Latest wildlife posts
Kolejna odslona akcji Wrona - Myszolow :D Przyfocone dzisiaj.
Zaczynam wspolczuc Myszolowowi, nawet usiasc sobie nie moze w spokoju :)
Zaczynam wspolczuc Myszolowowi, nawet usiasc sobie nie moze w spokoju :)
Najmniejszy ptak w Polsce – Mysikrólik
Mysikrólik (łac. Regulus regulus) to gatunek malutkiego ptaka z rodziny mysikrólików. Poprzednio mysikróliki nie były osobną rodziną gatunków ptaków. Zaliczano je do rodziny pokrzewek. Najmniejszy polski ptak jest zarazem najmniejszym ptakiem w Europie. Mysikrólik jest delikatnie mniejszy niż strzyżyk, posiada krępą sylwetkę z dużą głową i spiczastym ogonem. Ptak jest upierzony w kolorze oliwkowozielonym, ciemniejszy wierzch ciała płynnie rozjaśnia się na spodzie.
Mysikrólik to gatunek, u którego ciężko oznaczyć płeć, samiec i samica są upierzone niemal identycznie i charakteryzują się bardzo zbliżonymi rozmiarami. Na ciemnych skrzydłach łatwo dostrzec białe pręgi tworzone przez jasne skraje lotek. Najbardziej charakterystyczną cechą jest pomarańczowy lub żółty irokez na środku głowy, z obu stron ograniczony czarnymi pręgami. Policzki i czoło wyraźnie jaśniejsze niż reszta głowy. Oko dość duże czarne.
Bardzo łatwo pomylić go z blisko spokrewnionym zniczkiem, odróżniający się dłuższą i mocniej zaznaczoną czarną kreską przez oko oraz jaśniejszym niż w przypadku mysikrólika ubarwieniem piór nad okiem.
Wymiary
długość ciała około 9 centymetrów
rozpiętość skrzydeł od 13 do 15 centymetrów
masa ciała od 4,5 do 7 gramów
Występowanie mysikrólika
Gatunek ten występuje w niemal całej Europie, rzadziej na południu, a najliczniej w Europie Środkowej i Wschodniej. Jest to gatunek obecny również w Azji Środkowej oraz w Japonii, wschodniej Syberii i Azji Mniejszej. Nie występuje na dalekiej północy ze względu na zbyt niskie temperatury.
W Polsce populację tego gatunku określa się jako liczną lub bardzo liczną. Jest to gatunek pospolity na terenach górskich lasów świerkowych oraz w puszczach północno-wschodniej Polski – Puszczy Białowieskiej, Augustowskiej i Knyszyńskiej. Najtrudniej spotkać go na obszarach pozbawionych świerczyny oraz w lasach na wysokości przekraczającej 1500 metrów nad poziomem morza. Najliczniej spotykany podczas wiosennej i jesiennej migracji. Co roku część populacji zimuje w naszym kraju.
Gatunek ten jest ściśle związany z występowaniem świerka i jodły, na której najchętniej żeruje. Rzadziej, ale również widywany jest w borach sosnowych, ogrodach, parkach czy lasach przeważająco liściastych. Najlepszym otoczeniem dla mysikrólika są luźno stojące świerki ze średniej wysokości podszytem wkoło. Początkowo ptak ten występował głównie w górskich lasach świerkowych, ale rozszerzył zasięg swojego występowania dzięki sztucznym nasadzeniom świerka.
Życie i lęgi mysikrólika
Okres lęgowy przypada na czas od kwietnia do lipca. Samce zabiegające o samice stroszą pomarańczowe piórka na głowie, a samice odpowiadają tym samym zachowaniem. Mysikróliki są sobie wierne, tworzą monogamiczne pary.
Para ptaków zakłada gniazdo najczęściej wśród gałązek świerka lub jodły. Wiszące gniazdo przymocowane jest od spodu lub boku gałązki w koronie drzewa, najczęściej na znacznej wysokości. Gniazdo to czarka spleciona z traw, mchu, porostów i roślinnych włókien. Wyściełane jest piórami i sierścią. Wlot do zamkniętego gniazda ulokowany jest najczęściej na jego szczycie. Gniazdo może wywołać konsternację. Jest to maleńki ptak z dużym gniazdem, którego budowa zajmuje nawet około 3 tygodni.
