2...Śnieguła
Janusz Lewicki
@janusz-lewicki
Post
Bieszczady.pl
.
· Jezioro zimą
.
Bartosz Wójcik Fotografia jest w miejscowości Werlas.
30g grS5u5dni0ga79ns 202oga1 hgro 2e0:2ld1 ·
Półwysep Werlas przy zachodzie słońca
-
Podkarpackie Tajemnicze Miejsca Ziemi Bieszczady.pl
.
· Jezioro zimą
.
Bartosz Wójcik Fotografia jest w miejscowości Werlas.
30g grS5u5dni0ga79ns 202oga1 hgro 2e0:2ld1 ·
Półwysep Werlas przy zachodzie słońca
-
Podkarpackie Tajemnicze Miejsca Ziemi Bieszczady.pl
#Ciekawie określił dzisiejszego bohatera Michał Radziszewski w „Ilustrowanej encyklopedii ptaków Polski”: „jest największym z europejskich łuszczaków. Z wyglądu przypomina krzyżodzioby, zachowaniem – gila, a sposobem lotu – drozdy.” Zapewne amatorzy słodzonego napoju w saszetkach pamiętają chwyt reklamowy kawy „trzy w jednym”. Jak widać natura i tu przebija pomysłowość człowieka.
.
O podobieństwie łuskowca do wspomnianych przed chwilą łuszczakach pisał już w „Ptakach krajowych” Władysław Taczanowski:
.
„Piękny ten ptak przedstawia pewne obyczajowe podobieństwa z krzywonosami, z innej strony z gilami. Żywi się różnymi nasionami i jagodami drzewnemi; sosnowe tak jak krzywonos wybiera z szyszek, z jarzębiny, na którą jest bardzo chciwy, podobnie gilowi, wyłuskuje jąderka; jada także chętnie jałowcowe ziarnka, siemię konopne i inne oleiste nasiona.”
.
I zaraz dodaje:
.
„Tak jest nieostrożny i dowierzający, że żerując dopuszcza człowieka tuż pod samo drzewo i daje się ściągać po jednemu okiem włosianem na końcu tyczki urządzonem, czego obok siedzące wcale nie postrzegają i spokojnie żerować nie przestają. Po strzale także niedaleko odlatują.”
.
Ostatnia, jakże praktyczna, podpowiedź to:
.
„Mięso ich jest dość smaczne. W klatce hodować się długo nie dają, pomimo, że się prędko oswajają.”
.
Ten urodziwy mieszkaniec północnej tajgi zalatuje do nas bardzo rzadko. Na tyle rzadko, że jak niedawno wspominałem, jego pojawienia ściągają sporą rzeszę ciekawych jego widoku ptasiarzy. Zapewne nie są zachwyceni, że odwiedziny tego jakże ciekawego ptaka stają się u nas jeszcze bardziej rzadki.
.
Po dawnych, częstszych odwiedzinach zostało nam kilka pięknych, choć już nieaktualnych nazw. I tak łuskowca tu i ówdzie nazywał się: dębonosek klęsk, gil grubodziób, gil klęsk, kurlandczyk i ziarnojad łuszczak.
.
Warto zauważyć, że łuskowiec był wówczas nazwą gminną, a nazwę naukową można by interpretować jako grubodzioba sosnowego.
Show more
.
O podobieństwie łuskowca do wspomnianych przed chwilą łuszczakach pisał już w „Ptakach krajowych” Władysław Taczanowski:
.
„Piękny ten ptak przedstawia pewne obyczajowe podobieństwa z krzywonosami, z innej strony z gilami. Żywi się różnymi nasionami i jagodami drzewnemi; sosnowe tak jak krzywonos wybiera z szyszek, z jarzębiny, na którą jest bardzo chciwy, podobnie gilowi, wyłuskuje jąderka; jada także chętnie jałowcowe ziarnka, siemię konopne i inne oleiste nasiona.”
.
I zaraz dodaje:
.
„Tak jest nieostrożny i dowierzający, że żerując dopuszcza człowieka tuż pod samo drzewo i daje się ściągać po jednemu okiem włosianem na końcu tyczki urządzonem, czego obok siedzące wcale nie postrzegają i spokojnie żerować nie przestają. Po strzale także niedaleko odlatują.”
.
Ostatnia, jakże praktyczna, podpowiedź to:
.
„Mięso ich jest dość smaczne. W klatce hodować się długo nie dają, pomimo, że się prędko oswajają.”
.
