Mała aktualizacja:
Po kilkunastu dniach nieobecności wróciła wróbliczka z uszkodzoną nóżką.
Nauczyła się funkocjonować bez nogi, działa jak wszystkie inne wróble.
Staje, skacze, siada na jednej nodze, potrafi utrzymać równowagę, choć musi być troszkę przechylona w bok aby ciężar ciałka dobrze się rozkładał.
Czasem jak potrzeba wspomaga się skrzydłem.
Już byłem pewny, że jest po niej a tu taka miła niespodzianka!🥰
Meer tonen
Po kilkunastu dniach nieobecności wróciła wróbliczka z uszkodzoną nóżką.
Nauczyła się funkocjonować bez nogi, działa jak wszystkie inne wróble.
Staje, skacze, siada na jednej nodze, potrafi utrzymać równowagę, choć musi być troszkę przechylona w bok aby ciężar ciałka dobrze się rozkładał.
Czasem jak potrzeba wspomaga się skrzydłem.
Już byłem pewny, że jest po niej a tu taka miła niespodzianka!🥰