Vixen
Posts
Moje kochane, male wrobelki! Zobaczcie jakie maja jezynowe dzioby :D
Jezyny rosna na plocie na wprost moich drzwi, nie pozwolilam ich wyciac, sa wspanialym schronieniem dla maluchow. Wazne zeby zostawiac miejsca dzikie, nieogarniete ludzka reka, zostawiajmy je dla zwierzat.
Nigdy nie przestanę zachwycać się muchomorami
Ten sam , ktory do niedawna darl sie jak z horroru. Podrosl troche jak widac, wypierzyl , przylatuje juz sam bez rodzicow. Maly pieron poddziubuje i goni inne ptaszki :D Lubi gonic male sroczynskie, takze klotnie sa niemale na ogrodku, kilka razy musialam interweniowac.
Trzeba go troszke ogarniac :) Popatrzcie jaki piekny.
Nawiązałam kilka nowych przyjaźni
Photo by Małżowin
Dzisiaj postanowilam wziac do pracy lufe i pojsc na spacer poobserwowac Nurzyki. Mamy ich tutaj calkiem spora kolonie. Udalo mi sie uchwycic jak odbija sie do lotu, wyglada jakby chodzil, wrecz tanczyl na wodzie. Mam wiecej zdjec z ich nurzykowch zalotow ale o tym pozniej :) Na drugim zdjeciu Nurzyk zrobil jaskolke :D
Sami popatrzcie :)
Takie male cudenka.
Male Dymowki podczas karmienia.
Biegaja juz po moim ogrodku, czuja sie jak u siebie ale tylko wtedy jak mnie nie ma, tzn mysla ze mnie nie ma :D Udalo mi sie je uchwycic. Dra sie niemilosiernie. Dzisiaj byla u nas burza, siedzialy z rodzicami przy jednym pniu i slyszalam jak sie boja kiedy grzmialo, ich pierwsza burza.
Berta z Albertem maja juz dwa wypiory, ktore przylatuja ale ciezko je uchwycic bo szybko sie plosza, skrzecza co sekunde na drzewie na wprost mojego ogrodu. Najglosniejszy i najbardzie horrorowaty skrzek ma syn Onufrego, mojego pieknego Gawrona, ktory sam w tamtym roku darl sie wnieboglosy. Popatrzcie jaki slodziak i jakie ma jeszcze puchy, jest przesliczny ale moglby tak dzioba nie drzec hahaha. Onufry zreszta ma juz go chyba troche dosyc, tak mi sie wydaje sadzac po jego ''minie''.