Ten urodziwy mieszkaniec północnej tajgi zalatuje do nas bardzo rzadko. Na tyle rzadko, że jak niedawno wspominałem, jego pojawienia ściągają sporą rzeszę ciekawych jego widoku ptasiarzy. Zapewne nie są zachwyceni, że odwiedziny tego jakże ciekawego ptaka stają się u nas jeszcze bardziej rzadki.
.
Po dawnych, częstszych odwiedzinach zostało nam kilka pięknych, choć już nieaktualnych nazw. I tak łuskowca tu i ówdzie nazywał się: dębonosek klęsk, gil grubodziób, gil klęsk, kurlandczyk i ziarnojad łuszczak.
.
Warto zauważyć, że łuskowiec był wówczas nazwą gminną, a nazwę naukową można by interpretować jako grubodzioba sosnowego.
@Madzia Lipiec---Pani Madziu proszę przyjąć te skromne życzenia z okazji urodzin
Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe
·
#ROK BOTANIKI - W czosnkowej buczynie na stokach Jawornego.
Wędrujący po bieszczadzkich lasach w maju znają czosnek niedźwiedzi, który wczesną wiosną kusi jaskrawą zielenią liści, w maju zachwyca łanami białych kwiatów, a gdy przekwita i zaczynają obumierać jego liście z daleka drażni nos ostrym aromatem. Jednak w bieszczadzkich lasach możemy spotkać jeszcze drugi rodzimy gatunek czosnku o szerokich liściach - czosnek siatkowaty (Allium victorialis), choć jest on zdecydowanie rzadszy od tego pierwszego. Zakwita nieco później niż czosnek niedźwiedzi, bo od końca maja do przełomu czerwca i lipca, a jego kwiatostany wyrastają na dłuższych łodyżkach, mają kulisty kształt i jasnożółtą barwę. Bywa, że podobnie tworzy wielkie łany w bieszczadzkich buczynach, ale rośnie też w zbiorowiskach traworośli na połoninach i wśród skał.
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #flora #rośliny #botanika #czosnek #Allium
Show more
·
#ROK BOTANIKI - W czosnkowej buczynie na stokach Jawornego.
Wędrujący po bieszczadzkich lasach w maju znają czosnek niedźwiedzi, który wczesną wiosną kusi jaskrawą zielenią liści, w maju zachwyca łanami białych kwiatów, a gdy przekwita i zaczynają obumierać jego liście z daleka drażni nos ostrym aromatem. Jednak w bieszczadzkich lasach możemy spotkać jeszcze drugi rodzimy gatunek czosnku o szerokich liściach - czosnek siatkowaty (Allium victorialis), choć jest on zdecydowanie rzadszy od tego pierwszego. Zakwita nieco później niż czosnek niedźwiedzi, bo od końca maja do przełomu czerwca i lipca, a jego kwiatostany wyrastają na dłuższych łodyżkach, mają kulisty kształt i jasnożółtą barwę. Bywa, że podobnie tworzy wielkie łany w bieszczadzkich buczynach, ale rośnie też w zbiorowiskach traworośli na połoninach i wśród skał.
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #flora #rośliny #botanika #czosnek #Allium
Cicho i bezszelestnie przemierza ciemną noc w poszukiwaniu ofiary. Niegdyś dostrzegano w nim zwiastun śmierci... Współcześnie jest symbolem wiedzy i mądrości. O kim mowa? Puszczyk zwyczajny, to sowa z rodziny puszczykowatych (Strigidae). Jak dotąd najbardziej rozprzestrzeniona na obszarze Polski, ale za to bardzo skryta i tajemnicza.
Puszczyk - co to za ptak?
Puszczyk ma dwa rodzaje upierzenia, jedno szare, drugie brązowe, które czasami przechodzi w rude. Co warte podkreślenia, nie są to dwa różne podgatunki. Znane są przypadki, gdy do lęgów przystępują osobniki obu odmian barwnych. Wówczas w takiej dziupli możemy znaleźć młode zarówno szarej jak i brązowej formy barwnej. W Polsce bardziej pospolitsza jest forma bladoszara.
Sylwetka tego ptaka jest dość krępa, próżno u niego szukać wyraźnie wyodrębnionej szyi. Lubi przysiadać sobie na wlocie do swojej dziupli i wygrzewać się w promieniach słońca. Wielkością zdecydowanie przewyższa gołębia miejskiego, gdyż osiąga rozmiary w granicach 38-45 cm, natomiast rozpiętość jego skrzydeł przekracza niekiedy metr. Tak jak w przypadku innych ptaków drapieżnych, tak u sów, samice są większe od samców. Różnica wagowa między osobnikami obu płci może dochodzi nawet do 150 gramów. Samce przeważnie ważą w granicach 400 g, podczas gdy samice mogą często przekraczać pół kilograma.
