We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe
·
Kozły czyli samce sarny noszą teraz na głowach parostki pokryte scypułem - delikatną, silnie ukrwioną, owłosioną skórą, pod którą rozwija się nowe poroże.
Sarna (Capreolus capreolus)
Fot. Kazimierz Nóżka #las#Bieszczady#sarna
Zespół Szkół Leśnych w Rogozińcu
·
Łoś euroazjatycki (Alces alces) spotkany podczas spaceru w okolicach Brójec
Zdjęcia wykonał nasz uczeń Wiktor Szawerda (klasa I Br).
W 2015 r. nazwa łosia została zmieniona z samego łosia na łosia euroazjatyckiego. Łoś to teraz nazwa rodzaju tych zwierząt, do którego należą dwa gatunki: łoś euroazjatycki (Alces alces) i łoś amerykański (Alces americanus).
Łoś to największy przedstawiciel rodziny jeleniowatych na świecie. W kłębie osiąga nawet 180 centymetrów, może mieć blisko trzy metry długości, a ważyć nawet do 800 kilogramów. Kawał zwierza z niego!
Samiec łosia to byk, samica – klępa (czasami: łosza), a młode nazywamy cielakami lub łoszakami.
Po więcej ciekawostek o Łosiach zapraszamy na stronę www.animalistka.pl
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
OGÓLNE
Z kawką na tarczy
.
rzypomnę fragment tekstu, który niedawno prezentowałem już na blogu: „Kawka’ po rusku hałka przechodzi w wyprawie Igora, – pisał w „Zarysach domowych” Kazimierz Wójcicki – jest i w herbach naszych, Zwała się ona u ludu dawniej gałka, stąd przysłowie: „czarny jak gałka„. Mniemam że od nich poszła nazwa Halicz (Hałycz). Uważałem sam pod Haliczem, że ich mnóstwo tam przebywa, i gnieżdżą się nawet w podzamkowej górze nad Dniestrem.”
.
Ukraińscy włodarze miasta odcięli się od kawki. Zastąpiło ją coś żółtego na niebieskim tle. Pod owym czymś, przytrzymywanym przez dwa lwy będące nawiązaniem do dawnego Księstwa Halicko-Wołyńskiego, umieszczona została data 898. Jest to rok z pierwszą wzmianką o prastarym Haliczu.
.
W herbie Ziemi Halickiej była, co łatwo się domyślić, kawka, którą pewnie przywlekli na początku XIII wieku Arpadowie. Niektórzy władcy węgierscy mieli pewną słabość do ptaków krukowatych na swoich tarczach. Przykładem tu może być kruk ze złotą obrączką króla Macieja Korwina. Kontynuacją tego był ten ptak na tarczy przedwojennego województwa stanisławowskiego. Ukraińcy zachowali kawkę również w herbie obwodu iwanofrankowskiego, tyle że zwrócona jest w drugą (lewą) stronę. Na dawnej Rusi do tej pory kawki podtrzymują z obu stron herb Iwano Frankowska, czyli umiłowanego przez kresowiaków Stanisławowa.
.
Herb obwodu iwanofrankowskiego
.
Wszędobylskie kawki wylądowały też na tarczach i w klejnotach herbów rycerskich: Trzy Kawki, czasem zwanym Borch albo Trzy Kruki, gdzie w polu srebrnym trzy kawki czarne, dwie wyżej, jedna u dołu, w klejnocie taka sama kawka między orlimi skrzydłami, prawym białym, lewym czarnym.
Waleczni rycerze mogli też się osłaniać od wrażych razów tarczami z kawkami na herbach Borch II i Borch III.
* * *
Źródła: Kazimierz Władysław Wójcicki, „Zarysy domowe„, 1842, Warszawa, drukarnia Max Chmielewskiego
Wikipedia
Lasy Państwowe
· #WadyDrewna
G jak Guz – jest to wypukłość widoczna na boku drzewa. Występuje w drewnie wszystkich gatunków drzew.