Ptaki do lęgów podchodzą dwukrotnie w ciągu sezonu. Pierwszy raz w pod koniec kwietnia, drugi w połowie czerwca. Zniesienie to około 8 do 10 kremowobiałych z gęsto usianymi jasnobrązowymi plamkami jaj. Wysiadywanie jaj to zadanie wyłącznie samicy, które wymaga około 14-16 dni od zniesienia ostatniego jajka. Pisklęta dorastają przez około dwa tygodnie, dopiero wówczas są gotowe do opuszczenia gniazda.
Czym żywi się mysikrólik?
Ptak w zdecydowanej większości żywi się pokarmem zwierzęcym. Zazwyczaj są to larwy i jajka pajęczaków, muchówek, komarów. Dorosłe owady, pająki i bezkręgowce też są bardzo mile widziane w dziennym jadłospisie ptaków tego gatunku. Menu rzadziej, ale również przewiduje nasiona sosny zwyczajnej i innych iglaków. Zimą ptaki te polegają na poukrywanych wśród igieł poczwarkach.
Podczas żerowania często można zobaczyć je zwisające głową w dół. W ten sposób wyszukują ukrytych pod liśćmi i spodem gałązek jajeczek i poczwarek.
Ciekawostki
Jedno jajko tego ptaka waży około 0,7 grama. Jest to około 14% masy ciała samicy. Cały lęg składający się z nawet 10 jaj to nawet około 140% masy samicy.
Wśród mysikrólików zima potrafi zbierać prawdziwie zabójcze żniwo. Maleńkie ptaki charakteryzują się bardzo wysoką przemianą materii. Niedostatek pożywienia spowodowany np. grubą warstwą lodu czy śniegu może zabić tego ptaka już jednego dnia.
Wysoką śmiertelność gatunek ten, aby przetrwać rekompensuje lęgami, w których podczas jednego sezonu para ptaków może wypuścić z gniazda nawet do 20 piskląt.
Według Monitoringu Pospolitych Ptaków Polski przeprowadzanego corocznie przed OTOP, populacja tego gatunku w Polsce to około – 522 000 do 800 000 par.
Wśród gatunku wyróżnia się kilkanaście podgatunków.
Show more
Mysikrólik (łac. Regulus regulus) to gatunek malutkiego ptaka z rodziny mysikrólików. Poprzednio mysikróliki nie były osobną rodziną gatunków ptaków. Zaliczano je do rodziny pokrzewek. Najmniejszy polski ptak jest zarazem najmniejszym ptakiem w Europie. Mysikrólik jest delikatnie mniejszy niż strzyżyk, posiada krępą sylwetkę z dużą głową i spiczastym ogonem. Ptak jest upierzony w kolorze oliwkowozielonym, ciemniejszy wierzch ciała płynnie rozjaśnia się na spodzie.
Mysikrólik to gatunek, u którego ciężko oznaczyć płeć, samiec i samica są upierzone niemal identycznie i charakteryzują się bardzo zbliżonymi rozmiarami. Na ciemnych skrzydłach łatwo dostrzec białe pręgi tworzone przez jasne skraje lotek. Najbardziej charakterystyczną cechą jest pomarańczowy lub żółty irokez na środku głowy, z obu stron ograniczony czarnymi pręgami. Policzki i czoło wyraźnie jaśniejsze niż reszta głowy. Oko dość duże czarne.
Bardzo łatwo pomylić go z blisko spokrewnionym zniczkiem, odróżniający się dłuższą i mocniej zaznaczoną czarną kreską przez oko oraz jaśniejszym niż w przypadku mysikrólika ubarwieniem piór nad okiem.
Wymiary
długość ciała około 9 centymetrów
rozpiętość skrzydeł od 13 do 15 centymetrów
masa ciała od 4,5 do 7 gramów
Występowanie mysikrólika
Gatunek ten występuje w niemal całej Europie, rzadziej na południu, a najliczniej w Europie Środkowej i Wschodniej. Jest to gatunek obecny również w Azji Środkowej oraz w Japonii, wschodniej Syberii i Azji Mniejszej. Nie występuje na dalekiej północy ze względu na zbyt niskie temperatury.
