Използваме бисквитки и подобни технологии, за да поддържаме Wildlife Pulse сигурен и работещ, и — с вашето съгласие — да запомняме предпочитания като темата на показване. Необходимите бисквитки работят без съгласие. Повече в нашата политика за бисквитки.
Настройки за бисквитки
Изберете кои категории бисквитки и съхранение разрешавате. Необходимите бисквитки са задължителни за услугата и не могат да бъдат изключени.
Необходими
Винаги включено
Сесия за вход, CSRF защита, сигурност и запомнен език на интерфейса.
Предпочитания
Запомняне на темата за показване (светла/тъмна) в браузъра.
Аналитика
Статистика на посещенията и измерване на използването (Google Analytics), само с ваше съгласие.
Kawka - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak kawka ciekawostki
Kawka lata od miasta do miasta razem z gawronami oraz wronami, a w sezonie lęgowym opuszcza dwójkę towarzyszy zimowej niedoli, by założyć gniazdo w miejscu z goła innym niż to, które preferują jej kuzyni. Gawron czy wrona zakładają gniazda na drzewach, a ona w budynkach, blisko ludzi. Często w kominach, przez co wielu irytuje, bo instalacja nie tak działa, bo jej przelotowość spadła, bo wreszcie zaśmieca ciąg kominowy. I cóż wtedy zrobić z tą kawką?
Kawka sąsiadka, co warto wiedzieć?
Kawka (Corvus monedula) jest ptakiem zaliczanym do rodziny krukowatych. W moim mniemaniu należy do jednych z najbardziej inteligentnych ptaków. Podobno można ją nauczyć mówić, i będzie robić to całkiem nieźle. Teraz zajmijmy się wyglądem. Na pozór niezbyt atrakcyjna. Cała czarna i w zależności od podgatunku może mieć bardziej lub mniej szare policzki. Świat ogląda oczami o niebieskich tęczówkach. Osiąga wielkość ciała 33 – 37 cm oraz rozpiętość skrzydeł między 65-73 cm. Ma krótki ale masywny dziób, z którego odzywa się dając o sobie znać charakterystycznymi, nieco zachrypniętymi: „kjak”, „kak”, „gaaak”. W okresie lęgowym, kiedy młode wychodzą z gniazd, by na własne skrzydło poznawać świat, całe stado bacznie obserwuje takiego młodzieńca i w razie niebezpieczeństwa, opiekunowie atakują wroga. Najpierw reagują głosem, wznosząc alarm słyszalnym na dalekie odległości: „agrrr”. Gdy to nie zadziała, mogą podobnie niczym puszczyk podjąć się próby ataku, jeśli wróg nie odpuści. Między samcem a samicą nie ma jakiś specjalnych różnic, poza tą, że samiec jest większy, a jego upierzenie nieco bardziej połyskuje w promieniach słońca, zwłaszcza podczas sezonu lęgowego. Gniazda zakłada w luźnych koloniach, które mogą liczyć od kilku do kilkudziesięciu par. Oprócz wspomnianych budynków oraz kominów, z powodzeniem zamieszkuje inne nisze w naszych budowlach, w jej mniemaniu, nadające się do zamieszkania. A w naturze? Przede wszystkim jej domem są dziuple. Duże takie jak dla puszczyka, w końcu to ptak podobnych rozmiarów. Preferuje stare drzewostany, które liczą co najmniej 100 lat, a jeśli nie ma ich w okolicy, tylko są z kolei góry, wtedy korzysta z półek skalnych lub nor. Można jeszcze takie osobniki spotkać nawet w naszych Tatrach czy Karkonoszach. Korzysta z nich zazwyczaj już od marca, chociaż wiele razy obserwowałem ptaki zajęte budową pieleszy nawet pod koniec lutego.
Kawki są gatunkiem monogamicznym oraz długowiecznym. Jak na organizm tej wielkości, długość życia w niewoli na poziomie 30 – 40 lat, to naprawdę niezły wynik. Samiec wespół z samicą przystępują do kopulacji w marcu, wtedy też samica składa jaja, a potem przez najbliższe 30 dni je wysiaduje. Warto tutaj wspomnieć o samych jajach, których skorupka jest „miętowopistacjowa” i brązowo nakrapiana.