W lęgu puszczyków może znajdować się od 2 do 4 jaj, chociaż niektóre źródła podają, że znane są lęgi kiedy jaj było nawet 8. W okresach niedoboru pokarmu puszczyki opuszczają lęg lub w ogóle do niego nie przystępują.
Puszczyk jest typową sową nocną. Można to poznać między innymi po zupełnie czarnych oczach, w których próżno szukać, przynajmniej z daleka, różnicy miedzy źrenicami a tęczówkami. Brzuch tej sowy ma zdecydowanie jaśniejsze upierzenie niż wierzch ciała. Znajduje się na nim złożone z brązowych kresek przypominających odwrócone jodełki prążkowanie. Posiada wyraźną okrągłą słabo kreskowaną szlarę. Na jej szczycie brak jakichkolwiek pęczków piór przypominających „uszy” jak ma to miejsce u uszatki oraz puchacza. Na granicy między szlarą, a tylną częścią głowy umiejscowione są właściwe uszy, które pozwalają puszczykowi wykryć głęboko ukrytą zdobycz. Jego pożywienie stanowią głównie drobne gryzonie, jednak nie pogardzi małymi ptakami czy też owadami. Waga ofiar tej sowy nie przekracza zwykle kilograma, jednak znane są przypadki, gdy widywano puszczyki, które upolowały królika albo łyskę czy nawet bażanta. Zazwyczaj preferencje pokarmowe są uwarunkowane dostępnością pokarmu w danym momencie oraz obecnością preferowanych gatunków w zajmowanym terytorium.
Chociaż ptak ten nie stroni od ludzi i w zasadzie nie przeszkadza mu nasza obecność, potrafi zaciekle bronić swojej posiadłości, zwłaszcza w okresie lęgowym. Niejednemu z obserwatorów czy fotografów puszczyk napędził stracha przez tzw. pozorowane ataki. Takie zachowanie jest tym bardziej uwarunkowane, im niżej znajduje się potomstwo puszczykowej pary. Podkreślenia wymaga fakt, że puszczyki są niezwykle osiadłe. Dany osobnik może nawet przez 16 lat żyć w jednym rewirze. Co jeszcze ciekawsze, przekładając tak zupełnie na nasze rozumienie posiadania ziemi, te sowy mają ściśle określone działki. W momencie gdy dany rewir zostanie opuszczony przez obecnie zamieszkującego tam osobnika, ową „działkę” zajmuje kolejny. Rewir ma dokładnie taką samą granicę, która nie ulega zmianom wraz ze zmianą pokolenia w danym kwartale ziemi. Wielkość takiego areału jest zależna od tego jak jest zróżnicowane środowisko. Według naukowców średnia wielkość terytorium puszczyka w europie środkowej wynosi w granicach 20 – 30 ha. Jednak w zwartych borach iglastych, głównie świerkowych i sosnowych oraz jednolitym, monokulturowym krajobrazie rolniczym zagęszczenie osobników wynosi zaledwie 5 par/10 km2. Natomiast w grądach obfitych w dziuple, a także podczas trwania „mysiego roku”, puszczyki potrafią osiągać rekordowe zagęszczenia sięgające nawet 50 par/10 km2. Po raz pierwszy sowy te w miastach stwierdzono na początku lat 20. ub. wieku. Dzisiaj jego populacje miejskie są dość stabilne, a na dodatek w połączeniu z eurybiotycznym nastawieniem do zmian środowiskowych, ptaki są zdolne do dostosowania się do dynamicznie zachodzących zmian na terenach miejskich. Jest tylko jeden warunek, obok rewiru lęgowego musi znajdować się dobre łowisko, obfite w preferowany przez te nocne drapieżniki pokarm.
( ten po środku to młody puszczyk a ostatni -* Puszczyk mszany )
Gdy spotkamy młodego puszczyka?
