We gebruiken cookies en vergelijkbare technologieën om Wildlife Pulse veilig en goed werkend te houden en — met uw toestemming — om voorkeuren zoals het weergavethema te onthouden. Essentiële cookies werken zonder toestemming. Meer informatie in ons Cookiebeleid.
Cookie-instellingen
Kies welke cookie- en opslagcategorieën u toestaat. Essentiële cookies zijn vereist voor de dienst en kunnen niet worden uitgeschakeld.
Essentieel
Altijd aan
Inlogsessie, CSRF-bescherming, beveiliging en onthouden interfacetaal.
Voorkeuren
Weergavethema (licht/donker) in uw browser onthouden.
Analytiek
Bezoekstatistieken en gebruiksmeting (Google Analytics), alleen met uw toestemming.
Nadleśnictwo Dąbrowa, Lasy Państwowe
8 min ·
Dokąd tupta nocą jeż?
U nas do Jeżewa- taki adres ma nasze nadleśnictwo.
I tu na jeże czekają zimowe schronienia.
Konstrukcja prosta i tania, a materiału podstawowego w bród.
Jeżeli macie trochę miejsca w ogrodzie lub na działce to wystarczy pozostawić stertę liści i gotowe. Jeżeli chcecie więcej, to konstrukcja może być bardziej finezyjna, czyli "domek", konstrukcja z gałęzi lub drewniana skrzynka przykryta liśćmi.
Jeże to kolejny ważny gatunek o który możemy zadbać indywidualnie i to w bardzo prosty sposób.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie
3 godz.
· #leśnaapteka
Śliwa tarnina - Prunus spinosa zawiera dużo witaminy C, ale uwaga – pestki owoców mają właściwości trujące.
Owoce tarniny wykorzystywały ludy pierwotne Europy Środkowej, co potwierdzają wykopaliska. Były zjadane wprost z krzewów przez dzieci i pasterzy, suszono je także jako tzw. pożywienie głodowe na zimę. Dopiero po upowszechnieniu cukru, nauczono się przerabiać tarki na wina, soki, dżemy i kompoty. Znane są sposoby marynowania niedojrzałych owoców jako namiastki oliwek. Przemrożone mogą być surowcem do wyrobu znakomitych nalewek.
Tarnina jest krzewiastym gatunkiem śliwy. Zazwyczaj dorasta do 3–4 m wysokości. Wytwarzając odrośla korzeniowe, szeroko się rozrasta. Stare krzewy mogą dożywać do ponad 50 lat, ale ze względu na odroślowe rozmnażanie trudno określić ich wiek. Gałązki ma cierniste, sztywne i bardzo kłujące. Owoc to kulisty, jakby pokryty woskiem, granatowoczarny pestkowiec o średnicy około 1 cm i cierpkim miąższu. Cierpkość znika po przemrożeniu.
Korzystaj z dobra jakie masz wokół siebie. #różowate#Rosaceae#krzew#krzewmykrzewy#zdrowiezlasu
#wterenie
Obcy wśród nas
Na zdjęciu szyszka sosny smołowej (Pinus rigida).
Sosna smołowa naturalnie występuje w lasach Ameryki Północnej. Do Europy sprowadzono ją w XVIIIw.
Obecnie jest jednym z reliktów przedwojennej gospodarki leśnej. Swoją popularność w Polsce zawdzięczała przede wszystkim odporności na zanieczyszczenia powietrza – sadzona była np. w sąsiedztwie zakładów przemysłowych i hut. Drewno sosny smołowej ze względu na dużą zawartość żywicy wykorzystywane było do budowania statków Podobnie jak nasza rodzima sosna rośnie na mało wymagających glebach.
Sosna smołowa ma bardzo dobre właściwości regeneracyjne: siewki odrastają po zgryzieniu przez zwierzęta a igliwie może się zregenerować po pożarze.
