Janusz Lewicki
@janusz-lewic…
34 following
34 followers
3 342
posts
12 September 2023
( 1 )
Sikorki to bez wątpienia, po wróblach jedne z najlepiej rozpoznawalnych małych ptaków śpiewających. Ładne, kolorowe, mało płochliwe, stanowią wdzięczny obiekt obserwacji, zwłaszcza jeśli lubimy je dokarmiać. Sikorki bardzo chętnie przylatują do naszych karmników. Możemy wówczas z bliska przyjrzeć się ich różnorodności i nauczyć się wielu cech morfologicznych, odróżniających nie tylko poszczególne gatunki ale i płeć. Swoją przygodę z ptakami warto zacząć właśnie od nich. Obserwacje przy karmniku to bowiem również doskonała okazja by podpatrzeć różne zachowania ptaków. O sikorkach mówi już dziecko w przedszkolu, a każdy rodzić wie, że do dokarmiania tych sympatycznych ptaków nadają się nie tylko ziarna słonecznika ale i słonina.
Przyznam się Wam, że obserwacje sikor należą do moich ulubionych. Może wynika to właśnie z tej niesamowitej różnorodności gatunków, barw i małej płochliwości tych ptaków. O ich specyficznych zachowaniach jednak powiemy sobie w kolejnej odsłonie, dziś natomiast spróbujemy nauczyć się kilku podstawowych cech odróżniających 6 rodzimych gatunków. Pokusimy się również o cechy diagnostyczne samic i samców oraz osobników młodych.
Leśni kuzyni
Zdecydowanie najczęściej spotykamy się z dwoma gatunkami, które są stosunkowo mało płochliwe i często nam towarzyszą, nie tylko w parkach i ogrodach ale i dużych miastach. Szczególnie licznie pojawiają się w okresie zimowym, kiedy to małe koczujące stadka masowo odwiedzają nasze karmniki. Równie chętnie zajmują budki lęgowe na naszych działkach. Mowa o sikorce bogatce oraz modraszce. Czasami, jeśli dopisze nam szczęście ujrzymy również sikorę ubogą. Pozostałe trzy gatunki związane są już wyłącznie z lasami i nie spotkamy ich w środowisku miejskim. To sikora sosnówka, czubatka i czarnogłówka. Zdecydowanie możemy nazwać je sikorami leśnymi.
Na bogato
Największą sikorą jest, mierząca do 15 cm, sikora bogatka (Parus major). Jej identyfikacja nie powinna nam przysporzyć większych trudności. Intensywnie żółty spód z czarnym pasem biegnącym przez środek, tzw. krawatem oraz lśniąco czarna głowa z dużymi białymi policzkami to jej cechy rozpoznawcze.
W przypadku sikor warto również zwrócić uwagę na ubarwienie wierzchu. Bogatka posiada charakterystyczny biały pasek pokrywowy (na dużych pokrywach naskrzydłowych) wyraźnie kontrastujący z niebieskoszarym skrzydłem i szarozielonym grzbietem.
W przypadku tego gatunku dość łatwo odróżnić obie płcie. Cechą diagnostyczną jest wspomniany wcześniej krawat i brzuch. Jeśli zobaczycie bogatkę, która krawat ma szeroki, przechodzący przez cały spód i rozlewający się na środku brzucha w czarną plamę, to będzie to samiec. Samiczka krawat ma wąski, często wręcz zanikający w połowie brzucha. Jest przy tym bledsza w porównaniu z soczysto żółtym brzuchem samca. Młode osobniki najlepiej rozpoznać po tym, iż mają matową czapeczkę i żółty policzek, bez zamkniętego czarnego obramowania.
Bogatka wyróżnia się na tle swoich kuzynów i nie posiada swojego bliskiego sobowtóra. Jedynym gatunkiem nieco zbliżonym wyglądam, a to przez podobną czarną głowę z białym policzkiem, jest sikora sosnówka (Periparus ater). Sosnówka to nasz najmniejszy przedstawiciel rodziny sikorek (wielkość do 11,5 cm).
