zaraz na pewno powiecie,
Że historia ta jest niebywała,
A ja wiem, że w skowrońskim powiecie
Była krowa, co fruwać umiała.
Show more

Wszystkie krowy na świecie, jak wiecie,
Obyczaje miewają jednakie,
Ale żyła w skowrońskim powiecie
Taka krowa, co chciała być ptakiem.
.
Zazdrościła gawronom i srokom,
Że tak sobie latają wysoko,
Spoglądała z pastwiska na szczygły
I na szpaki, co lot mają śmigły,
Zazdrościła wesołym jaskółkom,
Że nad ziemią fruwają wciąż w kółko.
.
Pomyślała: "Polecę do nieba,
Bo mi tego dla zdrowia potrzeba,
Jestem ciężka i trochę opasła,
Ale kocham ten bezmiar szeroki,
Będę odtąd na chmurkach się pasła,
Będę jadła soczyste obłoki”.
.
Weszła tedy na górę pobliską,
A ujrzawszy pod sobą urwisko,
Wnet zabrała się mądrze do dzieła :
Wzięła rozpęd, pobiegła przed siebie,
I wysoko jak ptak pofrunęła,
A po chwili znalazła się w niebie.
.
Zjadła kilka obłoków ze smakiem,
Gdy zaś wreszcie już dość miała jadła,
Rzekła : "Wolę być krową niż ptakiem”
I na ziemię wolniutko opadła.
.
Wy mi zaraz na pewno powiecie,
Że historia ta jest niebywała,
A ja wiem, że w skowrońskim powiecie
Była krowa, co fruwać umiała.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie
·
#czaswlas
Czy wiecie, że lasy lubelskiej dyrekcji polecają się na ferie, ale nie tylko? Od dziś przez dziesięć kolejnych dni, punktualnie o 17:00 będziecie mogli poznać miejsca, do których warto wybrać się na naszym terenie, zarówno zimą, jak i o innych porach roku.
Na pierwszy ogień idą Lasy Kozłowieckie znane większości lokalnych miłośników spotkań z przyrodą.
Ten kompleks znajduje się w połowie drogi między Lublinem, a Lubartowem. Naszą wyprawę najlepiej zacząć od pozostawienie pojazdu na parkingu leśnym „Kopanina”, oddalonym zaledwie kilkaset metrów od drogi krajowej nr 19. Właśnie w tym miejscu swój początek ma ścieżka edukacyjna, której przemierzenie poszerzy nasze horyzonty o lesie i jego mieszkańcach, za sprawą interesujących tablic informacyjnych, z treścią których warto zapoznać się jeszcze przed rozpoczęciem wędrówki. Obierając azymut w głąb leśnych ostępów możemy dotrzeć do rezerwatu przyrody „Kozie Góry”. Jest to niezwykle cenny fragment drzewostanu złożonego wyłącznie z jednego gatunku dębu. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że stało się tak za sprawą naturalnej selekcji, można określić to zjawisko jako ewenementem w skali całej Lubelszczyzny. Przemierzając leśne dukty Lasów Kozłowieckich warto również odwiedzić parking leśny „Stary Tartak” usytuowany tuż przy historycznej siedzibie dawnego zarządcy tego terenu – rodziny Zamoyskich. Atrakcyjności temu miejscu dodaje różnorodność występujących tam form terenu (poza lasem mamy chociażby łąkę czy zbiorniki wodne) oraz mnogość gatunków zwierzyny, dlatego warto mieć pod ręką telefon z dobrym aparatem, bo być może uda nam się uchwycić w kadrze daniela, jelenia, a nawet łosia. Trasa prowadząca do Starego Tartaku jest świetną opcją dla aktywnych – można pokonać ją pieszo, w formie marszu nordic-walking, biegiem, na rolkach czy też na rowerze, a po dotarciu do celu wykonać trening na świeżym powietrzu, dzięki znajdującej się tam plenerowej siłowni. Już po powrocie na parking leśny „Kopanina”, zachęcamy do skorzystania ze specjalnie wyznaczonego miejsca do rozpalenia ogniska. Po tak intensywnej przygodzie spędzonej w pięknych okolicznościach przygody, nic nie będzie smakowało lepiej od dobrze wypieczonej kiełbaski i ciepłej herbaty z termosu.
Show more
·
#czaswlas
Czy wiecie, że lasy lubelskiej dyrekcji polecają się na ferie, ale nie tylko? Od dziś przez dziesięć kolejnych dni, punktualnie o 17:00 będziecie mogli poznać miejsca, do których warto wybrać się na naszym terenie, zarówno zimą, jak i o innych porach roku.
Na pierwszy ogień idą Lasy Kozłowieckie znane większości lokalnych miłośników spotkań z przyrodą.
Ten kompleks znajduje się w połowie drogi między Lublinem, a Lubartowem. Naszą wyprawę najlepiej zacząć od pozostawienie pojazdu na parkingu leśnym „Kopanina”, oddalonym zaledwie kilkaset metrów od drogi krajowej nr 19. Właśnie w tym miejscu swój początek ma ścieżka edukacyjna, której przemierzenie poszerzy nasze horyzonty o lesie i jego mieszkańcach, za sprawą interesujących tablic informacyjnych, z treścią których warto zapoznać się jeszcze przed rozpoczęciem wędrówki. Obierając azymut w głąb leśnych ostępów możemy dotrzeć do rezerwatu przyrody „Kozie Góry”. Jest to niezwykle cenny fragment drzewostanu złożonego wyłącznie z jednego gatunku dębu. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że stało się tak za sprawą naturalnej selekcji, można określić to zjawisko jako ewenementem w skali całej Lubelszczyzny. Przemierzając leśne dukty Lasów Kozłowieckich warto również odwiedzić parking leśny „Stary Tartak” usytuowany tuż przy historycznej siedzibie dawnego zarządcy tego terenu – rodziny Zamoyskich. Atrakcyjności temu miejscu dodaje różnorodność występujących tam form terenu (poza lasem mamy chociażby łąkę czy zbiorniki wodne) oraz mnogość gatunków zwierzyny, dlatego warto mieć pod ręką telefon z dobrym aparatem, bo być może uda nam się uchwycić w kadrze daniela, jelenia, a nawet łosia. Trasa prowadząca do Starego Tartaku jest świetną opcją dla aktywnych – można pokonać ją pieszo, w formie marszu nordic-walking, biegiem, na rolkach czy też na rowerze, a po dotarciu do celu wykonać trening na świeżym powietrzu, dzięki znajdującej się tam plenerowej siłowni. Już po powrocie na parking leśny „Kopanina”, zachęcamy do skorzystania ze specjalnie wyznaczonego miejsca do rozpalenia ogniska. Po tak intensywnej przygodzie spędzonej w pięknych okolicznościach przygody, nic nie będzie smakowało lepiej od dobrze wypieczonej kiełbaski i ciepłej herbaty z termosu.