Takich skarbów zaglądając do przybytku państwa kawek może być pięć. Po miesiącu wykluwają się z nich młode. Przez następne 35 dni siedzą w gnieździe, po czym opuszczają je, gdy nie potrafią jeszcze latać i są w stadium tzw. podlotu. Stado kawek opiekuje się takim osobnikiem przez następne dwa tygodnie. Później młoda kawka, razem z innymi, starszymi osobnikami poznaje „smaki” życia z różnymi dla siebie skutkami. Może warto byłoby kawce wybaczyć jej ułomność i zamieszkiwanie w kominach? Ptak ten żywi się tym, co niekoniecznie dla nas jest dobre. Głównie drobnymi owadami, ich larwami, a także drobnymi gryzoniami, gdy natknie się na ich gniazdo podczas swoich wędrówek na trawniku czy łące. Ogólnie rzecz biorąc to nasz niepozorny sprzymierzeniec, który działa zgodnie z naturą, czego nie można powiedzieć o różnego rodzaju pestycydach.
Kawka z mlekiem, czyli o mutacjach i podgatunkach
Zapewne wielu z Was miało okazję spotkać kawkę z kilkoma białymi piórami lub niemal całego białego osobnika. Takich mutacji barwnych wbrew pozorom wcale nie ma tak mało. Praktycznie w każdym mieście można spotkać kawkę, której upierzenie, dla kontrastu ma kilka białych piórek. O co chodzi? O genetykę. Kawki takie nie posiadają odpowiedniej ilości czarnego barwnika – melaniny.
Jest to cecha recesywna, czyli ujawnia się dopiero wtedy, kiedy rodzice będący heterozygotami (tzn. posiadający zarówno gen dominujący jak i recesywny danej cechy) przekażą swojemu dziecku geny recesywne. Na dodatek, żeby cała ta układanka była jeszcze bardziej skomplikowana, gen ten jest genem kumulatywnym. Znaczy to tyle, że za daną cechę nie odpowiada tylko jeden gen, a kilka. Im więcej tych genów znajdzie się w genotypie danego osobnika, wówczas cecha ujawni się z jeszcze większą intensywnością. Dlatego właśnie możemy na naszych trawnikach obserwować ptaki, które zarówno mają kilka białych piór, jak i takie, które mają tych piór więcej. Mutacje barwne mogą dotyczyć innych gatunków, ale u kawek może takie zjawisko obserwować każdy z nas, ze względu na bardzo duże rozpowszechnienie gatunku. Dla bardziej wprawnych obserwatorów istnieje jeszcze jedna kwestia do rozwiązania. Otóż w naszym otoczeniu, zwłaszcza zimą oraz jesienią, kiedy w ptasim świecie ruch jest najbardziej intensywny, pojawiają się kawki, zarówno te z bardziej wschodnich, jak i zachodnich populacji. Zasięg występowania gatunku rozciąga się pomiędzy Zachodnią Europą oraz Mongolią. Na tak dużym obszarze wykształciły się aż trzy podgatunki. Środkową Europę zamieszkuje C. m. monedula – czyli podgatunek nominatywny. Charakteryzuje się tym, że ma jasne policzki oraz potylicę – pióra w tych miejscach są szare w przeciwieństwie do reszty ciała, która jest czarna. Bardziej zachodni C. m. spermologus zamieszkuje południe oraz zachodnie krańce Starego Kontynentu. W odróżnienia od nominatywnego ma ciemniejszą głowę, a wschodni C. m. sommeringi jest bardzo podobny do C. m. monedula tylko ma jasny, niemal biały pasek u podstawy szyi. Trzeba wytężyć wzrok, przejrzeć ptak po ptaku fruwające tu i ówdzie stado, a z każdym kolejnym osobnikiem rozpoznawanie przyjdzie nam z dużą łatwością. Smaczku dodaje fakt, że młodociane kawki mogą nieco przypominać C. m. spermologus. Jednak w naszych szerokościach geograficznych po pierwsze rozród kawek ma miejsce wiosną, a osobniki zaliczane do podgatunku zachodniego znajdują się w tym czasie poza granicami Polski, zatem problem rozwiązany. No chyba, że miałby ktoś jeszcze jakieś wątpliwości, wtedy należy zwrócić uwagę na sylwetkę. Młode są smuklejsze i nieco mniejsze od dorosłych. Z czasem nabiorą masy, mięśnie też jeszcze bardziej im urosną, ale na początku, tuż po wyrośnięciu ze stadium podlota do tego zostaje jeszcze długa droga.
