Vixen
Posts
Codziennie rano zanim sie jeszcze rozjasni widze jak kosy buszuja po trawie i podjadaja owoce, przylatuja chyba wszystkie z okolicy. Zebyscie widzieli co sie dzialo jak kiedys dluzej posplalam :D
Chyba z osiem kosow, moje sroki i cukrowki staly pod drzwiami na patio i czekaly na sniadanie. Sroka oczywiscie skrzeczala. Myslalam, ze padne. Nawet nie uciekaly jak wyszlam z jedzeniem.
Tak ogolnie mysle, ze one uciekaja i sie chowaja tak tylko dla pozorow, zeby pokazac ze jeszcze sa dzikuskami. Kocham je moje wszystkie, bez nich zycie byloby smutne, lubie siedziec w pokoju i je slyszec. Moje male pieronskie darmozjadki :D
Ten, ktory je z reki to Czupur, znam go od kilku lat. Ma charakterystyczne upierzenie i nigdy sie nie boi.
Chociaz musze przyznac, ze orzeszkami gardzi i z reki nie zje , podchodzi glownie do kawalkow kul tluszczowych :D Wronislawy ucza sie lapac do dzioba ale kiepsko im to idzie za to jako jedyne podlatuja do mnie nawet kiedy jestem podczas spaceru, maja szczescie bo zawsze cos mam w kieszeni.
https://youtu.be/dRCJN_SXMtA
Plywala wsrod innych kaczek i dobrze sie bawila. Pragne tylko nadmienic ze Lodówki sa wielbicielkami morza :D
Tutaj mój Kulkowiec z którym jestem zaprzyjaźniona od dłuższego czasu.
Radosnych, pogodnych, wesolych Swiat!
Spelnienia wszystkich marzen w nadchodzacym Nowym Roku.
Czekalam i czekalam, no i sie nie obrocil a chcialam brzusio przyfocic.
Wszedzie slychac spiewy Spiewakow i Paszkotow, w tym roku przylecialo ich do nas dosyc sporo, temperatury siegaja 14 stopni.
Pozdrawiam wszystkich.
Musialam osatnio odkurzyc karmnik dla wiewiorek i napelnic go orzeszkami.
Uwielbiam sluchac jak ze soba rozmawiaja ti - tiu, ti -tiu - tiiii :D
Usiadl na Robercie :D
Na kolanku mu usiadl :D
Same przysmaki, tym razem owoce glogu :)