Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 following
34 followers
3 342
posts
8 September 2023
Cicho i bezszelestnie przemierza ciemną noc w poszukiwaniu ofiary. Niegdyś dostrzegano w nim zwiastun śmierci... Współcześnie jest symbolem wiedzy i mądrości. O kim mowa? Puszczyk zwyczajny, to sowa z rodziny puszczykowatych (Strigidae). Jak dotąd najbardziej rozprzestrzeniona na obszarze Polski, ale za to bardzo skryta i tajemnicza.
Puszczyk - co to za ptak?
Puszczyk ma dwa rodzaje upierzenia, jedno szare, drugie brązowe, które czasami przechodzi w rude. Co warte podkreślenia, nie są to dwa różne podgatunki. Znane są przypadki, gdy do lęgów przystępują osobniki obu odmian barwnych. Wówczas w takiej dziupli możemy znaleźć młode zarówno szarej jak i brązowej formy barwnej. W Polsce bardziej pospolitsza jest forma bladoszara.
Sylwetka tego ptaka jest dość krępa, próżno u niego szukać wyraźnie wyodrębnionej szyi. Lubi przysiadać sobie na wlocie do swojej dziupli i wygrzewać się w promieniach słońca. Wielkością zdecydowanie przewyższa gołębia miejskiego, gdyż osiąga rozmiary w granicach 38-45 cm, natomiast rozpiętość jego skrzydeł przekracza niekiedy metr. Tak jak w przypadku innych ptaków drapieżnych, tak u sów, samice są większe od samców. Różnica wagowa między osobnikami obu płci może dochodzi nawet do 150 gramów. Samce przeważnie ważą w granicach 400 g, podczas gdy samice mogą często przekraczać pół kilograma.
W lęgu puszczyków może znajdować się od 2 do 4 jaj, chociaż niektóre źródła podają, że znane są lęgi kiedy jaj było nawet 8. W okresach niedoboru pokarmu puszczyki opuszczają lęg lub w ogóle do niego nie przystępują.
Puszczyk jest typową sową nocną. Można to poznać między innymi po zupełnie czarnych oczach, w których próżno szukać, przynajmniej z daleka, różnicy miedzy źrenicami a tęczówkami. Brzuch tej sowy ma zdecydowanie jaśniejsze upierzenie niż wierzch ciała. Znajduje się na nim złożone z brązowych kresek przypominających odwrócone jodełki prążkowanie. Posiada wyraźną okrągłą słabo kreskowaną szlarę. Na jej szczycie brak jakichkolwiek pęczków piór przypominających „uszy” jak ma to miejsce u uszatki oraz puchacza. Na granicy między szlarą, a tylną częścią głowy umiejscowione są właściwe uszy, które pozwalają puszczykowi wykryć głęboko ukrytą zdobycz. Jego pożywienie stanowią głównie drobne gryzonie, jednak nie pogardzi małymi ptakami czy też owadami. Waga ofiar tej sowy nie przekracza zwykle kilograma, jednak znane są przypadki, gdy widywano puszczyki, które upolowały królika albo łyskę czy nawet bażanta. Zazwyczaj preferencje pokarmowe są uwarunkowane dostępnością pokarmu w danym momencie oraz obecnością preferowanych gatunków w zajmowanym terytorium.
Chociaż ptak ten nie stroni od ludzi i w zasadzie nie przeszkadza mu nasza obecność, potrafi zaciekle bronić swojej posiadłości, zwłaszcza w okresie lęgowym. Niejednemu z obserwatorów czy fotografów puszczyk napędził stracha przez tzw. pozorowane ataki. Takie zachowanie jest tym bardziej uwarunkowane, im niżej znajduje się potomstwo puszczykowej pary. Podkreślenia wymaga fakt, że puszczyki są niezwykle osiadłe. Dany osobnik może nawet przez 16 lat żyć w jednym rewirze. Co jeszcze ciekawsze, przekładając tak zupełnie na nasze rozumienie posiadania ziemi, te sowy mają ściśle określone działki. W momencie gdy dany rewir zostanie opuszczony przez obecnie zamieszkującego tam osobnika, ową „działkę” zajmuje kolejny. Rewir ma dokładnie taką samą granicę, która nie ulega zmianom wraz ze zmianą pokolenia w danym kwartale ziemi. Wielkość takiego areału jest zależna od tego jak jest zróżnicowane środowisko. Według naukowców średnia wielkość terytorium puszczyka w europie środkowej wynosi w granicach 20 – 30 ha. Jednak w zwartych borach iglastych, głównie świerkowych i sosnowych oraz jednolitym, monokulturowym krajobrazie rolniczym zagęszczenie osobników wynosi zaledwie 5 par/10 km2. Natomiast w grądach obfitych w dziuple, a także podczas trwania „mysiego roku”, puszczyki potrafią osiągać rekordowe zagęszczenia sięgające nawet 50 par/10 km2. Po raz pierwszy sowy te w miastach stwierdzono na początku lat 20. ub. wieku. Dzisiaj jego populacje miejskie są dość stabilne, a na dodatek w połączeniu z eurybiotycznym nastawieniem do zmian środowiskowych, ptaki są zdolne do dostosowania się do dynamicznie zachodzących zmian na terenach miejskich. Jest tylko jeden warunek, obok rewiru lęgowego musi znajdować się dobre łowisko, obfite w preferowany przez te nocne drapieżniki pokarm.