W stadzie kawek raźniej
Wespół z gawronami oraz wronami, kawka tworzy jesienią i zimą ogromne stada, które mogą liczyć nawet kilka tysięcy ptaków. Razem przemierzają kraj wzdłuż i wszerz w celu poszukiwania lepszego miejsca do przebywania. Latają tam, gdzie bezpieczniej, gdzie więcej jedzenia. Często nad naszymi głowami możemy obserwować niebo usłane gawronio-kawczymi chmarami. Moi znajomi, gdy byliśmy dziećmi, widząc takie stado szukali miejsca, by schować się przed deszczem odchodów.
Owszem podobno ptasia kupa, która na nas spada z nieba podobno przynosi szczęście, ale nie jest to z pewnością zdarzenie przyjemne, a i potem trochę wstyd pokazać się na przykład w ubrudzonej odchodami koszulce lub ubrudzonymi włosami. Tyle mitów poplątanych z faktami, a teraz czas na same fakty. Po co gromadzić się w stada, zwłaszcza z gatunkiem większym? Bo jest bezpieczniej. Będąc w stadzie istnieje mniejsza szansa na upolowanie przez drapieżnika. Drapieżniki trzymają się z reguły z dala od dużych grup ptaków krukowatych. Nie chcą ryzykować podziobania ostrymi dziobami. Dziobnięcie, dziobnięciem, ale co wtedy jeśli dojdzie do utraty oka? Jak to mówią „kruk krukowi oka nie wykole”, natomiast komuś innemu, czemu nie? Zarówno podczas żerowania, jak również snu ptaki trzymają się w grupach. Przesiadują na gałęziach drzew, od czasu do czasu krzyczą, by sprawić wrażenie, że jest ich bardzo dużo. Ilość odstrasza! Tyle na przelotach. Sezon lęgowy to kolejna część stadnego życia tych ptaków. Od luźnych kolonii, po wspólną opiekę nad najmłodszymi. Taka strategia, jak pokazują statystyki, sprawdza się. Przeżywalność kawek w pierwszych dniach życia wynosi między 70 a 90%! Takich wyników naprawdę mogą pozazdrościć inne gatunki. Dowodzi to tego, że nie warto odłączać się od stada.
Bibliografia
Dolata, Paweł & Kaminski, Piotr & Winiecki, Aleksander. (2006); “Kawka Corvus monedula w Polsce - przegląd badań”; Ptaki krukowate Polski Corvids of Poland, Publisher: Bogucki Wyd. Nauk
#wterenie
Bywa i tak, że nad głową leśniczego przeleci ciekawska kania.
Kania ruda jest zauważalnie większa od popularnego myszołowa, a jej cechą charakterystyczną poza rdzawym upierzeniem jest wcięty ogon.
W naszych okolicach jest częstym gościem, jednak w skali kraju jest gatunkiem rzadkim. Występuje głównie na północy i zachodzie naszego kraju. W latach 50 i 60 liczebność naszej bohaterki szacowano jedynie na 50-60 par, obecną populacje szacuje się na około 2 tys. par ( z tendencją wzrostową).
/Fot. A Cysewska
I rybołów może się zadławić.
Koniecznie przeczytaj jak sobie z tym poradził
RYBNA KOŚĆ w POWIETRZU
Ten facet zadławił się kością rybną, myślę, że po skończeniu jedzenia, w pewnym momencie zobaczyłem jak się szarpie, potem szybko skręcił i odwrócił głowę ku niebu, a po kilku sekundach ten osprey wypluł kość rybną wygląda na poniższym zdjęciu 🏼
Siewów ciąg dalszy...
Wczoraj zebraliśmy „na zielono” nasiona grabu, które wysiane zostaną w tym roku.
Nasiona grabu również można zbierać jesienią, ale te dojrzałe nasiona nie skiełkują najbliższą wiosną.
