We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
Bronisław Gustawicz „Sowy”, fragment z „Podań, przesądów, gadek i nazw ludowych w dziedzinie przyrody”
23 lutego 2017
.
Nocna natura tego ptaka, wzrok jego i lot nadzwyczaj cichy nadały mu pewne cechy wrogiej tajemniczości. I tak gdzie się znajdują sowy, tam są złe duchy (Pochówka), lub strachy (Stanisławów, Dziewiętniki, Janów).
.
2. Jest ona półdyjabłem, a półptakiem, Z tego to powodu obawiają się jej głosowi przedrzeźniać, utrzymując, że gdyby się kto na to się odważył, to zlatują się zaraz w wielkiej liczbie i mogą przedrzeźniacza zabić (Zabrzeż, Szczawnice).
.
3. Sowa w nocy krzycząca zwołuje dusze zmarłych (Sielec).
.
4. Gdy sowa w nocy przeleci nad domem i nad nim zakrzyczy lub usiądzie na drzewie przy domie i stąd zakrzyczy albo zakwiczy, jedna z miejscowych osób pójdzie na tamten świat, bo sowa ją woła do siebie słowy „pójdź! pójdź!” (powszechne), albo też słowy „wywiedź! wywiedź!” (Jurków, Zaborów).
.
5. Gdy sowa kwiczy, wołając „Powij” lub „Puwi”, przepowiada urodziny, i to w tym domu, nad którym zakwiczy (Korczyna, Łosiacz, Przemyśl). Ma to być sowa pójdźka, którą w Łosiaczu zowią „Pohutkało”.
.
6. Gdy w domu jakim jest chory, a sowa zapuka do okna, mówią, że przyszła po duszę chorego (Ladzkie) lub że przepowiada mu śmierć (Krościenko, Stanisławów, Żywaczów, zresztą powszechne).
.
7. Gdy sowa wleci komu do stodoły, to śmierć do niego już pooglądać zaczyna (Krzeszowice).
.
8. Sowa płomykówka stąd ma nazwę swą, że zjada w kościołach świece (Krechowce, Złoczów, Żywaczów, Janów, Stanisławów).
.
9. „I były gody w Kanie galilejskiej, dzie to P. Jezus z wody zrobiał wino i ptacy wszyscy byli najedli sie i napieli. A sowa najpóźniej przyleciała. Ano dali i (jej) tam popłuczyn, pozamiatali ze stołów. Zjadła het, tej do tańca. Insze ptaki już tańcowały i pomęczyły sie. Jakiś mocny sępisko ucieszał się, że świeżą do tańca dostanie i wzion sowe. Ale sowisko sie obżarło, tej purr, purr! Ptaki się zastydzieły; tej na sowe; goń, dziób; ledwie uciekła, boby ją były zabieły. Ale i tak ją kiedy może zabiją, bo od tego czasu ją wszystkie ptaki prześladują” (Iwonicz*).”
.
* * *
.
Źródło: Bronisław Gustawicz, „Podania, przesądy, gadki i nazwy ludowe w dziedzinie przyrody”, 1881.
.
Puszczyk, fot. Cezary Korkosz www.cezarykorkosz.pl