( ten po środku to młody puszczyk a ostatni -* Puszczyk mszany )
Gdy spotkamy młodego puszczyka?
Mimo wielu edukacyjnych akcji, ciągle mamy problem z odróżnieniem tych zwierząt, które rzeczywiście są w potrzebie od tych, które na pozór wydają się potrzebujące, a tak naprawdę świetnie sobie radzą. Nie inaczej jest u naszych puszczyków. Bardzo często przechadzając się po parkach czy lasach, będąc pod wpływem doskonałej aury jaka wtedy panuje, napotykamy na swojej drodze małe, białe, puchate kulki z czarnymi jakże urokliwymi oczami. Żal ściska nasze serca i zaraz ruszamy takiemu pisklakowi na pomoc. Niepotrzebnie! Tak zwany podlot jest pod ciągłą opieką swoich rodziców. Pod żadnym pozorem nie powinno się takiego ptaka zabierać ze sobą. Zostawmy go lepiej w tym miejscu, w którym go znaleźliśmy. Takie stresowe sytuacje mogą prowadzić do śmierci ptaków na skutek zawałów a także narażamy siebie na atak ze strony sowich rodziców. Najlepiej jest przejść obojętnie, wówczas nic nam się nie stanie i ptaki będą się czuły mniej osaczone. Jeśli jednak jesteśmy ciekawi co to takiego oddalmy się, po czym podpatrzmy przez lornetkę. Wtedy z pewnością rozwiejemy swoje wątpliwości, w bezpieczny sposób, dotyczące obserwowanego stwora.
Bo puszczyki są trzy!
Jeśli wydaje wam się, że puszczyk zwyczajny (Strix aluco) to jedyny przedstawiciel rodzaju Strix w Polsce, to jesteście w błędzie. Oprócz wyżej wspomnianego puszczyka nasz kraj zamieszkują jeszcze dwaj inni przedstawiciele tego rodzaju. Puszczyk uralski (Strix uralensis) oraz puszczyk mszarny (Strix nebulosa). Ten pierwszy jest chyba najbardziej niebezpieczną polską sową, natomiast ten drugi powszechnie został poznany przez społeczeństwo dzięki serii filmów o przygodach młodego czarodzieja Harrego Pottera.
Puszczyk uralski w Polsce najczęściej spotykany bywa na wschodnich oraz południowo- wschodnich rubieżach kraju. Jest jedną z największych sów występujących w Polsce. Rozmiarami przypomina myszołowa. Upierzony w odcieniach bieli i szarości z wyraźnym czarnym kreskowaniem na brzuchu. Szlara jasna ze stosunkowo małymi czarnymi oczami. Nogi duże, silne, gęsto upierzone. Tak samo jak w przypadku mniejszego kuzyna samce są lżejsze od samic, które potrafią ważyć nawet kilogram. Gnieździ się w dziuplach, bardzo często jego gniazda spotykane są na szczycie wyłomów drzew. Może także przysposobić sobie opuszczone gniazda innych ptaków podobnej wielkości. Nienależny do płochliwych zwierząt dopuszcza obserwatora na odległość kilku metrów. W okresie lęgowym jeśli zostanie przekroczona przez nas granica, w której ptaki czują się bezpiecznie, może dojść do ataków ze strony dorosłych ptaków, które niekiedy kończą się poważnymi ranami. Zazwyczaj w takich sytuacjach najlepiej jest bronić tył głowy, w który to ptaki usilnie próbują zaatakować intruza.
Ekologia.pl poleca ( Kacper Kowalczyk )
0 likes
↻ 0