Jeśli chcecie mieć swoje sadzonki grabu, to teraz jest dobry czas na zbiór nasion.
Z sadzonek grabu można posadzić żywopłot, który dobrze się formuje.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile, Lasy Państwowe
4 godz.
·
Las poleca się na wrzesień
Poranne mgły 🌫 , ciepłe dni, ale chłodne już wieczory, babie lato 🕸 nieśmiało dają znak, że jesień zbliża się nieuchronnie.
Perspektywę chłodniejszych pór roku wynagradza las pełen dobrodziejstwa.
Grzyby , orzechy , owoce drzew i krzewów owocodajnych to produkty do zapełnienia naszych spiżarni, jak również możliwość przygotowania się zwierząt🐿 do pory zimowej.
Zarówno grzyby jaki i drzewa czy krzewy owocowe wzbogacają bioróżnorodność naszych lasów co zdecydowanie wpływa na ich zdrowotność.
Czy Wasza ostatnia wycieczka do lasu była owocna? Czekamy na zdjęcia darów lasu, które udało Wam się znaleźć! #darylasu#LasyPaństwowe
fot. archiwum nadleśnictw RDLP w Pile
Krogulec zwyczajny to średniej wielkości ptak, z rodziny jastrzębiowatych.
Występowanie
Krogulec zwyczajny to jeden z najliczniej występujących w naszym regionie ptaków szponiastych. Występuje zarówno w znacznej części Europy jak i w znacznej części Azji. Krogulec zwyczajny występuje również w Afryce, jednak region, w którym bytuje, ogranicza się do Afryki Północnej.
Krogulec występuje także w naszym kraju, Jest określany jako dość nieliczny ptak łęgowy. Występuje przede wszystkim na terenach niżowych, jednak nie jest to generalna zasada. Najczęściej pojawia się na wschodzie kraju, dość rzadko, ale jednak występuje również na wybrzeżu.
Swoje gniazda krogulec lokuje przede wszystkim na takich drzewach jak jodła czy modrzew, na gałęziach położonych dość nisko i odchodzących od pnia. Konstrukcja gniazda to przede wszystkim gałęzie i świeże gałązki. Z uwagi na pierzenie się samicy, bardzo często wyściółką są właśnie pióra samicy. Co rok krogulce budują nowe gniazda
Wygląd
Samica krogulca jest zauważanie większa od samca. Widoczne są również różnice w upierzeniu. U bardziej jaskarawie ubarwionego samca, występuje wierzch ciała w odcieniu niebiesko – szarym, samica natomiast jest po prostu szara. Dolna część ciała samicy i samca jest po prostu biaława – nie ma tutaj specjalnych różnic.
Lęgi
Krogulec wyprowadza jeden lęg w roku, składając 3-6 jaj. Jaja wysiadywane są przez około 33 dni. Liczna piskląt zależna jest między innymi od wieku samicy i jej stanu zdrowia. Po wykluciu się, młode pozostają w gnieździe. Przez 24 dni karmi je matka, między innymi robiąc wszystko, by doprowadzić do wyuczenia młodych metod atakowania. Między innymi zmusza ptaki do atakowania jej samej, trzymającej w dziobie mięso.
Młode pozostają w miejscu narodzenia przez około 35 dni, w ostatnich dniach przebywania w gnieździe, ucząc się latania i polowania.
W Polsce ptak jest objęty całkowitą ochroną gatunkową.
W związkach krogulców dominuje samica. - Samice są większe, więc potrafią upolować większe ptaki, m.in. gołębie. Samce krogulca muszą zadowolić się mniejszymi osobnikami, jak trznadle, skowronki czy inne ptaki śpiewające - tłumaczyła Katarzyna Dytrych, przyrodnik. Jak podkreślała, krogulce wybierają jak najłatwiejsze, a przy tym skuteczne sposoby zdobywania żywności. - Ich strategia w czasie polowań jest prosta: podlatują do karmnika i tam czyhają na swoje ofiary. Polują "z przyczajki", łapiąc najedzoną ofiarę. Jesienią i wiosną łapią także ptaki wędrowne, które akurat przelatują i nie znają zwyczajów krogulców, więc nie spodziewają się ataku.