W Polsce populację tego gatunku określa się jako liczną lub bardzo liczną. Jest to gatunek pospolity na terenach górskich lasów świerkowych oraz w puszczach północno-wschodniej Polski – Puszczy Białowieskiej, Augustowskiej i Knyszyńskiej. Najtrudniej spotkać go na obszarach pozbawionych świerczyny oraz w lasach na wysokości przekraczającej 1500 metrów nad poziomem morza. Najliczniej spotykany podczas wiosennej i jesiennej migracji. Co roku część populacji zimuje w naszym kraju.
Gatunek ten jest ściśle związany z występowaniem świerka i jodły, na której najchętniej żeruje. Rzadziej, ale również widywany jest w borach sosnowych, ogrodach, parkach czy lasach przeważająco liściastych. Najlepszym otoczeniem dla mysikrólika są luźno stojące świerki ze średniej wysokości podszytem wkoło. Początkowo ptak ten występował głównie w górskich lasach świerkowych, ale rozszerzył zasięg swojego występowania dzięki sztucznym nasadzeniom świerka.
Życie i lęgi mysikrólika
Okres lęgowy przypada na czas od kwietnia do lipca. Samce zabiegające o samice stroszą pomarańczowe piórka na głowie, a samice odpowiadają tym samym zachowaniem. Mysikróliki są sobie wierne, tworzą monogamiczne pary.
Para ptaków zakłada gniazdo najczęściej wśród gałązek świerka lub jodły. Wiszące gniazdo przymocowane jest od spodu lub boku gałązki w koronie drzewa, najczęściej na znacznej wysokości. Gniazdo to czarka spleciona z traw, mchu, porostów i roślinnych włókien. Wyściełane jest piórami i sierścią. Wlot do zamkniętego gniazda ulokowany jest najczęściej na jego szczycie. Gniazdo może wywołać konsternację. Jest to maleńki ptak z dużym gniazdem, którego budowa zajmuje nawet około 3 tygodni.
Ptaki do lęgów podchodzą dwukrotnie w ciągu sezonu. Pierwszy raz w pod koniec kwietnia, drugi w połowie czerwca. Zniesienie to około 8 do 10 kremowobiałych z gęsto usianymi jasnobrązowymi plamkami jaj. Wysiadywanie jaj to zadanie wyłącznie samicy, które wymaga około 14-16 dni od zniesienia ostatniego jajka. Pisklęta dorastają przez około dwa tygodnie, dopiero wówczas są gotowe do opuszczenia gniazda.
Czym żywi się mysikrólik?
Ptak w zdecydowanej większości żywi się pokarmem zwierzęcym. Zazwyczaj są to larwy i jajka pajęczaków, muchówek, komarów. Dorosłe owady, pająki i bezkręgowce też są bardzo mile widziane w dziennym jadłospisie ptaków tego gatunku. Menu rzadziej, ale również przewiduje nasiona sosny zwyczajnej i innych iglaków. Zimą ptaki te polegają na poukrywanych wśród igieł poczwarkach.
Podczas żerowania często można zobaczyć je zwisające głową w dół. W ten sposób wyszukują ukrytych pod liśćmi i spodem gałązek jajeczek i poczwarek.
Ciekawostki
Jedno jajko tego ptaka waży około 0,7 grama. Jest to około 14% masy ciała samicy. Cały lęg składający się z nawet 10 jaj to nawet około 140% masy samicy.
Wśród mysikrólików zima potrafi zbierać prawdziwie zabójcze żniwo. Maleńkie ptaki charakteryzują się bardzo wysoką przemianą materii. Niedostatek pożywienia spowodowany np. grubą warstwą lodu czy śniegu może zabić tego ptaka już jednego dnia.
Wysoką śmiertelność gatunek ten, aby przetrwać rekompensuje lęgami, w których podczas jednego sezonu para ptaków może wypuścić z gniazda nawet do 20 piskląt.
Według Monitoringu Pospolitych Ptaków Polski przeprowadzanego corocznie przed OTOP, populacja tego gatunku w Polsce to około – 522 000 do 800 000 par.
Wśród gatunku wyróżnia się kilkanaście podgatunków.
Obrazki z życia ptaków w zimie ...mysikrólik i strzyżyk.
