Witajcie serdecznie. Zebrałam kilka fotek Maleństwa.
Latest wildlife posts
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Strażnik czasu z kościelnej wieży
21 lutego 2018
.
Jako, że płomykówka zwykle jest gatunkiem osiadłym, a występuje w różnych stronach świata, to Jan Sokołowski zastanawiał się czy czasami jej metryka nie jest starsza niż morza i oceany, które podzieliły kontynenty. Przyznaję, że odpowiedź na to specjalnie mnie jakoś nie interesuje, ale samo przypuszczenie robi już na mnie spore wrażenie. Wikipedia dodaje, że nasza bohaterka ma największy zasięg występowania spośród wszystkich zwierząt lądowych.
Płomykówka jest średniej wielkości sową. Długość jej ciała wynosi 34 -37 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 88 -95 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 310 -410 gramów.
Sowa ta w zależności od ilości myszy odbywa od 0 do nawet 3 lęgów rocznie. Od marca do – października samica składa najczęściej od 4 do 8 jaj z których po 30 -34 dniach inkubacji wykluwają się pisklęta. Jest przydomową sową. Jako, że pierwotnie zasiedlała skały, to i obecnie jaja składa w ciemnych, mało odwiedzanych, zakątkach opuszczonych zabudowań, ruin, wież kościelnych, wiatraków wprost na półkach lub innym twardym podłożu. Coraz częściej odbywa lęgi w specjalnie montowanych dla niej skrzynkach lęgowych. Gniazduje pojedynczymi parami.
Płomykówka jest gatunkiem synantropijnym. Ptak jest dość silnie związany z siedzibami ludzi i jak już wspomniałem osiedla się najchętniej w ruinach, starych budynkach, wieżach i dzwonnicach kościołów. Warto zostawiać dla niej otwory w szczytach budynków gospodarczych, gdyż z punktu widzenia człowieka jest pożyteczna, ponieważ ogranicza populację szkodliwych gryzoni. Jest aktywna nocą. Każdej nocy zjada średnio 4 myszy – które stanowią około 95% jej pokarmu – lub 7 ryjówek. Jej areał łowiecki obejmuje około 1 kilometr kwadratowy.
W Polsce zamieszkuje cały niż, lecz wszędzie jest gatunkiem bardzo nielicznym. Jej populacja szacowana jest na 1 000 – 1 500 par lęgowych i w dalszym ciągu spada. Spotykana jest nawet w dużych miastach. Chroniona.
Płomykówka porusza się lotem falistym, bezszelestnie i wolno uderza skrzydłami. Lata zwykle niezbyt wysoko nad ziemią. W ciągu dnia przesiaduje tuż przy gnieździe, lub pozostaje w ukryciu. Poza sezonem lęgowym żyje samotnie. W pobliżu gniazda (do końca zimy) wydaje charakterystyczny głos kojarzący się co niektórym osobom z chrapaniem człowieka.
Płomykówce, mieszkance wielu kościelnych przyglądano się często ze szczególną uwagą. W wierzeniach ludowych nie tylko zwiastowała śmierć jak pójdźka, ale także przepowiadała pożar. Ktoś, chyba niezbyt rozgarnięty, rzucił podejrzenie, że sowa ta wyjada łój z świec w kościele…
Nie wszyscy jednak uważali płomykówkę za demona terroryzującego ludzi. Tu i ówdzie dostrzegano, że to ona jest strażnikiem czasu, który pamięta epokę superkontynentu, pangei. Wiedziano, że jest jasnowidzem, który przestrzega przed demonami, a w razie potrzeby je przegania.
Show more
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Strażnik czasu z kościelnej wieży
21 lutego 2018
.
Jako, że płomykówka zwykle jest gatunkiem osiadłym, a występuje w różnych stronach świata, to Jan Sokołowski zastanawiał się czy czasami jej metryka nie jest starsza niż morza i oceany, które podzieliły kontynenty. Przyznaję, że odpowiedź na to specjalnie mnie jakoś nie interesuje, ale samo przypuszczenie robi już na mnie spore wrażenie. Wikipedia dodaje, że nasza bohaterka ma największy zasięg występowania spośród wszystkich zwierząt lądowych.
Płomykówka jest średniej wielkości sową. Długość jej ciała wynosi 34 -37 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 88 -95 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 310 -410 gramów.
Sowa ta w zależności od ilości myszy odbywa od 0 do nawet 3 lęgów rocznie. Od marca do – października samica składa najczęściej od 4 do 8 jaj z których po 30 -34 dniach inkubacji wykluwają się pisklęta. Jest przydomową sową. Jako, że pierwotnie zasiedlała skały, to i obecnie jaja składa w ciemnych, mało odwiedzanych, zakątkach opuszczonych zabudowań, ruin, wież kościelnych, wiatraków wprost na półkach lub innym twardym podłożu. Coraz częściej odbywa lęgi w specjalnie montowanych dla niej skrzynkach lęgowych. Gniazduje pojedynczymi parami.