Mimo wielu edukacyjnych akcji, ciągle mamy problem z odróżnieniem tych zwierząt, które rzeczywiście są w potrzebie od tych, które na pozór wydają się potrzebujące, a tak naprawdę świetnie sobie radzą. Nie inaczej jest u naszych puszczyków. Bardzo często przechadzając się po parkach czy lasach, będąc pod wpływem doskonałej aury jaka wtedy panuje, napotykamy na swojej drodze małe, białe, puchate kulki z czarnymi jakże urokliwymi oczami. Żal ściska nasze serca i zaraz ruszamy takiemu pisklakowi na pomoc. Niepotrzebnie! Tak zwany podlot jest pod ciągłą opieką swoich rodziców. Pod żadnym pozorem nie powinno się takiego ptaka zabierać ze sobą. Zostawmy go lepiej w tym miejscu, w którym go znaleźliśmy. Takie stresowe sytuacje mogą prowadzić do śmierci ptaków na skutek zawałów a także narażamy siebie na atak ze strony sowich rodziców. Najlepiej jest przejść obojętnie, wówczas nic nam się nie stanie i ptaki będą się czuły mniej osaczone. Jeśli jednak jesteśmy ciekawi co to takiego oddalmy się, po czym podpatrzmy przez lornetkę. Wtedy z pewnością rozwiejemy swoje wątpliwości, w bezpieczny sposób, dotyczące obserwowanego stwora.
Bo puszczyki są trzy!
Jeśli wydaje wam się, że puszczyk zwyczajny (Strix aluco) to jedyny przedstawiciel rodzaju Strix w Polsce, to jesteście w błędzie. Oprócz wyżej wspomnianego puszczyka nasz kraj zamieszkują jeszcze dwaj inni przedstawiciele tego rodzaju. Puszczyk uralski (Strix uralensis) oraz puszczyk mszarny (Strix nebulosa). Ten pierwszy jest chyba najbardziej niebezpieczną polską sową, natomiast ten drugi powszechnie został poznany przez społeczeństwo dzięki serii filmów o przygodach młodego czarodzieja Harrego Pottera.
Puszczyk uralski w Polsce najczęściej spotykany bywa na wschodnich oraz południowo- wschodnich rubieżach kraju. Jest jedną z największych sów występujących w Polsce. Rozmiarami przypomina myszołowa. Upierzony w odcieniach bieli i szarości z wyraźnym czarnym kreskowaniem na brzuchu. Szlara jasna ze stosunkowo małymi czarnymi oczami. Nogi duże, silne, gęsto upierzone. Tak samo jak w przypadku mniejszego kuzyna samce są lżejsze od samic, które potrafią ważyć nawet kilogram. Gnieździ się w dziuplach, bardzo często jego gniazda spotykane są na szczycie wyłomów drzew. Może także przysposobić sobie opuszczone gniazda innych ptaków podobnej wielkości. Nienależny do płochliwych zwierząt dopuszcza obserwatora na odległość kilku metrów. W okresie lęgowym jeśli zostanie przekroczona przez nas granica, w której ptaki czują się bezpiecznie, może dojść do ataków ze strony dorosłych ptaków, które niekiedy kończą się poważnymi ranami. Zazwyczaj w takich sytuacjach najlepiej jest bronić tył głowy, w który to ptaki usilnie próbują zaatakować intruza.
Ekologia.pl poleca ( Kacper Kowalczyk )
Show more
Puszczyk - co to za ptak?
Puszczyk ma dwa rodzaje upierzenia, jedno szare, drugie brązowe, które czasami przechodzi w rude. Co warte podkreślenia, nie są to dwa różne podgatunki. Znane są przypadki, gdy do lęgów przystępują osobniki obu odmian barwnych. Wówczas w takiej dziupli możemy znaleźć młode zarówno szarej jak i brązowej formy barwnej. W Polsce bardziej pospolitsza jest forma bladoszara.
Sylwetka tego ptaka jest dość krępa, próżno u niego szukać wyraźnie wyodrębnionej szyi. Lubi przysiadać sobie na wlocie do swojej dziupli i wygrzewać się w promieniach słońca. Wielkością zdecydowanie przewyższa gołębia miejskiego, gdyż osiąga rozmiary w granicach 38-45 cm, natomiast rozpiętość jego skrzydeł przekracza niekiedy metr. Tak jak w przypadku innych ptaków drapieżnych, tak u sów, samice są większe od samców. Różnica wagowa między osobnikami obu płci może dochodzi nawet do 150 gramów. Samce przeważnie ważą w granicach 400 g, podczas gdy samice mogą często przekraczać pół kilograma.
W lęgu puszczyków może znajdować się od 2 do 4 jaj, chociaż niektóre źródła podają, że znane są lęgi kiedy jaj było nawet 8. W okresach niedoboru pokarmu puszczyki opuszczają lęg lub w ogóle do niego nie przystępują.
