Nous utilisons des cookies et des technologies similaires pour assurer la sécurité et le bon fonctionnement de Wildlife Pulse, et — avec votre consentement — pour mémoriser des préférences telles que le thème d'affichage. Les cookies essentiels fonctionnent sans consentement. En savoir plus dans notre Politique de cookies.
Paramètres des cookies
Choisissez les catégories de cookies et de stockage que vous autorisez. Les cookies essentiels sont requis pour le service et ne peuvent pas être désactivés.
Essentiels
Toujours actif
Session de connexion, protection CSRF, sécurité et langue de l'interface mémorisée.
Préférences
Mémoriser le thème d'affichage (clair/sombre) dans votre navigateur.
Analytique
Statistiques de visites et mesure d'utilisation (Google Analytics), uniquement avec votre consentement.
Gdybym miała wskazać jedną animację przedstawiającą, na czym polega zdobywanie serca samicy przez ptasiego samca, to wybrałabym właśnie to 🤣 No po prostu złoto 😆♥️
Spora część tego gniazda kosa było zbudowane z plastiku 😑 Znalazłam sznurki i kawałki folii (prawdopodobnie używane przez rolników do pakowania/wiązania balotów), jakieś zaciski plastikowe oraz inne fragmenty plastiku.
Jeśli idziemy na spacer, do sklepu czy gdziekolwiek i widzimy nawet najmniejszy kawałek plastiku, podnieśmy go, weźmy ze sobą i wyrzućmy tam, gdzie jego miejsce. Nie czekajmy aż ktoś zrobi to za nas.
Niektórzy mawiają "Nie ja zostawiłem, więc nie będę tego zbierał", ale właśnie o to w tym wszystkim chodzi, aby również nam się żyło lepiej, a zwłaszcza istotom najbardziej narażonym na skutki ludzkiej głupoty czy lenistwa - naszym Mniejszym Braciom ☘️
Bo czy świat nie jest piękny właśnie dzięki nim?
Modraszka zastygła w bezruchu na dobre 5min, bo na drzewie siedzi samiec krogulca wypatrujący małych ptaszków. Natura o wszystkim "pomyśli". Natura jest niesamowita ♥️
Kosik, mazurki, rudzik i nocni goście 🤓
W nocy zawitał liseł i mysz polna, wspinająca się na drzewo - niestety, akurat te nagrania są bardzo krótkie, bo kończyła mi się bateria w fotopułapce i noktowizor nie ogarnął 🙈
Hej, Kochani! Jeśli do marca nie zdołam wykorzystać całego pokarmu dla ptaszków (mam jeszcze chyba 15kg i zaczynam się zastanawiać czy to zjedzą 😅), to można je jakoś przechować, aby nadawały się na kolejną zimę? Chodzi konkretnie o słonecznik łuskany i niełuskany, siekane orzeszki, mieszankę ziaren, rodzynki. Czy jest coś co w pierwszej kolejności powinnam zużyć? Najmniej mam słonecznika łuskanego i rodzynek, reszty mam po ok. 3kg. Jakieś plastikowe wiaderka skombinować? I czy dzięki nim ziarna zachowają swoje właściwości? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź. Pozdrawiam 🐨