Usamos cookies y tecnologías similares para mantener Wildlife Pulse seguro y en funcionamiento, y — con tu consentimiento — para recordar preferencias como el tema de visualización. Las cookies esenciales funcionan sin consentimiento. Más información en nuestra Política de cookies.
Configuración de cookies
Elige qué categorías de cookies y almacenamiento permites. Las cookies esenciales son necesarias para el servicio y no se pueden desactivar.
Esenciales
Siempre activo
Sesión de inicio de sesión, protección CSRF, seguridad e idioma de la interfaz recordado.
Preferencias
Recordar el tema de visualización (claro/oscuro) en tu navegador.
Analítica
Estadísticas de visitas y medición de uso (Google Analytics), solo con tu consentimiento.
Kos wygrzewał się wczoraj na słońcu i przysypiał sobie.
Zauważyłam jednak, że ten ruchliwy z natury osobnik, który mieszka pod moim domem już 2-3 lata, potrafi tak siedzieć prawie godzinę pod drzewem. Wczoraj wieczorem pozwolił mi bardzo blisko do siebie podejść, sprawiał wrażenie osowiałego. Nie śpiewał jak co wieczór. Czy to oznacza, że jego los jest przesądzony? Chciałabym wierzyć, że tylko czymś się struł, bo przedwczoraj skakał po ogródku i wesoło śpiewał. Wymieniam ptakom wodę regularnie, ale wiem, że zawsze istnieje ryzyko zarażenia jakimś choróbskiem..
Czekałam na ziomeczka ponad godzinę, aby zrobić mu foto i go nagrać 🙈 Jego obecność zdradził charakterystyczny odgłos gdzieś daleko w polu.
W końcu się udało :)
Cześć, Kochani!
Martwię się o pewnego młodego dzwońca. Moim zdaniem sprawia wrażenie odstającego od reszty grupy, przysypia przy poidle, wcześniej przy karmniku, często parska, stoi nieruchomo, jakiś taki nastroszony, wówczas gdy inne zrywają się do lotu, aby schować się w krzaki przed niebezpieczeństwem. Po prostu zachowuje się trochę nienaturalnie.. ale może oceńcie sami.
Z kolei ten, który pije wodę, też jest jakiś taki dziwny: nastroszony, z ciemnymi plamami wokół oczu i dzioba. Nie jestem pewna, czy może czymś się ubrudził, czy wygląda to na jakieś zapalenie skóry..
Kompletnie się nie znam na ptasich chorobach, a bardzo chciałabym wiedzieć, jak ewentualnie pomóc ptakom. Jeśli ktoś z Was mógłby polecić mi jakąś obszerną literaturę na temat ptasich chorób i ich objawów, materiały PDF dostępne w sieci albo opublikowane artykuły, byłabym bardzo wdzięczna 🌷
Hej, Wszystkim :) Ktoś wie, co to za ptaszek? Chyba jest mniejszy od mazurka, a moją uwagę przykuł też jego dość długi ogon względem reszty ciała. Od wczoraj bywa na ogródku i zbiera szamę pod jabłonką.
Witajcie 💙 ktoś ma pomysł, co to mógł być za ptaszek?
I czy to ten sam w ogóle 🤔
Zdjęcia różniło tylko parę minut, wtedy wydawało mi się, że ptak po prostu zmienił miejsce obserwacji, ale teraz to już sama nie wiem - przez światło wyglądają inaczej jednak.