Puszczyk jest typową sową nocną. Można to poznać między innymi po zupełnie czarnych oczach, w których próżno szukać, przynajmniej z daleka, różnicy miedzy źrenicami a tęczówkami. Brzuch tej sowy ma zdecydowanie jaśniejsze upierzenie niż wierzch ciała. Znajduje się na nim złożone z brązowych kresek przypominających odwrócone jodełki prążkowanie. Posiada wyraźną okrągłą słabo kreskowaną szlarę. Na jej szczycie brak jakichkolwiek pęczków piór przypominających „uszy” jak ma to miejsce u uszatki oraz puchacza. Na granicy między szlarą, a tylną częścią głowy umiejscowione są właściwe uszy, które pozwalają puszczykowi wykryć głęboko ukrytą zdobycz. Jego pożywienie stanowią głównie drobne gryzonie, jednak nie pogardzi małymi ptakami czy też owadami. Waga ofiar tej sowy nie przekracza zwykle kilograma, jednak znane są przypadki, gdy widywano puszczyki, które upolowały królika albo łyskę czy nawet bażanta. Zazwyczaj preferencje pokarmowe są uwarunkowane dostępnością pokarmu w danym momencie oraz obecnością preferowanych gatunków w zajmowanym terytorium.
Chociaż ptak ten nie stroni od ludzi i w zasadzie nie przeszkadza mu nasza obecność, potrafi zaciekle bronić swojej posiadłości, zwłaszcza w okresie lęgowym. Niejednemu z obserwatorów czy fotografów puszczyk napędził stracha przez tzw. pozorowane ataki. Takie zachowanie jest tym bardziej uwarunkowane, im niżej znajduje się potomstwo puszczykowej pary. Podkreślenia wymaga fakt, że puszczyki są niezwykle osiadłe. Dany osobnik może nawet przez 16 lat żyć w jednym rewirze. Co jeszcze ciekawsze, przekładając tak zupełnie na nasze rozumienie posiadania ziemi, te sowy mają ściśle określone działki. W momencie gdy dany rewir zostanie opuszczony przez obecnie zamieszkującego tam osobnika, ową „działkę” zajmuje kolejny. Rewir ma dokładnie taką samą granicę, która nie ulega zmianom wraz ze zmianą pokolenia w danym kwartale ziemi. Wielkość takiego areału jest zależna od tego jak jest zróżnicowane środowisko. Według naukowców średnia wielkość terytorium puszczyka w europie środkowej wynosi w granicach 20 – 30 ha. Jednak w zwartych borach iglastych, głównie świerkowych i sosnowych oraz jednolitym, monokulturowym krajobrazie rolniczym zagęszczenie osobników wynosi zaledwie 5 par/10 km2. Natomiast w grądach obfitych w dziuple, a także podczas trwania „mysiego roku”, puszczyki potrafią osiągać rekordowe zagęszczenia sięgające nawet 50 par/10 km2. Po raz pierwszy sowy te w miastach stwierdzono na początku lat 20. ub. wieku. Dzisiaj jego populacje miejskie są dość stabilne, a na dodatek w połączeniu z eurybiotycznym nastawieniem do zmian środowiskowych, ptaki są zdolne do dostosowania się do dynamicznie zachodzących zmian na terenach miejskich. Jest tylko jeden warunek, obok rewiru lęgowego musi znajdować się dobre łowisko, obfite w preferowany przez te nocne drapieżniki pokarm.
( ten po środku to młody puszczyk a ostatni -* Puszczyk mszany )
Gdy spotkamy młodego puszczyka?
Mimo wielu edukacyjnych akcji, ciągle mamy problem z odróżnieniem tych zwierząt, które rzeczywiście są w potrzebie od tych, które na pozór wydają się potrzebujące, a tak naprawdę świetnie sobie radzą. Nie inaczej jest u naszych puszczyków. Bardzo często przechadzając się po parkach czy lasach, będąc pod wpływem doskonałej aury jaka wtedy panuje, napotykamy na swojej drodze małe, białe, puchate kulki z czarnymi jakże urokliwymi oczami. Żal ściska nasze serca i zaraz ruszamy takiemu pisklakowi na pomoc. Niepotrzebnie! Tak zwany podlot jest pod ciągłą opieką swoich rodziców. Pod żadnym pozorem nie powinno się takiego ptaka zabierać ze sobą. Zostawmy go lepiej w tym miejscu, w którym go znaleźliśmy. Takie stresowe sytuacje mogą prowadzić do śmierci ptaków na skutek zawałów a także narażamy siebie na atak ze strony sowich rodziców. Najlepiej jest przejść obojętnie, wówczas nic nam się nie stanie i ptaki będą się czuły mniej osaczone. Jeśli jednak jesteśmy ciekawi co to takiego oddalmy się, po czym podpatrzmy przez lornetkę. Wtedy z pewnością rozwiejemy swoje wątpliwości, w bezpieczny sposób, dotyczące obserwowanego stwora.