Krogulce przypominają jastrzębie, choć są od nich nieco mniejsze. W czasie lotu sprawnie omijają przeszkody. - To wynika z ich budowy. Rozpiętość ich skrzydeł wynosi około 60 do 80 cm i są one zaokrąglone na końcach, co ułatwia dynamiczny lot. Długi prosty ogon pomaga zachować sterowność - tłumaczyła. Ptaki te spotkamy także w miastach. - Ciągną do miejsc, w których łatwo jest o pożywienie, a w ludzkich siedliskach są karmniki i roi się od maleńkich ptaków - mówiła Katarzyna Dytrych.
W lasach gniazda krogulców budowane są m.in. jodłach czy modrzewiach, dość blisko pnia, na prostych gałęziach. - To drzewa, w których łatwo się skryć - tłumaczyła ekspert, i jak podkreślała, drapieżne krogulce same mają wielu naturalnych wrogów, m.in. jastrzębie, które plądrują ich gniazda. - Starają się więc zachować ciszę, bo jeśli zdradzą swoją obecność, ptaki, na które polują podniosą alarm. Przodują w tym sikorki, które są bardzo głośne - mówiła Katarzyna Dytrych.
Rudzielec w Twoim ogrodzie: wiewiórka pospolita – najważniejsze informacje
Wiewiórka – podstawowe informacje
Najpopularniejszą wiewiórką w Polsce jest wiewiórka pospolita, czyli sciurus vulgaris. To gryzoń należący do rodziny wiewiórkowatych, którego można spotkać na terenie całego kraju. Często pojawia się w parkach i lasach, ale niekiedy zamieszkuje też przydomowe podwórka. Jej wyglądu nie da się pomylić z żadnym innym zwierzęciem. Wiewiórka ma duży, puszysty ogon w rudym kolorze oraz charakterystyczne spiczaste uszy. W Polsce gryzonie te znajdują się pod ochroną.
Zwykle wiewiórki można zobaczyć na drzewach. Przemieszczają się niezwykle zwinnie i szybko, a w utrzymaniu równowagi pomaga im osiągający ponad 20 cm ogon. Pomocne w poruszaniu się i nie tylko są także włosy czuciowe, czyli wibrysy. W każdym sezonie wiewiórki rodzą młode zwykle dwa razy. Każda ciąża to maksymalnie siódemka nowego potomstwa.
Co je wiewiórka?
Wiewiórka jest zwierzęciem głównie roślinożernym. Jej przeważającym pożywieniem są nasiona drzew i orzechy. Z chęcią zjada także owoce leśne, pąki roślin, korę drzew i grzyby. Niekiedy sięga po żywność pochodzenia zwierzęcego – owady, larwy, ptaki czy jaja. Dieta wiewiórki jest dość zróżnicowana, ponieważ gryzoń ten potrafi dostosować się do aktualnych możliwości żywieniowych.
Gdzie mieszka wiewiórka?
Wiewiórkę można spotkać w różnych miejscach, jednak zdecydowanie najbardziej z jej domem kojarzą się dziuple. Gryzonie te bardzo często chowają się w mało widocznych dziuplach, ale nie jest to jedyne miejsce ich zamieszkania. Podobnie jak ptaki, wiewiórki potrafią budować gniazda. Najczęściej można je znaleźć wysoko na drzewach. Są wykonywane z liści, gałęzi i z wszystkiego, co wiewiórka znajdzie na swojej drodze i uzna za przydatne. Czasami rozbudowuje napotkane przez siebie ptasie gniazda. Wiewiórki budują kilka gniazd, a każde z nich ma inne przeznaczenie – mogą one służyć do magazynowania jedzenia, pilnowania potomstwa oraz spania.
Wiewiórka w Twoim ogrodzie – czy stanowi zagrożenie?
Zastanawiasz się, czy wiewiórka w ogrodzie stanowi zagrożenie? Warto najpierw dowiedzieć się, jak gryzoń może trafić na Twoje podwórko. Największe prawdopodobieństwo pojawienia się rudej lokatorki jest wtedy, gdy ogród znajduje się w pobliżu lasów lub parków. Warunkami sprzyjającymi obecności wiewiórki są wysokie drzewa i pożywienie (orzechów nasion, pąków).
