Koristimo kolačiće i slične tehnologije kako bismo Wildlife Pulse održali sigurnim i funkcionalnim, a — uz vaš pristanak — kako bismo zapamtili postavke poput teme prikaza. Nužni kolačići rade bez pristanka. Više u našoj politici kolačića.
Postavke kolačića
Odaberite koje kategorije kolačića i pohrane dopuštate. Nužni kolačići potrebni su za uslugu i ne mogu se isključiti.
Nužni
Uvijek uključeno
Sesija prijave, CSRF zaštita, sigurnost i zapamćeni jezik sučelja.
Postavke
Zapamti temu prikaza (svijetla/tamna) u pregledniku.
Analitika
Statistika posjeta i mjerenje korištenja (Google Analytics), samo uz vaš pristanak.
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Wśród takich pól przed laty
25 lutego 2017
.
oniższy rysunek Michała Skakuja znaleziony w ostatnim numerze „Ptaków Polski” spodobał mi się bardzo. Na tyle, że poprosiłem redaktora naczelnego wspomnianego kwartalnika, Tomasza Krzyśkówa, i Michała o zgodę na opublikowania go na „Plamce mazurka”.
.
Nie ukrywam, że spodobał mi się też podpis rysunku, którego autorem jest Witold Muchowski: „Śród takich pól, przed laty… – zima roku 1891 była drugą zimą Józefa Chełmońskiego spędzoną w Kuklówce na Mazowszu. To stamtąd pochodzą „najbardziej polskie” pejzaże malarza. Tej zimy Chełmoński natknął się ponoć na stado kuropatw, których z pewnością jednak nie mógł zapamiętać z taką szczegółowością, z jaką oddał je na płótnie.” Jak wiemy nawiązanie do „Pana Tadeusza” nie jest przypadkowe, Chełmoński wysoko cenił twórczość Adama Mickiewicza. Więcej tekstów Witka znajdziecie na Jego blogu „Imiona ptaków„.
.
Na obrazku Michała najbardziej mnie frapuje, poza tematem malowanym na płótnie, postać człowieczka lecącego ku słońcu. Jest to, jak się domyślam, Ikar, syn Dedala. Na obrazie mamy stadko kuropatw, których nazwa naukowa to Perdiks perdiks. Jak zapewne część z nas pamięta, Perdiks był zdolnym siostrzeńcem Dedala. Byli nawet tacy co uważali, że przewyższa wuja w tworzeniu wynalazków. Młody wynalazca mógł się szczycić skonstruowaniem piły do cięcia drewna, kompasu, a nawet koła garncarskiego. Dedal źle znosił sukcesy syna swojej siostry. W porywie zawiści zrzucił go z wysokiej skały. Dzięki Atenie, która zamieniła go w kuropatwę, Perdiks nie przypłacił tego życiem.*
Jak widzimy Ikar wzbija się wysoko, a kuropatwy ustawiają się do nieśmiertelności. W towarzystwie mojego ulubionego pajączka i białego ptaszka. I wścibskiej sroki, która jest Ptakiem naszej aktualnej Zimy.
.
Obrazek pięknie wkomponowuje się w dwacykle na „Plamce mazurka”. Pierwszy mówi o obrazach Chełmońskiego, drugi o sroce…
.
Michał Skakuj
.
* Jak wiemy za tą potworną zbrodnię Dedal został wygnany z Aten. Po iluś latach musiał wraz z Ikarem uciekać z Krety. Pamiętamy, że słońce stopiło wosk u skrzydeł Ikara i młodzieniec runął w dół. Kiedy Dedal kończył chować syna, odezwała się będąca przy tym kuropatwa. Dedal zrozumiał, że dopełniła się wyrocznia:
.
– Jeśli jesteś Perdiksem to daj świadectwo, że moja zbrodnia przeciw tobie została pomszczona – powiedział.
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Strażnik czasu z kościelnej wieży
21 lutego 2018
.
Jako, że płomykówka zwykle jest gatunkiem osiadłym, a występuje w różnych stronach świata, to Jan Sokołowski zastanawiał się czy czasami jej metryka nie jest starsza niż morza i oceany, które podzieliły kontynenty. Przyznaję, że odpowiedź na to specjalnie mnie jakoś nie interesuje, ale samo przypuszczenie robi już na mnie spore wrażenie. Wikipedia dodaje, że nasza bohaterka ma największy zasięg występowania spośród wszystkich zwierząt lądowych.
Płomykówka jest średniej wielkości sową. Długość jej ciała wynosi 34 -37 centymetrów, rozpiętość skrzydeł 88 -95 centymetrów, a waga oscyluje w granicach 310 -410 gramów.