(…) U nas są właściwie dwa gatunki ptaszków, które lud nazywa mysikrólikami, chociaż nazwa ta przysługuje jedynie jednemu z nich. Prawdziwy mysikrólik jest to ptaszek maleńki, najmniejszy ze wszystkich naszych ptaków, bo waży tylko 5 gramów, to jest tyle, ile jedna jagódka czereśni. Ma on barwę oliwkowo-szarą z odcieniem zielonym na grzbiecie, a największą jego ozdobą jest podłużna pręga, przechodząca przez środek głowy, koloru pomarańczowego. Pręga ta przypomina złotą koronę, zwłaszcza gdy ptaszek nastroszy czub. Pręga ta nadała ptaszkowi nazwę mysikrólika. Natomiast niesłusznie nazywa się innego ptaszka również mysikrólikiem, mianowicie strzyżyka. Coprawda strzyżyk niewiele jest większy od mysikrólika, ale różni się od niego upierzeniem i kształtem ciała. Jest on cały brązowy, bez „złotej korony” na głowie, o krótkiej postaci, i prawie stale nosi ogonek zadarty w górę. Mysikrólika widzimy wysoko w koronach drzew, podczas gdy strzyżyk trzyma się nisko w krzewach lub tuż nad ziemią i wchodzi nawet w nory królicze lub pod korzenie drzew.
Jeżeli podczas wysokich śniegów i mrozów wejdziemy do gęstego lasu szpilkowego, zdarzyć się może łatwo, że pośród zupełnej ciszy usłyszymy nagle wesoły głosik ptaszków, jakoby szept i delikatne trele. Gdy podniesiemy oczy w stronę koron drzew, ujrzymy całe stadko maleńkich i niezmiernie ruchliwych ptaszków; są to mysikróliki. Zdumienie może nas ogarnąć na widok wesołości tych maleństw, które nie obawiają się zimy, groźnej dla ptaków tak dużych jak kuropatwy i bażanty.
Mysikrólik żywi się w zimie przeważnie jajkami owadów, ukrytemi w szczelinach kory i w kątach gałęzi, a dzięki bystrości swych oczek i delikatności dzióbka potrafi dostrzec i wyciągnąć z szczelinki nawet najlepiej ukryte jajeczko. (…) musi się starać i śpieszyć, aby podczas bardzo krótkiego dnia zimowego znaleźć odpowiednią ilość pokarmu, która mogłaby mu starczyć na całą dobę.
Najdziwniejszą jest jednak wytrzymałość tego ptaszka na mrozy. Na noc nie kryje się w dziuple drzew, jak to czynią z reguły sikorki i dzięcioły, lecz całą, długą noc od trzeciej popołudniu aż do dziewiątej rano siedzi na gałązce. Jak ta kruszynka, posiadająca serce wielkości zaledwie groszka, nie zamarznie przez tyle godzin przy mrozie -250 i potrafi utrzymać ciepłotę krwi niezmiennie przy +40o, wydaje się nawet przyrodnikom zupełnie niezrozumiałe. (…) Jest to jedna z tajemnic przyrody, na które dotychczas niema wytłumaczenia.”.
Opowiastka została zilustrowana przez samego Autora rysuneczkiem obu ptaszków. Jednak o strzyżyku nie możemy się z niej wiele dowiedzieć. Jan B. Sokołowski zafascynowany był wyraźnie ruchliwym i maleńkim, a odpornym na bardzo niską temperaturę, mysikrólikiem. Strzyżyk, którego ja lubię i podziwiam za odwagę i buńczuczną postawę, nie odznacza się widocznie cechami, które wskazywałyby na jego wyjątkowość. No, nie wiem …
Może Państwo mają własne ciekawe obserwacje tych ptaszków i zechcieliby się z nami podzielić? Może jakiś komentarz do charakterystyki mysikrólika w wydaniu Jana B. Sokołowskiego? Wygląda na to, że zachowanie (ruchliwość) i sposób bycia oraz żerowania mysikrólika, nie zmieniły się zasadniczo w ciągu minionych 70 lat. Czy może jednak jest inaczej?