Bo puszczyki są trzy!
Jeśli wydaje wam się, że puszczyk zwyczajny (Strix aluco) to jedyny przedstawiciel rodzaju Strix w Polsce, to jesteście w błędzie. Oprócz wyżej wspomnianego puszczyka nasz kraj zamieszkują jeszcze dwaj inni przedstawiciele tego rodzaju. Puszczyk uralski (Strix uralensis) oraz puszczyk mszarny (Strix nebulosa). Ten pierwszy jest chyba najbardziej niebezpieczną polską sową, natomiast ten drugi powszechnie został poznany przez społeczeństwo dzięki serii filmów o przygodach młodego czarodzieja Harrego Pottera.
Puszczyk uralski w Polsce najczęściej spotykany bywa na wschodnich oraz południowo- wschodnich rubieżach kraju. Jest jedną z największych sów występujących w Polsce. Rozmiarami przypomina myszołowa. Upierzony w odcieniach bieli i szarości z wyraźnym czarnym kreskowaniem na brzuchu. Szlara jasna ze stosunkowo małymi czarnymi oczami. Nogi duże, silne, gęsto upierzone. Tak samo jak w przypadku mniejszego kuzyna samce są lżejsze od samic, które potrafią ważyć nawet kilogram. Gnieździ się w dziuplach, bardzo często jego gniazda spotykane są na szczycie wyłomów drzew. Może także przysposobić sobie opuszczone gniazda innych ptaków podobnej wielkości. Nienależny do płochliwych zwierząt dopuszcza obserwatora na odległość kilku metrów. W okresie lęgowym jeśli zostanie przekroczona przez nas granica, w której ptaki czują się bezpiecznie, może dojść do ataków ze strony dorosłych ptaków, które niekiedy kończą się poważnymi ranami. Zazwyczaj w takich sytuacjach najlepiej jest bronić tył głowy, w który to ptaki usilnie próbują zaatakować intruza.
Ekologia.pl poleca ( Kacper Kowalczyk )
Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
.
Trzej królowie...
Fot. Krzysztof Tomasiak
#lasy, #wBeskidach, #jelenie,
.
Trzej królowie...
Fot. Krzysztof Tomasiak
#lasy, #wBeskidach, #jelenie,
DZIĘCIOŁ CZARNY
(zoologia leśna), (łac. Dryocopus martius, ang. Black Woodpecker) ptak z rodziny Picidae (dzięciołowate), rzędu Piciformes (dzięciołowe). Długość ciała 40-46 cm, rozpiętość skrzydeł 67-73 cm, masa ciała 255-374 g. Ubarwienie całe czarne. Wyraźny dymorfizm płciowy. Samiec ma na głowie czerwoną czapeczkę, a samica tylko czerwoną plamę na potylicy. W Polsce szeroko rozpowszechniony gatunek lęgowy. Zamieszkuje dojrzałe lasy (najchętniej sośniny i buczyny). Gniazduje w dziuplach, które mogą być później wykorzystywane m.in. przez kraskę, gągoła czy siniaka. W okresie IV-V składa 4-6 jaj, które wysiaduje samica na zmianę z samcem przez 12-13 dni. Wyprowadza jeden lęg w roku.
Gatunek osiadły. Pożywienie: mrówki i chrząszcze oraz ich larwy. Liczebność w Polsce szacowana na 35-70 tysięcy par. Gatunek objęty ochroną ścisłą.
.
ŹRÓDŁO (AUTOR)
Dariusz Graszka - Petrykowski
Show more
(zoologia leśna), (łac. Dryocopus martius, ang. Black Woodpecker) ptak z rodziny Picidae (dzięciołowate), rzędu Piciformes (dzięciołowe). Długość ciała 40-46 cm, rozpiętość skrzydeł 67-73 cm, masa ciała 255-374 g. Ubarwienie całe czarne. Wyraźny dymorfizm płciowy. Samiec ma na głowie czerwoną czapeczkę, a samica tylko czerwoną plamę na potylicy. W Polsce szeroko rozpowszechniony gatunek lęgowy. Zamieszkuje dojrzałe lasy (najchętniej sośniny i buczyny). Gniazduje w dziuplach, które mogą być później wykorzystywane m.in. przez kraskę, gągoła czy siniaka. W okresie IV-V składa 4-6 jaj, które wysiaduje samica na zmianę z samcem przez 12-13 dni. Wyprowadza jeden lęg w roku.