Obecnie, pojedyncze skupiska tych drzew możemy spotkać w różnych miejscach kraju. Wśród morza sosen zwyczajnych można ją wyłuskać zwracając uwagę na jej cechy charakterystyczne:
Szyszki są większe niż u sosny zwyczajnej i bardzo długo pozostają na gałęziach.
Na tarczkach szyszek występują kolce.
To sosna trzyigielna -nasza rodzima jest dwuigielna .
Ma bardzo ciemną korę, a na pniach wyrastają charakterystyczne pędy odroślowe. #sosnasmołowa#obcy /fot. A. Cysewska
To włochatka , dla której właśnie wyznaczono strefę ochronną w jednym z naszych nadleśnictw.
To prawdziwa perełka , bo włochatki są sowami, które rzadko można spotykać w naszym kraju.
Miejsce, w którym znajduje się zajmowana przez nią dziupla, pozostanie tajemnicą , by nie narażać ptaków na niepotrzebne niepokojenie.
Możemy Wam jednak przybliżyć nieco informacji o naszej nowej „lokatorce”.
To mała sowa z dużą głową. Szlara , czyli pióra wokół oczu jest jasna i mocno kontrastuje z otaczającym ją ciemnym obrzeżeniem (na zdjęciu widać pisklę włochatki – mają one bardziej jednolite upierzenie niż rodzice).
Odgłosy wydawane przez włochatkę to wysokie i cienkie gwizdy przypominające nieco trąbienie zabawkowych ciuchci .
Związana jest z lasami iglastymi , w których lubi zajmować dziuple wykute przez dzięcioły czarne. Może też zamieszkiwać w budkach lęgowych.
Jej dietę stanowią gryzonie, na które poluje, wykorzystując swój super słuch . Potrafi dzięki niemu zlokalizować nawet takie ofiary, które schowane są pod liśćmi lub śniegiem.
Fot. o. Sergiusz Niziński Pokaż mniej
Komentarze
Autor
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu
Jeśli chcecie posłuchać, jak brzmi włochatka zajrzyjcie do poświęconego jej odcinka Leśnego Budzika: https://www.youtube.com/watch?v=yc_mdNRhA1I
Dlaczego prąd nie porazi ptaków, które siedzą na drutach elektrycznych linii wysokiego napięcia
Przyglądając się ptakom, które siedzą na liniach przewodów wysokiego napięcia, widzimy, że prąd jakby je omijał. Nasze zmysły podpowiadają nam, że powinny raczej zostać porażone prądem.
Dlaczego zatem one siedzą sobie spokojnie, a my wiemy, że nie wolno dotykać przewodów elektrycznych
Wyobraźmy sobie prąd jako strumień wody. Oczywistym wydaje się, że jako ten strumień, prąd wybiera drogę tam, gdzie ma najmniejszy opór. Ptaki, które siedzą na przewodach wysokiego napięcia są raczej niewielkich rozmiarów.
Odległości między ich nogami czyli punktami styku z przewodem elektrycznym, są dla prądu zatem również małe. Mając do wyboru przejść przez ciało ptaka, czy przez przewód, prąd "wybiera" drogę przewodem, bo ten stawia mu mniejszy opór.
Niemniej przez ciało ptaka przechodzi prąd, ale jest on na tyle mały, że go nie porazi.
Sytuacja jest zgoła inna, gdy ptak siedząc na przewodach elektrycznych zdarzy się, że równocześnie dotknie skrzydłem drugiego przewodu. Do takiej sytuacji może łatwiej dość gdy ptak jest większy i rozprostowuje skrzydła.
Tym razem prąd mając do wyboru ciało ptaka (zbudowane w dużym stopniu z wody, więc to dobry przewodnik) lub powietrze, które jest bardzo dobrym izolatorem, wybierze wtedy ptaka i go porazi. Podobnie sytuacja ma się z człowiekiem.
