Obrodzilo nam juz mlodziakami, okolica brzmi jak z horroru :D
Berta z Albertem maja juz dwa wypiory, ktore przylatuja ale ciezko je uchwycic bo szybko sie plosza, skrzecza co sekunde na drzewie na wprost mojego ogrodu. Najglosniejszy i najbardzie horrorowaty skrzek ma syn Onufrego, mojego pieknego Gawrona, ktory sam w tamtym roku darl sie wnieboglosy. Popatrzcie jaki slodziak i jakie ma jeszcze puchy, jest przesliczny ale moglby tak dzioba nie drzec hahaha. Onufry zreszta ma juz go chyba troche dosyc, tak mi sie wydaje sadzac po jego ''minie''.
Show more
Berta z Albertem maja juz dwa wypiory, ktore przylatuja ale ciezko je uchwycic bo szybko sie plosza, skrzecza co sekunde na drzewie na wprost mojego ogrodu. Najglosniejszy i najbardzie horrorowaty skrzek ma syn Onufrego, mojego pieknego Gawrona, ktory sam w tamtym roku darl sie wnieboglosy. Popatrzcie jaki slodziak i jakie ma jeszcze puchy, jest przesliczny ale moglby tak dzioba nie drzec hahaha. Onufry zreszta ma juz go chyba troche dosyc, tak mi sie wydaje sadzac po jego ''minie''.