Gatunek osiadły. Pożywienie: mrówki i chrząszcze oraz ich larwy. Liczebność w Polsce szacowana na 35-70 tysięcy par. Gatunek objęty ochroną ścisłą.
.
ŹRÓDŁO (AUTOR)
Dariusz Graszka - Petrykowski
Kos zwyczajny jest ptakiem określanym jako ptak średniej wielkości. Kwalifikowany jest jako ptak pochodzący z rodziny drozdów.
.
Zamieszkuje praktycznie cała Europę. Mieszka również w znacznej części Azji, w niektórych rejonach Afryki. Sztucznie przeniesiony w rejon Australii, do Nowej Zelandii i na okoliczne wyspy. Jest ptakiem wędrownym. Zimuje w cieplejszych rejonach Europy, w rejonach śródziemnomorskich. Występuje zarówno w lasach, jak i w pobliżu siedzib ludzkich. Charakterystyczne jest to, iż wędrowne są przede wszystkim ptaki występujące w lesie. Miejskie ptaki z reguły pozostyaja w miastach i zimują, w razie konieczności znajdując cieplejsze elementy miejskich budowli. Jeśli odlatują, to przede wszystkim młode ptaki oraz samice. Przeloty ptaków odbywają się na początku wiosny i bardzo późną jesienią. W Polsce można spotkać kosy praktycznie we wszystkich miastach, oraz w wielu rejonach leśnych.
Wygląd
.
Samce kosa, mają upierzenie jednolicie, błyszcząco czarne, aczkolwiek wyróżniające się żółtym dziobem z czarną końcówką. Dziób jesienią brązowieje. Osobniki, które można określić jako starsze, mają dzioby koloru pomarańczowego. Podobny kolor ma obrączka wokół oczu.
.
Samica kosa różni się od samca dość znacznie. Jest oliwkowo – brązowa, z niewyraźnymi plamkami innego koloru. Dziób ma brązowy. Cechą wspólna płci są nogi – zawsze są ciemnobrązowe. Rozpoznanie płci jest bardzo proste – może to uczynić przeciętny amator. W przeciwieństwie do szpaka, kosy mają dość długo ogon.
.
W wypadku kosów zamieszkujących w miastach ubarwienie może być nieco jaśniejsze lub zawierać białe elementy. Bardzo rzadko, ale spotyka się kosy całkowicie białe, zwane albinosami.
Występowanie
.
Występuje w wielu polskich lasach. Najczęściej w tych, które są dość gęste. Jeszcze do niedawna był ptakiem typowo leśnym, jednak sytuacja nieco się zmienia. Zasiedla miejsca miedzy innymi w pobliżu rzek i zbiorników wodnych. Jest dość płochliwy. Można to zauważyć, chociażby po tym, że kosy ostrzegają się głośnym krzykiem, zaraz po tym, jak dostrzegą lub poczują człowieka. Około 50 lat temu wykształcił się jednak gatunek określany jako miejski. Ptaki tego rodzaju nie obawiają się człowieka, budują swoje gniazda w pobliżu miejsc, w których człowiek zamieszkuje i przebywa. Zajmują parki, skwery, drzewa przy ulicach, jak również rejony roślinne na prywatnych terenach – w ogrodach, na działkach i w innych miejscach. Specjaliści wypowiadają się wprost – przebywanie w takich miejscach to znaczne ułatwienie dla ptaków, nie muszą one bowiem zdobywać pokarmu – mają go pod dostatkiem. Charakterystyczne jest to, iż im daj na wschód, tym mniej ptaków „miejskich”, co może być spowodowane tym, że środowisko naturalne jest tam dla kosów bardziej przyjazne.
Pożywienie
.
Kos jest ptakiem wszystkożernym. Zjada zarówno pokarm pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego. Gustuje w ślimakach, drobnych bezkręgowcach, różnego rodzaju robakach. Jeśli chodzi o rośliny, z reguły ptaki zjadają miękkie owoce i miękkie elementy roślin. Dieta zwierzęca dominuje wiosną, dieta roślinna jesienią.
.