Doskonale wiemy jak ważna jest woda w lesie #inietylkotam Dlatego od kilkunastu lat prowadzimy mnóstwo działań, by zatrzymać w lesie każdą cenną kroplę, m.in. budując obiekty retencyjne.
Co do zasady nie budujemy dużych obiektów hydrotechnicznych, w postaci tam, czy zbiorników wodnych.
Koncentrujemy się na spowalnianiu odpływu wody, naśladując przy tym przyrodę.
Obiekty małej retencji budowane są z kamieni, ziemi, drewna czy faszyny, wykorzystywane są również nasadzenia roślinne.
Zależy nam na ich wtopieniu się w leśne otoczenie, co się udaje, jak widać na załączonych zdjęciach, jest naturalnie i jest dużo wody!
Co to jest babie lato
Babim latem nazywamy potocznie okres ciepłych i słonecznych ️ dni na przełomie września i października, to czas złotej polskiej jesieni.
Czas ten charakteryzuje się tym, że w dzień jest ciepło, noce jednak bywają chłodne, a rano pojawiają się mgły.
Tak też nazywa się srebrna nitka pajęczyny, unoszona przez wiatr, na którą często napotykamy, spacerując po łące lub w lesie podczas zbierania grzybów.
Na każdej takiej nitce przyczepiony jest malutki 🕷pajączek, „lotnik”, któremu nić służy do przenoszenia się na znaczne odległości 🕷 w poszukiwaniu miejsca, gdzie będzie mógł spędzić resztę życia i wydać na świat kolejne pokolenie małych „lotników”.
podczas lotu za pomocą pajęczyny zwierzęta są w stanie unieść się na wysokość ponad km i pokonywać odległości nawet do km
takie podróże, bez możliwości pobierania pokarmu, mogą trwać ponad dni
dzięki niezwykłej umiejętności ci mali „lotnicy” mogą przemieszczać się nawet między kontynentami
w taki sposób prawdopodobnie przez Tatry przywędrowały do nas Tygrzyki Paskowane
Stare powiedzenia ludowe głoszą, że mężczyźni, widząc unoszące się w powietrzu pajęcze nici, twierdzili, że to kobiece włosy wyczesywane na wietrze.
Porównywano cienkie, białe nitki pajęczyny do delikatnych włosów starszych kobiet w jesieni życia.
„Babie lato” to również tytuł obrazu Józefa Chełmońskiego z 1875 roku, przedstawiającego wiejską dziewczynę w ludowym stroju, bawiącą się babim latem.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu
10 października o 09:09 ·
Znacie grzyba, któremu rozpuszcza się kapelusz?
Oto on czernidłak kołpakowaty.
Jest pospolitym grzybem z rodziny pieczarkowatych, spotkać go można w lasach, na łąkach i pastwiskach. Mieliście okazję?
Je się wyłącznie młode, zupełnie białe owocniki. Cały proces dojrzewania grzyba trwa czasem tylko... jeden dzień, a jego rozkład zaledwie kilka godzin! Nic więc dziwnego, że smakosze tego gatunku cieszą się, gdy znajdą w lesie okaz nadający się do spożycia.
Po zebraniu trzeba go jak najszybciej oczyścić i poddać obróbce cieplnej.
Czarna maź powstająca podczas rozkładu jest mazią zarodnikową, z której kiedyś przygotowywano atrament. Dziś wykorzystywana jest w kuchni, również w celu barwienia, na przykład ciasta na makaron.
Grzyb ten wykorzystywany jest m.in. w leczeniu cukrzycy, gdyż obniża poziom cukru we krwi.
Smakosze donoszą, że czernidłaki można gotować, dusić, smażyć na maśle albo marynować panierowane tak jak kanie. W każdej postaci są pyszne!
Sójka - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak sójka ciekawostki
Ciekawska, hałaśliwa, wystrojona w kolorowe piórka – tak prezentuje się nasza sójka. I wbrew temu, co sugeruje nam Jan Brzechwa, sójka wcale nie wybiera się za morze.