Wiele osób uważa, że wiewiórka może być groźnym szkodnikiem, ponieważ żywi się m.in. pąkami roślin oraz korą drzew. Zwierzę to nie jest jednak na tyle duże i groźne, by móc w zauważalny sposób zaszkodzić przydomowemu ogrodowi. Wiewiórki chętnie zamieszkają w budkach lęgowych i gniazdach umieszczonych na wysokości ponad 3 metrów. Ważne jest to, by w ogrodzie nie mieszkały inne zwierzęta, a szczególnie kuny, ponieważ stanowią one zagrożenie dla wiewiórek.
Jeśli wiewiórka trafi do Twojego ogrodu i zdecydujesz, że chcesz, by tam została lub odwiedzała Cię częściej – możesz ją do tego zachęcić. Gryzonie te uwielbiają dziuple, gniazda i domki. Możesz zbudować dla niej specjalny domek lub zdecydować się na zakup jednego z dostępnych w internecie. Ponadto, szczególnie w okresie zimowym, możesz pomóc wiewiórce w zdobyciu pożywienia. Warto dać jej orzechy czy nasiona, jednocześnie dbając o to, by nie dostarczać ich zbyt wiele. Dary od człowieka powinny być jedynie pomocą dla wiewiórki, a nie jej całym pożywieniem.
Gryzonie te są bardzo urocze i zachwycają swoim wyglądem. Z pewnością będziesz mieć ochotę pogłaskać wiewiórkę, która odwiedzi Twój ogród, jednak lepiej się od tego powstrzymać. Wiewiórki mogą bowiem przenosić wściekliznę. Nie warto też wpuszczać ich do domu. Odmianą wiewiórkowatych, które mogą stać się pupilami domowymi, jest wiewiórka burunduk.
Co zrobić, gdy spotkasz ranną wiewiórkę?
Jeśli w swoim ogrodzie lub gdziekolwiek indziej spotkasz ranną wiewiórkę, możesz jej pomóc. Gdy zwierzę ma kłopot z poruszaniem się, weź je delikatnie na ręce i otul materiałem, który zapewni jej ciepło. Warto podać gryzoniowi wodę, a następnie zorganizować profesjonalną pomoc. Możesz zanieść wiewiórkę do weterynarza, ośrodka zajmującego się pomocą dzikim zwierzętom lub zadzwonić po Straż Miejską. Dzięki temu, że wiewiórki znajdują się pod ochroną, specjaliści mają obowiązek udzielić im wymaganej pomocy. Nigdy nie pomagaj rudym gryzoniom samodzielnie.
Wrogowie wiewiórki
W środowisku naturalnym normalne jest to, że zwierzęta mają swoich wrogów. Choć przyjazny wygląd wiewiórki może sprawiać, że trudno w to uwierzyć – na nią także czyha sporo zagrożeń. W Polsce jej głównymi wrogami są kuny, jastrzębie i koty. Kuny mogą pokonać wiewiórki w walce, ale niekiedy atakują też śpiące gryzonie. Jastrzębie podlatują i atakują wiewiórki z zaskoczenia, a koty stają się zagrożeniem wtedy, gdy wiewiórka trafia do przydomowych ogrodów. Nierzadko zabijają młode potomstwo gryzoni.
Okazuje się jednak, że największym wrogiem wiewiórki pospolitej jest inna wiewiórka. Chodzi o wiewiórkę szarą, która nie występuje w Polsce, ale można ją spotkać np. w Wielkiej Brytanii. Na terenach, na których żyją szare wiewiórki, można zaobserwować znikanie wiewiórek pospolitych. Szare osobniki są bowiem silniejsze i dodatkowo mogą zarażać rude niebezpiecznym wirusem. Ponadto znacznie bardziej oddziałują na środowisko, w którym żyją (zjadają więcej roślin czy kory z drzew).
Jak wiewiórka przygotowuje się do zimy?
By mówić o tym, co wiewiórka robi zimą i jak przygotowuje się do tej pory roku, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wiewiórka zapada w sen zimowy. Wiele osób uważa, że tak, jednak nie jest to prawda. Faktem jest jednak to, że gryzonie zimą sporo śpią, ponieważ są aktywne za dnia, gdy na dworze jest jasno. Unikają też niekorzystnych warunków pogodowych, dlatego szansa na spotkanie ich w trakcie chłodnych miesięcy znacznie spada.