✔ Jest pierwszym etapem zarastania sęka otwartego i w zależności od tego, z jakim gatunkiem mamy do czynienia (w kontekście grubości korowiny), guz będzie ewoluował w kierunku przekształcenia się w ✔różę – na gatunkach o dużej grubości korowiny (np. na dębie albo olszy czarnej) lub też przekształcenia się w ✔brewki – w przypadku gatunków, wytwarzających korowinę o małej grubości (najlepiej zaobserwować to na buku).
#Ciekawostkaleśna
Wiecie, że przylaszczka pospolita może żyć nawet 700 lat!
Te małe, śliczne roślinki rosną każdego roku w tym samym miejscu.
Przylaszczki mają niewielkie korzenie, które nie magazynują substancji pokarmowych. To dlatego jej liście są aktywne cały rok. I to dzięki tym charakterystycznym liściom możemy znaleźć jej stanowisko, do którego warto wrócić wiosną, aby nacieszyć oczy tymi kwitnącymi drobinkami.
Kwiaty przylaszczek nie dają nektaru, za to z pyłku korzystają chętnie pszczoły miodne i muchówka zwana bujanką większą.
Bogate w tłuszcz nasiona przylaszczki chętnie zbierają mrówki, przy okazji gubiąc je po całym lesie. W taki sposób roślina rozsiewa się w kolejnych miejscach.
Obecnie przylaszczki pojawiają się jedynie gdzieniegdzie. Na pełnie ich kwitnienia, w zależności od aury, będzie trzeba poczekać na drugą połowę marca i początek kwietnia.
Fot. Malwina Sokołowska #las#flora#przedwiośnie#przylaszczki
Nadleśnictwo Przymuszewo, Lasy Państwowe
. #wterenie
Wróciły czajki.
Nad polami słychać śpiew skowronków.
Dni stają się coraz dłuższe.
Zimne, marcowe poranki witają nas słońcem i klangorem żurawi...
Zbliża się wiosna
Czas nadziei #jeszczebędzieprzepięknie
Ośrodek Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Jeziorach Wysokich, Lasy Państwowe
' #ŚwiatowyDzieńDzikiejPrzyrody
'
W Światowym Dniu Dzikiej Przyrody, świętujemy piękno i wyjątkowość dzikiej flory i fauny naszej planety.
Na zdjęciach - wybrane symbole dzikiej przyrody w naszym najbliższym regionie:
rybołów, którego można często obserwować np. nad Jeziorem Brodzkim w pobliżu naszego ośrodka,
śnieżyca wiosenna, która właśnie kwitnie w najpiękniejszym lesie koło Lubska,
rezerwat "Mierkowskie Suche Bory" ze starymi 200-letnimi sosnami i bogactwem rzadkich porostów.
A dla Was, co jest symbolem dzikiej przyrody Waszego najbliższego regionu? #WorldWildlifeDay#WWD2022#ochronaprzyrody#ekosystemyleśne#LubskiŁęgŚnieżycowy
fot. Paweł Mrowiński
Lasy Państwowe
·
Dziś #ŚwiatowyDzieńDzikiejPrzyrody
To właśnie 3 marca 1973 przyjęto tzw. Konwencję Waszyngtońską o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Dzisiejsze święto zostało ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2013 r., aby upowszechniać wiedzę na temat wartości dzikiej przyrody.
Głównymi celami tego dnia są:
podkreślenie bogactwa dzikiej fauny i flory;
podnoszenie świadomości społecznej dotyczącej dzikiej przyrody;
wzrost świadomości na temat kłusownictwa i nielegalnego handlu okazami roślin i zwierząt.
Konwencja ta zakłada racjonalne i zrównoważone użytkowanie świata przyrody na poziomie nie zagrażającym przetrwaniu gatunków. Wszak wszyscy jesteśmy połączeni ze światem natury i korzystamy z zasobów przyrodniczych. Obyśmy dodatkowo zawsze cieszyli się pięknem otaczającej przyrody i mieli świadomość jej znaczenia w naszym codziennym życiu.
A. Adamski #DzikaPrzyroda#BezNaturyAniRusz