Sójka - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak sójka ciekawostki
Ciekawska, hałaśliwa, wystrojona w kolorowe piórka – tak prezentuje się nasza sójka. I wbrew temu, co sugeruje nam Jan Brzechwa, sójka wcale nie wybiera się za morze.
Sójka zwyczajna (Garrulus glandarius) jest szeroko rozpowszechniona w Europie i Azji. Jest to gatunek preferujący przeważnie klimat umiarkowany, żyjący na terenach zalesionych i w pobliżu osad ludzkich.
Sójki zwyczajne zamieszkują często gęste lasy, z dużą ilością drzew, krzewów i zarośli. Drzewa są niezbędne ze względu na ich styl życia, chociaż żerują również na ziemi. Wysoki poziom różnorodności biologicznej jest ważny, aby ptaki mogły cieszyć się zróżnicowaną dietą. Sójki zwyczajne przechowują i jedzą żołędzie, więc dęby są ważnym elementem ich siedliska. Preferowane są lasy dębowe liściaste, ale najlepsze miejsca do gniazdowania zapewniają lasy iglaste. Eurazjatyckie sójki nie lubią otwartych przestrzeni, ze względu na obecność drapieżników.
Sójka (łac. Garrulus glandarius, ang. Eurasian Jay), kojarzona głównie z wierszem Jana Brzechwy, to pospolity ptak z rodziny krukowatych, którego często możemy obserwować jesienią, gdy uwija się nosząc żołędzie do swoich zimowych spiżarni. Co oznacza łacińska nazwa sójki? Pierwszy człon z gatunkowej nazwy sójki Garrulus glandarius oznacza po łacinie gadatliwy. Jeśli chodzi o glandarius, oznacza to „żołądź” i odnosi się do intymnego związku między sójką a dębem (Quercus spp.). Związek jest najbardziej oczywisty między końcem września a początkiem listopada, kiedy ptak ten zbiera żołędzie do swoich zimowych spiżarni. Każda Garrulus glandarius zamieszkuje na stałe jeden obszar, który może obejmować drzewostany dębów lub nie. Jeśli tak się nie stanie, ptaki muszą wędrować do najbliższego lasu, aby zdobyć zapasy. Przybywają do lasu i na ogół zabierają żołędzie prosto z drzew. Zbierają od 3 do 9 (9 w przypadku długich podróży, niektóre przechowują w przełyku) i wracają do domu, gdzie ukrywają każdego w osobnym miejscu. Żołądź jest wyciskany pod ściółką liści, między korzeniami, w glebie lub czasami w szczelinie kory. W sumie sójka może zebrać i ukryć w sumie około 5000 żołędzi. Uważa się, że te praktyki przyczyniają się do rozsiewania dębów. Dlatego leśnicy traktują sójkę jako swojego sprzymierzeńca w sadzeniu lasów.
Jak wygląda sójka?
Sójka to średniej wielkości ptak, rozmiarem przypominający gołębia. Masa jej ciała wynosi 150-175 g, a długość waha się w granicach od 32 do 35 cm. Sójka zamieszkuje lasy, parki, miejskie zieleńce i coraz częściej zwarte zabudowy miast. Sójki są wszystkożerne. Wiosną i latem jedzą głównie owady, zwłaszcza gąsienice i chrząszcze, a także jaja i pisklęta leśnych ptaków. Jesienią i zimą oprócz żołędzi żywią się wszelkiego rodzaju orzechami i owocami. Można by się zatem zastanawiać, dlaczego przechowują tak dużo żywności? Odpowiedź jest prosta ‒ skrytki są przydatnym zabezpieczeniem przed ogólnym niedoborem żywności, a zakopane żołędzie nie psują się szybko.
Sójka zwyczajna żywi się m. in. żołędziami, fot. shutterstock
Jak rozpoznać sójkę?