Przeczytała: Hanna Żelichowska
Zdjęcia: Mateusz Matysiak
Show more
(…) U nas są właściwie dwa gatunki ptaszków, które lud nazywa mysikrólikami, chociaż nazwa ta przysługuje jedynie jednemu z nich. Prawdziwy mysikrólik jest to ptaszek maleńki, najmniejszy ze wszystkich naszych ptaków, bo waży tylko 5 gramów, to jest tyle, ile jedna jagódka czereśni. Ma on barwę oliwkowo-szarą z odcieniem zielonym na grzbiecie, a największą jego ozdobą jest podłużna pręga, przechodząca przez środek głowy, koloru pomarańczowego. Pręga ta przypomina złotą koronę, zwłaszcza gdy ptaszek nastroszy czub. Pręga ta nadała ptaszkowi nazwę mysikrólika. Natomiast niesłusznie nazywa się innego ptaszka również mysikrólikiem, mianowicie strzyżyka. Coprawda strzyżyk niewiele jest większy od mysikrólika, ale różni się od niego upierzeniem i kształtem ciała. Jest on cały brązowy, bez „złotej korony” na głowie, o krótkiej postaci, i prawie stale nosi ogonek zadarty w górę. Mysikrólika widzimy wysoko w koronach drzew, podczas gdy strzyżyk trzyma się nisko w krzewach lub tuż nad ziemią i wchodzi nawet w nory królicze lub pod korzenie drzew.
Jeżeli podczas wysokich śniegów i mrozów wejdziemy do gęstego lasu szpilkowego, zdarzyć się może łatwo, że pośród zupełnej ciszy usłyszymy nagle wesoły głosik ptaszków, jakoby szept i delikatne trele. Gdy podniesiemy oczy w stronę koron drzew, ujrzymy całe stadko maleńkich i niezmiernie ruchliwych ptaszków; są to mysikróliki. Zdumienie może nas ogarnąć na widok wesołości tych maleństw, które nie obawiają się zimy, groźnej dla ptaków tak dużych jak kuropatwy i bażanty.
Mysikrólik żywi się w zimie przeważnie jajkami owadów, ukrytemi w szczelinach kory i w kątach gałęzi, a dzięki bystrości swych oczek i delikatności dzióbka potrafi dostrzec i wyciągnąć z szczelinki nawet najlepiej ukryte jajeczko. (…) musi się starać i śpieszyć, aby podczas bardzo krótkiego dnia zimowego znaleźć odpowiednią ilość pokarmu, która mogłaby mu starczyć na całą dobę.
Najdziwniejszą jest jednak wytrzymałość tego ptaszka na mrozy. Na noc nie kryje się w dziuple drzew, jak to czynią z reguły sikorki i dzięcioły, lecz całą, długą noc od trzeciej popołudniu aż do dziewiątej rano siedzi na gałązce. Jak ta kruszynka, posiadająca serce wielkości zaledwie groszka, nie zamarznie przez tyle godzin przy mrozie -250 i potrafi utrzymać ciepłotę krwi niezmiennie przy +40o, wydaje się nawet przyrodnikom zupełnie niezrozumiałe. (…) Jest to jedna z tajemnic przyrody, na które dotychczas niema wytłumaczenia.”.
Opowiastka została zilustrowana przez samego Autora rysuneczkiem obu ptaszków. Jednak o strzyżyku nie możemy się z niej wiele dowiedzieć. Jan B. Sokołowski zafascynowany był wyraźnie ruchliwym i maleńkim, a odpornym na bardzo niską temperaturę, mysikrólikiem. Strzyżyk, którego ja lubię i podziwiam za odwagę i buńczuczną postawę, nie odznacza się widocznie cechami, które wskazywałyby na jego wyjątkowość. No, nie wiem …
Może Państwo mają własne ciekawe obserwacje tych ptaszków i zechcieliby się z nami podzielić? Może jakiś komentarz do charakterystyki mysikrólika w wydaniu Jana B. Sokołowskiego? Wygląda na to, że zachowanie (ruchliwość) i sposób bycia oraz żerowania mysikrólika, nie zmieniły się zasadniczo w ciągu minionych 70 lat. Czy może jednak jest inaczej?
Przeczytała: Hanna Żelichowska
Zdjęcia: Mateusz Matysiak
Nadleśnictwo Przedborów, Lasy Państwowe
Pytanie na dziś, co wspólnego ma jemioła z jemiołuszką?
Bardzo podobną nazwę to fakt #niepodważalny
Jemiołuszka to gatunek ptaka, który naszą piękną Polskę wybiera jako miejsce, w którym spędza zimę. Przylatuje do nas z dalekiej północy.
