Mamy swojego Wróbelka :smiling-face-with-hearts: Nie w Zakątku, ale na innym terenie - też się liczy;) Zaraz po skoszeniu trawy (właściwie siana - nie byliśmy tam od czasu dosadzania drzew wiosną, więc trochę urosło :grinning-face-with-sweat:) Wróbelek zaczął zbierać robaczki:) Oprócz tego w wielkim berberysie (posadziłam go, kiedy miałam 20 lat:) gniazdo ma Gąsiorek, rodzice ganiali z karmieniem, a młode się wydzierały:) Towarzyszyły nam też Jaskółki nad głowami i Jerzyki oraz krążył nad polami kuzyn Zygmunta :face-blowing-a-kiss:
A słońce dało nam w d... :face-with-tears-of-joy: Taki skrót dnia ;)
Show more
A słońce dało nam w d... :face-with-tears-of-joy: Taki skrót dnia ;)