Utilizamos cookies e tecnologias semelhantes para manter o Wildlife Pulse seguro e a funcionar corretamente e — com o seu consentimento — para memorizar preferências como o tema de visualização. Os cookies essenciais funcionam sem consentimento. Saiba mais na nossa Política de cookies.
Definições de cookies
Escolha quais categorias de cookies e armazenamento permite. Os cookies essenciais são necessários para o serviço e não podem ser desativados.
Essenciais
Sempre ativo
Sessão de início de sessão, proteção CSRF, segurança e idioma da interface memorizado.
Preferências
Memorizar o tema de visualização (claro/escuro) no navegador.
Analítica
Estatísticas de visitas e medição de utilização (Google Analytics), apenas com o seu consentimento.
Zachęcony pozytywnym odbiorem poprzedniego wpisu postanowiłem napisać coś więcej.
Jak co roku na przełomie września i października odbył się kolejny Ptasi Piknik na Mierzei Wiślanej. Tym razem była to już XIII odsłona. Kilka kilometrów za Krynicą Morską znajduje się Góra Pirata, na której została wybudowana kilkupoziomowa wieża obserwacyjna. Jest to idealne miejsce do obserwacji jesiennej migracji ptaków podczas, której można zaobserwować nawet setki tysięcy ptaków w ciągu jednego dnia. Spotkać można od najmniejszych lotników typu mysikrólik (foto 1), aż po ogromne, majestatyczne lokalne bieliki.
Na pikniku zawsze jest wielu wystawców, ognisko oraz inne atrakcje np. konstruowanie samemu budki lęgowej, którą na koniec można wziąć ze sobą.
Organizowane są spacery z ornitologami na samą wieżę gdzie znajduje się stacja obrączkowania ptaków, a tam można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Ciekawych zachęcam do odwiedzenia tego miejsca samemu w przyszłym roku na następnej edycji, a jeśli ktoś jeszcze w tym roku jest w okolicach to z tego co wiem ornitolodzy liczą codziennie ptaki na wieży aż do 16 listopada w godzinach 7-15. Można poznać wielu ciekawych ludzi oraz wypytać o wszystko związane z ptakami. :)
#wróbel
Oglądając od wielu miesięcy leśny zakątek postanowiłem w końcu podzielić się też swoim małym zakątkiem :)
Jako, że ostatnio pisze się o malejącej populacji wróbli i mazurków wystarczy im troszeczkę pomóc aby mogły sobie dać radę.