Nadleśnictwo Przedborów, Lasy Państwowe
Spacerując w maju leśnymi ścieżkami może zwróciliście uwagę na świeże wałki sosnowe leżące pomiędzy sadzonkami na najmłodszych uprawach To nie są zapomniane przez leśniczego czy porzucone wałki drewna, lecz pułapki na szeliniaki - bo #SzeliniakLubiWałki.
#SzeliniakSosnowiec to „barczysty", krępy chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, matowo brązowy, z charakterystycznymi żółtymi plamami na pokrywach. Ma około centymetra długości, lata niechętnie.
Leśnicy muszą bardzo uważać na tego groźnego chrząszcza, gdyż należy do najważniejszych wrogów świeżo założonych upraw.
Żyje 2-3 lata i przez ten czas potrafi nieźle „nabroić" w leśnych uprawach. W dzień najczęściej zagrzebuje się w ściółkę tuż przy sadzonkach i trudno go dostrzec.
Szeliniak preferuje gatunki iglaste. Atakuje najczęściej młode sosny. Uszkadza drzewa w różnym wieku, ale gospodarcze znaczenie, istotne dla rozwoju lasu ma w najmłodszych uprawach. Chrząszcze ogryzają na młodych strzałkach i bocznych pędach korę płatami aż do bielu.
Fot. Jarosław Tomczak
Show more
Spacerując w maju leśnymi ścieżkami może zwróciliście uwagę na świeże wałki sosnowe leżące pomiędzy sadzonkami na najmłodszych uprawach To nie są zapomniane przez leśniczego czy porzucone wałki drewna, lecz pułapki na szeliniaki - bo #SzeliniakLubiWałki.
#SzeliniakSosnowiec to „barczysty", krępy chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, matowo brązowy, z charakterystycznymi żółtymi plamami na pokrywach. Ma około centymetra długości, lata niechętnie.
Leśnicy muszą bardzo uważać na tego groźnego chrząszcza, gdyż należy do najważniejszych wrogów świeżo założonych upraw.
Żyje 2-3 lata i przez ten czas potrafi nieźle „nabroić" w leśnych uprawach. W dzień najczęściej zagrzebuje się w ściółkę tuż przy sadzonkach i trudno go dostrzec.
Szeliniak preferuje gatunki iglaste. Atakuje najczęściej młode sosny. Uszkadza drzewa w różnym wieku, ale gospodarcze znaczenie, istotne dla rozwoju lasu ma w najmłodszych uprawach. Chrząszcze ogryzają na młodych strzałkach i bocznych pędach korę płatami aż do bielu.
Fot. Jarosław Tomczak