Płomykówka jest gatunkiem synantropijnym. Ptak jest dość silnie związany z siedzibami ludzi i jak już wspomniałem osiedla się najchętniej w ruinach, starych budynkach, wieżach i dzwonnicach kościołów. Warto zostawiać dla niej otwory w szczytach budynków gospodarczych, gdyż z punktu widzenia człowieka jest pożyteczna, ponieważ ogranicza populację szkodliwych gryzoni. Jest aktywna nocą. Każdej nocy zjada średnio 4 myszy – które stanowią około 95% jej pokarmu – lub 7 ryjówek. Jej areał łowiecki obejmuje około 1 kilometr kwadratowy.
W Polsce zamieszkuje cały niż, lecz wszędzie jest gatunkiem bardzo nielicznym. Jej populacja szacowana jest na 1 000 – 1 500 par lęgowych i w dalszym ciągu spada. Spotykana jest nawet w dużych miastach. Chroniona.
Płomykówka porusza się lotem falistym, bezszelestnie i wolno uderza skrzydłami. Lata zwykle niezbyt wysoko nad ziemią. W ciągu dnia przesiaduje tuż przy gnieździe, lub pozostaje w ukryciu. Poza sezonem lęgowym żyje samotnie. W pobliżu gniazda (do końca zimy) wydaje charakterystyczny głos kojarzący się co niektórym osobom z chrapaniem człowieka.
Płomykówce, mieszkance wielu kościelnych przyglądano się często ze szczególną uwagą. W wierzeniach ludowych nie tylko zwiastowała śmierć jak pójdźka, ale także przepowiadała pożar. Ktoś, chyba niezbyt rozgarnięty, rzucił podejrzenie, że sowa ta wyjada łój z świec w kościele…
Nie wszyscy jednak uważali płomykówkę za demona terroryzującego ludzi. Tu i ówdzie dostrzegano, że to ona jest strażnikiem czasu, który pamięta epokę superkontynentu, pangei. Wiedziano, że jest jasnowidzem, który przestrzega przed demonami, a w razie potrzeby je przegania.
Nadleśnictwo Hajnówka, Lasy Państwowe
·
🗓23 lutego Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na depresję na świecie choruje aż 350 milionów ludzi - w tym dzieci i młodzież.
Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat zaburzeń depresyjnych. Lepsze zrozumienie tego, czym jest depresja i w jaki sposób można jej zapobiegać i leczyć, aby zachęcić więcej osób do szukania pomocy.
Jednym z najpopularniejszych ziół stosowanych przy depresji jest dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum) .
Nasze zapasy zrobione w lipcu.
#botaniki #rokbotaniki #zioła #niezleziolko #depresja #darylasu
Show more
·
🗓23 lutego Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na depresję na świecie choruje aż 350 milionów ludzi - w tym dzieci i młodzież.
Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat zaburzeń depresyjnych. Lepsze zrozumienie tego, czym jest depresja i w jaki sposób można jej zapobiegać i leczyć, aby zachęcić więcej osób do szukania pomocy.
Jednym z najpopularniejszych ziół stosowanych przy depresji jest dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum) .
Nasze zapasy zrobione w lipcu.
#botaniki #rokbotaniki #zioła #niezleziolko #depresja #darylasu
GWARA Poznańska
·
Chude bździągwy i parzyngi i gatunki cołkiem żdżarte,
poluźnijcie ździebko pory bo niedługo tłusty czwartek!
Stary kakier, ejber z Dymbca i pierdoła z samych Gondek,
tyla pączków se spucniemy ile wlizie nom w kałondek!
W tytce pączki se lajśniemy, lecz wiaruchna bez przesady,
o to loto żeby w środku miały wuchte marmelady,
a nojlepsze lukrowane i se właśnie takie kupie,
ino żeby mi tyn lukier nie przyklejoł sie na sznupie!
Show more
·
Chude bździągwy i parzyngi i gatunki cołkiem żdżarte,
poluźnijcie ździebko pory bo niedługo tłusty czwartek!
Stary kakier, ejber z Dymbca i pierdoła z samych Gondek,
tyla pączków se spucniemy ile wlizie nom w kałondek!
W tytce pączki se lajśniemy, lecz wiaruchna bez przesady,
o to loto żeby w środku miały wuchte marmelady,
a nojlepsze lukrowane i se właśnie takie kupie,
ino żeby mi tyn lukier nie przyklejoł sie na sznupie!