Lęgi
.
W ciągu roku samica kosa wyprowadza około 3 lęgów. W warunkach miejskich najczęściej 4. Samica wysiaduje jajka przez około 2 tygodnie, kolejne 2 tygodnie zajmuje wychowanie piskląt. Po tym okresie wylatują one z gniazda.
.
Kos jest ptakiem, który występuje w wielu odmianach. Różnią się od siebie wielkością, wyglądem i innymi szczegółami.
Show more
.
Zamieszkuje praktycznie cała Europę. Mieszka również w znacznej części Azji, w niektórych rejonach Afryki. Sztucznie przeniesiony w rejon Australii, do Nowej Zelandii i na okoliczne wyspy. Jest ptakiem wędrownym. Zimuje w cieplejszych rejonach Europy, w rejonach śródziemnomorskich. Występuje zarówno w lasach, jak i w pobliżu siedzib ludzkich. Charakterystyczne jest to, iż wędrowne są przede wszystkim ptaki występujące w lesie. Miejskie ptaki z reguły pozostyaja w miastach i zimują, w razie konieczności znajdując cieplejsze elementy miejskich budowli. Jeśli odlatują, to przede wszystkim młode ptaki oraz samice. Przeloty ptaków odbywają się na początku wiosny i bardzo późną jesienią. W Polsce można spotkać kosy praktycznie we wszystkich miastach, oraz w wielu rejonach leśnych.
Wygląd
.
Samce kosa, mają upierzenie jednolicie, błyszcząco czarne, aczkolwiek wyróżniające się żółtym dziobem z czarną końcówką. Dziób jesienią brązowieje. Osobniki, które można określić jako starsze, mają dzioby koloru pomarańczowego. Podobny kolor ma obrączka wokół oczu.
.
Samica kosa różni się od samca dość znacznie. Jest oliwkowo – brązowa, z niewyraźnymi plamkami innego koloru. Dziób ma brązowy. Cechą wspólna płci są nogi – zawsze są ciemnobrązowe. Rozpoznanie płci jest bardzo proste – może to uczynić przeciętny amator. W przeciwieństwie do szpaka, kosy mają dość długo ogon.
.
W wypadku kosów zamieszkujących w miastach ubarwienie może być nieco jaśniejsze lub zawierać białe elementy. Bardzo rzadko, ale spotyka się kosy całkowicie białe, zwane albinosami.
Występowanie
.
Występuje w wielu polskich lasach. Najczęściej w tych, które są dość gęste. Jeszcze do niedawna był ptakiem typowo leśnym, jednak sytuacja nieco się zmienia. Zasiedla miejsca miedzy innymi w pobliżu rzek i zbiorników wodnych. Jest dość płochliwy. Można to zauważyć, chociażby po tym, że kosy ostrzegają się głośnym krzykiem, zaraz po tym, jak dostrzegą lub poczują człowieka. Około 50 lat temu wykształcił się jednak gatunek określany jako miejski. Ptaki tego rodzaju nie obawiają się człowieka, budują swoje gniazda w pobliżu miejsc, w których człowiek zamieszkuje i przebywa. Zajmują parki, skwery, drzewa przy ulicach, jak również rejony roślinne na prywatnych terenach – w ogrodach, na działkach i w innych miejscach. Specjaliści wypowiadają się wprost – przebywanie w takich miejscach to znaczne ułatwienie dla ptaków, nie muszą one bowiem zdobywać pokarmu – mają go pod dostatkiem. Charakterystyczne jest to, iż im daj na wschód, tym mniej ptaków „miejskich”, co może być spowodowane tym, że środowisko naturalne jest tam dla kosów bardziej przyjazne.
Pożywienie
.
Kos jest ptakiem wszystkożernym. Zjada zarówno pokarm pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego. Gustuje w ślimakach, drobnych bezkręgowcach, różnego rodzaju robakach. Jeśli chodzi o rośliny, z reguły ptaki zjadają miękkie owoce i miękkie elementy roślin. Dieta zwierzęca dominuje wiosną, dieta roślinna jesienią.
.
Lęgi
.
W ciągu roku samica kosa wyprowadza około 3 lęgów. W warunkach miejskich najczęściej 4. Samica wysiaduje jajka przez około 2 tygodnie, kolejne 2 tygodnie zajmuje wychowanie piskląt. Po tym okresie wylatują one z gniazda.
.
Kos jest ptakiem, który występuje w wielu odmianach. Różnią się od siebie wielkością, wyglądem i innymi szczegółami.