Upierzenie sójki zwyczajnej jest przeważnie jasne, szaro-czerwono-brązowe. Ich pióra odbijają światło UV. Ich grzebienie, które często unoszą się podczas komunikacji, są białe z czarnymi plamkami. Dzioby czarne, z czarnymi wąsami. Ich ogony są czarne na grzbiecie z białą łatą wokół podstawy. Charakterystycznym elementem upierzenia sójki są białe i niebieskie lusterka na bokach skrzydeł. Co ciekawe, błękitna barwa piór nie jest wynikiem obecności barwnika, ale efektem odpowiedniej struktury pióra, w których ma miejsce rozszczepienie wiązek światła i odbicie widma niebieskiego. Na skrzydłach widoczne są też białe paski widoczne podczas lotu. Pozostała część skrzydeł jest czarna, z wyjątkiem czerwonego trójkąta, w którym skrzydło łączy się z korpusem. W porównaniu do innych krukowatych, takich jak Corvus i Pica, sójki zwyczajne trzymają ogon raczej wysoko. Też w odróżnieniu od innych krukowatych sójki zwyczajne mają dwie fazy upierzenia: młodocianą i dorosłą. Młodociane upierzenie tracą do jesieni podczas pierwszego roku życia, więc wszystkie ptaki widziane jesienią to dorosłe osobniki.
Życie miłosne sójki zwyczajnej
Sójki są monogamiczne i rozmnażają się raz w roku na wiosnę. Na początku wiosny, zwykle w marcu i kwietniu, niesparowane ptaki spontanicznie gromadzą się, wybierając sobie partnera. Podczas tych spotkań ptaki łączą się w pary. Używają szerokiej gamy wokalizacji, z których jedna nazywa się „apelem lotniczym” i jest zaproszeniem do lotu. Spotkania godowe odbywają się losowo i mogą być rozpoczęte przez już sparowane ptaki ścigające się i pokazujące sobie nawzajem, co podnieca pobliskie niesparowane ptaki i zachęca je do przyłączenia się. Samce oferują swoim partnerkom pożywienie w ramach zalotów. Jeśli samica przynosi jedzenie swojemu partnerowi, mogą podawać je sobie do dziobów w tą i z powrotem, aż jeden z ptaków je zje. Wydaje się, że ten rytuał wzmacnia ich więź. Później, gdy samica zajmie się gniazdem, samiec będzie nadal dostarczał jej pożywienie.
Oboje rodzice budują i wyścielają gniazdo. Ich gniazda mają kształt kielicha i są zlokalizowane w krzakach. Są zbudowane z patyków, świeżo odłamanych z gałęzi i wyłożonych drobnymi korzeniami, lub drzewach. W sezonie odchowuje się tylko jeden lęg, na który składa się od 4 do 5 jaj. Sójki bardzo zaciekle bronią swojego gniazda. Gdy zbliża się drapieżnik, inkubujący ptak zareaguje stosownie do sytuacji. Jeśli intruz jest daleko i mógł nie zauważyć ptaka, rodzic po prostu wymknie się z gniazda lub całkowicie odleci, czasami wydając alarmujące okrzyki. Jeśli drapieżnik się zbliży, rodzic przykucnie niżej w gnieździe, twarzą w twarz z zagrożeniem, z otwartym dziobem. Jeśli sójka zdecyduje, że jedynym sposobem działania jest atak, poleci na drapieżnika, atakując go pazurami i dziobem i skrzecząc, używając dowolnej liczby sygnałów alarmowych.
Młode wykluwają się po 18 dniach i są nagie i ślepe. Opuszczają gniazdo po raz pierwszy, kiedy osiągają 20 do 23 dni, ale pozostają na utrzymaniu rodziców. Rodzice zaczynają je odzwyczajać, gdy mają około 40 dni, a niezależność uzyskują w wieku około dwóch miesięcy, chociaż nadal okradają rodziców z pożywienia przez kilka dni. Sójki zwyczajne osiągają wiek rozrodczy w wieku 2 lat.