Ciężko pomylić tego ptaka z jakimś innym, chyba że bez okularów. Ma charakterystyczny czubek na głowie oraz kolorowe zakończenia lotek.
Nazwa jemiołuszki #jaknietrudnosiędomyślić pochodzi od przysmaku, pod którym my już niedługo będziemy się całować, czyli jemioły.
To właśnie jemiołuszki (obok paszkota, o którym napiszemy w jednym z kolejnych postów) są głównymi rozsiewaczkami nasion jemioły.
Dotykaliście kiedyś jemiołę? A dokładniej jej owoce? Jeśli tak to pewnie wiecie, że mają bardzo lepką konsystencję.
Przyklejają się do dzioba ptaka i tak zostają przenoszone na inne drzewo, to jeden ze sposobów.
Drugi widzicie na zdjęciu, niestrawione nasionko jemioły. Metabolizm u ptaków jest zadziwiająco szybki, czego zazdroszczą im ludzie, a już na pewno ja. Trawienie trwa bardzo szybko, wystarczy, aby strawić skórkę i miąższ, nasiono nietknięte zostaje wydalone i tym samym przetransportowane w inne miejsce.
Każdy z tego układu, zarówno jemioła, jak i jemiołuszka czerpią jakąś korzyść.
Niekorzystne jest to tylko dla lasu. Jemioła jest półpasożytem. Osłabia drzewa, szczególnie przy masowym pojawieniu. Jej nadmiar zaczyna stanowić problem w drzewostanach, co ciekawe obserwowana jest również na sosnach.
Leśnicy przeprowadzają monitoring, aby trzymać rękę na pulsie.
Show more
Pytanie na dziś, co wspólnego ma jemioła z jemiołuszką?
Bardzo podobną nazwę to fakt #niepodważalny
Jemiołuszka to gatunek ptaka, który naszą piękną Polskę wybiera jako miejsce, w którym spędza zimę. Przylatuje do nas z dalekiej północy.
Ciężko pomylić tego ptaka z jakimś innym, chyba że bez okularów. Ma charakterystyczny czubek na głowie oraz kolorowe zakończenia lotek.
Nazwa jemiołuszki #jaknietrudnosiędomyślić pochodzi od przysmaku, pod którym my już niedługo będziemy się całować, czyli jemioły.
To właśnie jemiołuszki (obok paszkota, o którym napiszemy w jednym z kolejnych postów) są głównymi rozsiewaczkami nasion jemioły.
Dotykaliście kiedyś jemiołę? A dokładniej jej owoce? Jeśli tak to pewnie wiecie, że mają bardzo lepką konsystencję.
Przyklejają się do dzioba ptaka i tak zostają przenoszone na inne drzewo, to jeden ze sposobów.
Drugi widzicie na zdjęciu, niestrawione nasionko jemioły. Metabolizm u ptaków jest zadziwiająco szybki, czego zazdroszczą im ludzie, a już na pewno ja. Trawienie trwa bardzo szybko, wystarczy, aby strawić skórkę i miąższ, nasiono nietknięte zostaje wydalone i tym samym przetransportowane w inne miejsce.
Każdy z tego układu, zarówno jemioła, jak i jemiołuszka czerpią jakąś korzyść.
Niekorzystne jest to tylko dla lasu. Jemioła jest półpasożytem. Osłabia drzewa, szczególnie przy masowym pojawieniu. Jej nadmiar zaczyna stanowić problem w drzewostanach, co ciekawe obserwowana jest również na sosnach.
Leśnicy przeprowadzają monitoring, aby trzymać rękę na pulsie.
#borsuk
Dlaczego te orzeszki są uwięzione... no dlaczego??
A taką borsuk miał chętkę.
Trzeba było obejść się smakiem
Dlaczego te orzeszki są uwięzione... no dlaczego??
A taką borsuk miał chętkę.
Trzeba było obejść się smakiem
Po 9 dniach nieobecności borsuk w Leśnym Zakątku
3 grudnia 2022 (3.51.27 - 4.08.08)
#borsuki #borsuk #ssaki #LeśnyZakątek
3 grudnia 2022 (3.51.27 - 4.08.08)
#borsuki #borsuk #ssaki #LeśnyZakątek