Wiewiórki szykują sobie przed zimą zapasy pożywienia. Chowają je m.in. w dziuplach rozmieszczonych w różnych odległościach od gniazda lub w ziemi. Często gromadzą tyle zapasów, że nie są w stanie ich wszystkich zjeść. To zaś przyczynia się do rozsiewania roślin na terenach, na których gromadzone lub transportowane są zasoby pożywienia.
Latająca wiewiórka
Wiewiórki pospolite, które mogą odwiedzić Twój ogród, to tylko jedne z wielu gryzoni wiewiórkowatych. Ciekawym przypadkiem są polatuchy, czyli tzw. latające wiewiórki. Nazywa się je latającymi, ponieważ ich cechą charakterystyczną są długie, nawet kilkudziesięciometrowe skoki. Są one możliwe, ponieważ polatuchy mają między przednimi a tylnymi łapami specjalne fałdy skórne, które ułatwiają dalekie „loty”. Kiedyś występowały one w Białowieskim Parku Narodowym, jednak obecnie nie można już ich spotkać w Polsce.
Ciekawostki o wiewiórkach
Ze względu na to, że wiewiórki to często spotykane zwierzęta, które mogą odwiedzić nawet Twój ogród, warto dowiedzieć się o nich nieco więcej. Oto garść ciekawostek o rudych gryzoniach:
Przednie zęby wiewiórek rosną przez cały czas – dzieje się tak, ponieważ gryzonie nieustannie piłują i ścierają swoje zęby podczas otwierania orzechów czy zdobywania innych pokarmów. Dzięki temu, że siekacze nie przestają rosnąć, zwierzęta cały czas cieszą się twardymi i długimi zębami;
...Wiewiórki żyją dość krótko – życie wiewiórek nie jest zbyt długie – trwa zwykle tylko kilka lat. Dzieje się tak, ponieważ często stają się one pokarmem innych zwierząt;
...Samice same wychowują potomstwo – wiewiórki nie tworzą stałych związków ze swoimi partnerami. Samice zostają w gnieździe same ze swoimi niewidzącymi jeszcze młodymi i poświęcają się opiece przez kilka tygodni;
...Małe wiewiórki nie poradzą sobie same – nowo narodzone wiewiórki nie mają futra ani zębów. Ponadto nie widzą, więc są zdane na opiekę matki przez około dwa pierwsze miesiące życia;
...Wiewiórki sadzą drzewa – choć brzmi zabawnie, jest to prawda. Przez to, że gryzonie zakopują swoje zapasy pożywienia w ziemi, przyczyniają się do rozsiewania drzew;
...Wiewiórki mają tyle samo włosów co pszczoły – liczba ta wynosi 3 miliony;
...Ogon wiewiórki pomaga jej zachować ciepło – gryzoń nakrywa się swoim ogonem, gdy śpi, co pozwala kontrolować temperaturę ciała zwierzęcia. Ogon pomaga też w zachowaniu równowagi, szczególnie przy poruszaniu się po wysokich drzewach;
...Wiewiórki mają po 4 palce na przednich łapach i po 5 na tylnych;
..Uciekają zygzakiem przed drapieżnikami – gdy wiewiórka czuje zagrożenie, nie ucieka w linii prostej, lecz zygzakiem, co często chroni ją np. przed atakiem jastrzębia;
...Ciąża wiewiórki trwa około 40 dni;
...Wiewiórki są głównymi bohaterami kultowej serii filmów Alvin i wiewiórki.
Wiewiórki pospolite to urocze zwierzęta, które możesz spotkać nie tylko w lasach czy parkach, ale i na własnym podwórku. Teraz już wiesz, czym żywią się te gryzonie, gdzie mieszkają, jak szykują się na zimę i co zrobić, gdy trafią do Twojego ogrodu. Daj znać w komentarzu, która ciekawostka o wiewiórkach najbardziej Cię zaskoczyła. A może znasz jeszcze inne fakty na temat tych zwierząt?