We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Zapraszam do obejrzenia kilku zdjec (bedzie wiecej) z Jampa Ling. Jak juz pisalam wczesniej miejsce ze wspaniala wibracja, zwierzeta bezstresowo zyja sobie, nie ma tam kotow- nie widzialam ani jednego dlatego maluchy bawia sie w trawie. Ptaki nie boja sie chodzic po ziemi, nie widzialam u nich tego nerwowego ogladania sie wokol siebie. Jest tak jak powinno byc - jest harmonia. Wstawilam zdjecie dwoch drozdow ale z tego bedzie pozniej cala relacja bo mialam okazje przyfocic zaloty drozda do samiczki. W zyciu czego takiego nie widzialam :) Poza tym modraszki majace gniazdo w starym murku zaraz kolo okna nad calym lanem kwitnacych kwiatow. Cos niesamowitego obserwowac przy posilkach jak modraszki wchodza do gniazda z posilkiem dla maluchow. Zycze milego dnia, na cale szczescie jest juz wtorek.
Czytaj miej
Mamuśka B. powróciła do Zakątka :star-struck: :smiling-face-with-heart-eyes:
Lustracja terenu trwała długo. Ale cóż... jedzonka brak, tylko jakieś resztki po ptaszkach wokół karmnika. :grinning-face-with-sweat: Odeszła borukowa zawiedziona, ale z pewnością wróci i mam nadzieję, że z maluchami. Szykujcie karmnik drodzy Gospodarze :grinning-face-with-sweat: ;)
Ta urocza parka podlotów kosa i szpaka wyglądała na bardzo zaprzyjaźnioną. Spędzili razem w kaskadzie prawie pięć minut i jak to dzieciaki - baraszkowały :smiling-face-with-hearts:
Sama radość była z obserwowania tych maluchów :smiling-face-with-heart-eyes:
23.05.2022 Dzień 38 od zniesienia najstarszego jaja u Barlinków - czas na lupę, ale postawili zasieki, czas na słuchawki, ale wiatr huczy niemiłosiernie ;) #rybołowy https://youtu.be/mYwy8saOMyQ