Licja
@licja
20 abonnements
20 abonnés
268
posts
I właśnie po to w ogrodzie są "chwasty"😉 Widok przez drzwi na taras, a tam piękna parka - Państwo Gil zajadające się nasionami na jakiś suchych badylach przy krzaczorach, prawda, że takie dwie kluseczki, to lepszy widok przy porannej kawie, niż wygłaskany, pusty trawniczek😁
12 j’aime
↻ 0
Public
Licja
@licja
20 abonnements
20 abonnés
268
posts
Górski strumyk, prawie jak kaskada😅
11 j’aime
↻ 0
Public
Licja
@licja
20 abonnements
20 abonnés
268
posts
Niniejszym informuję, że pierwszy Rybołów właśnie przyleciał, ale za to jaki 🤩🤩🤩 Cudo, a Cudotwórcą oczywiście jest [user=67]Jowita[/user] której bardzo, bardzo dziękuję🥰🥰 W dodatku ten Piękniś nigdy mi nigdzie nie odleci😁😁
12 j’aime
↻ 0
Public
Licja
@licja
20 abonnements
20 abonnés
268
posts
Młody w piękne zimowe futro zaopatrzony🥰
11 j’aime
↻ 0
Public
Licja
@licja
20 abonnements
20 abonnés
268
posts
A to kilka z moich wcześniejszych "zdobyczy" z poprzedniego roku, które akurat teraz kwitną i mam nadzieję będą się rozsiewać/rozprzestrzeniać (żywokost lekarski, bodziszek żałobny, orlik pospolity, firletka poszarpana). I najnowszy nabytek sprzed kilku dni, ostrożeń błotny (z podwórka sieweczki rzecznej;), który jeszcze jest w szoku i próbuje się odnaleźć w nowym otoczeniu
P.s. przepraszam za zdjęcia z telefonu, który momentami uparcie ostrość brał na wszystko inne tylko nie główny cel
P.s. 2;) Może jeszcze dodam, że przy takim "przenoszeniu" roślin lepiej próbować wpierw ustalić, czy nie jest objęta ochroną albo czy nie jest inwazyjnym obcym gatunkiem, jedno i drugie trzeba omijać:) Pośród w/w orlik pospolity jest objęty ochroną, ale on akurat przywędrował do ogrodu z własnego podwórza pod pracą, gdzie przywędrował sam, może od sąsiadki zza płotu, albo rozsiany przez jakieś stworzenia i nie nękany przez kilka lat koszeniem, rozrósł się w piękny kwietny łan w środku miasta, wzdłuż całego ogrodzenia
Show more
2 j’aime
↻ 0
Public