Sowa ta w zależności od ilości myszy odbywa od 0 do nawet 3 lęgów rocznie. Od marca do – października samica składa najczęściej od 4 do 8 jaj z których po 30 -34 dniach inkubacji wykluwają się pisklęta. Jest przydomową sową. Jako, że pierwotnie zasiedlała skały, to i obecnie jaja składa w ciemnych, mało odwiedzanych, zakątkach opuszczonych zabudowań, ruin, wież kościelnych, wiatraków wprost na półkach lub innym twardym podłożu. Coraz częściej odbywa lęgi w specjalnie montowanych dla niej skrzynkach lęgowych. Gniazduje pojedynczymi parami.
Płomykówka jest gatunkiem synantropijnym. Ptak jest dość silnie związany z siedzibami ludzi i jak już wspomniałem osiedla się najchętniej w ruinach, starych budynkach, wieżach i dzwonnicach kościołów. Warto zostawiać dla niej otwory w szczytach budynków gospodarczych, gdyż z punktu widzenia człowieka jest pożyteczna, ponieważ ogranicza populację szkodliwych gryzoni. Jest aktywna nocą. Każdej nocy zjada średnio 4 myszy – które stanowią około 95% jej pokarmu – lub 7 ryjówek. Jej areał łowiecki obejmuje około 1 kilometr kwadratowy.
W Polsce zamieszkuje cały niż, lecz wszędzie jest gatunkiem bardzo nielicznym. Jej populacja szacowana jest na 1 000 – 1 500 par lęgowych i w dalszym ciągu spada. Spotykana jest nawet w dużych miastach. Chroniona.
Płomykówka porusza się lotem falistym, bezszelestnie i wolno uderza skrzydłami. Lata zwykle niezbyt wysoko nad ziemią. W ciągu dnia przesiaduje tuż przy gnieździe, lub pozostaje w ukryciu. Poza sezonem lęgowym żyje samotnie. W pobliżu gniazda (do końca zimy) wydaje charakterystyczny głos kojarzący się co niektórym osobom z chrapaniem człowieka.
Płomykówce, mieszkance wielu kościelnych przyglądano się często ze szczególną uwagą. W wierzeniach ludowych nie tylko zwiastowała śmierć jak pójdźka, ale także przepowiadała pożar. Ktoś, chyba niezbyt rozgarnięty, rzucił podejrzenie, że sowa ta wyjada łój z świec w kościele…
Nie wszyscy jednak uważali płomykówkę za demona terroryzującego ludzi. Tu i ówdzie dostrzegano, że to ona jest strażnikiem czasu, który pamięta epokę superkontynentu, pangei. Wiedziano, że jest jasnowidzem, który przestrzega przed demonami, a w razie potrzeby je przegania.
Nadleśnictwo Hajnówka, Lasy Państwowe
·
🗓23 lutego Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na depresję na świecie choruje aż 350 milionów ludzi - w tym dzieci i młodzież.
Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat zaburzeń depresyjnych. Lepsze zrozumienie tego, czym jest depresja i w jaki sposób można jej zapobiegać i leczyć, aby zachęcić więcej osób do szukania pomocy.
Jednym z najpopularniejszych ziół stosowanych przy depresji jest dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum) .
Nasze zapasy zrobione w lipcu. #botaniki#rokbotaniki#zioła#niezleziolko#depresja#darylasu
GWARA Poznańska
·
Chude bździągwy i parzyngi i gatunki cołkiem żdżarte,
poluźnijcie ździebko pory bo niedługo tłusty czwartek!
Stary kakier, ejber z Dymbca i pierdoła z samych Gondek,
tyla pączków se spucniemy ile wlizie nom w kałondek!
W tytce pączki se lajśniemy, lecz wiaruchna bez przesady,
o to loto żeby w środku miały wuchte marmelady,
a nojlepsze lukrowane i se właśnie takie kupie,
ino żeby mi tyn lukier nie przyklejoł sie na sznupie!
Nadleśnictwo Hajnówka, Lasy Państwowe
·
Pozwólcie przedstawić sobie: Pan żubr we własnej osobie.
Zakończono inwentaryzację żubrów zamieszkujących rejon Puszczy Białowieskiej. Obserwacje żubrów przeprowadzono w Białowieskim Parku Narodowym i w Nadleśnictwach: Białowieża, Bielsk, Browsk, Hajnówka, Nurzec i Rudka.
Na dzień 31.12.2021 roku zaobserwowano w rejonie Puszczy Białowieskiej 779 osobników żubrów.
W odpowiedzi na nasz post z 25 stycznia br. dot. inwentaryzacji żubrów i konkursu informujemy, że nikt nie podał magicznej liczby 779, ale nagrodzimy osoby, które były najbliżej.
Odezwiemy się do Was w wiadomości prywatnej. #inwentaryzacja#zubr#bison#wlesie#puszczabialowieska#liczymy#konkurs