Sikora ta zamieszkuje bory, najchętniej z wysokimi świerkami, dlatego, by ją spotkać musimy się wybrać na spacer do lasu. Najlepsza cecha odróżniająca obydwa gatunki znajduje się z tyłu głowy sosnówki. To owalna biała plama na karku, której próżno szukać u bogatki (cała głowa czarna). Drugą rzucającą się w oczy różnicą jest szaropłowy spód bez czarnego krawata.
Sosnówka skrywa jeszcze jedną tajną broń. W momencie zaniepokojenia stroszy malutki czubek na głowie, przypominający wręcz kolec. Prócz niej tylko sikora czubatka posiada taki twór, jednak jest on dużo większy i zawsze widoczny. Gdy będziemy mieli okazję obserwować bogatkę i sosnówkę blisko siebie zwróćcie również uwagę, że sosnówka ma większą głowę i wydatniejszy kark, który zlewa się z grzbietem.
Ogólnie sprawia wrażenie szarej. Ołowianoszary grzbiet nie kontrastuje tak mocno z białym paskiem pokrywowym. Dodatkowo sosnówka posiada drugi mniejszy, biały pas na średnich pokrywach naskrzydłowych.
Modre berety
Wiemy już jak odróżnić bogatkę od sosnówki zatem przyszła pora na przedstawienie ostatniego z barwnych przedstawicieli sikorek. Celowo piszę barwnych, gdyż czubatka, czarnogłówka i uboga nie posiadają w swoich szatach niebieskich, żółtych czy zielonych kolorów a ich wygląd jest raczej szaropłowy. Najbarwniejszymi przedstawicielami rodziny są zdecydowanie bogatka i modraszka (Cyanistes caeruleus).
Modraszki nie da się pomylić z innym gatunkiem. Wielkością zbliżona jest do poznanej wcześniej sosnówki będąc od niej tylko nieznacznie większa (do 12 cm). Znamienny rysunek głowy składa się z unikalnego czarnego paskaprzechodzącego od dzioba przez oko aż na kark oraz błękitnej czapeczki na białej głowie. Spód jest równie charakterystyczny, jaskrawo żółty z szaroczarnym podłużnym paskiem na brzuchu. Pasek nie dochodzi jednak do głowy, zaczyna się właściwie pod piersią, zatem w żadnym wypadku nie można pomylić go z krawatem bogatki.
Modraszka jest moim zdaniem najpiękniej ubarwioną sikorką. Jak sama nazwa nam wskazuje w jej ubarwieniu dominują kolory błękitne i modre. Prócz błękitnej głowy skrzydła modraszki (lotki, pokrywy) są również w odcieniach błękitu. Cecha odróżniająca obie płcie również związana jest z barwą niebieską. Czapeczka, zwane potocznie u sikory modraszki „berecikiem” jest jaskrawoniebieskia u samców i matowoniebieskia u samic. Natomiast u młodych osobników czapeczka jest całkowicie matowa, pozbawiona wyraźnego błękitnego zabarwienia. Podobnie jak w przypadku sikory bogatki tak u modraszki młode ptaki można odróżnić po żółtym policzku, który nie jest do końca zamknięty czarną przepaską. Również typowy biały pasek na dużych pokrywach u osobników dorosłych w przypadku młodych ptaków ma odcień żółtawy. Zachowanie modraszki jest również bardzo charakterystyczne – żwawe, a podczas żerowania często zwisa z gałązek do góry nogami.
Zachęcam Was serdecznie do zapoznania się z kolejną odsłoną, w której podejmiemy trudną próbę rozróżnienia sikory ubogiej i czarnogłówki oraz poznamy jedyną europejską sikorę mającą w pełni wykształcony czub, czyli czubatkę.
Rafał
rafal@erys.pl
Fotografie: ANTONI KASPRZAK; Tytułowe: RŚ
.
( 2 )
.
Cześć! Z samego rana, gdy jeszcze nasze głowy są „świeże” i chłonne wiedzy bierzemy się z zapałem za temat trudny. W rodzinie sikorek mamy bowiem takie dwa rodzynki, które spędzają sen z powiem nawet starym ornitologicznym wyjadaczom. To gatunki bliźniacze: sikora uboga i sikora czarnogłówka.
Bliźniaki są naprawdę trudne do odróżnienia a sprawę komplikuje szereg form pośrednich, zwłaszcza kumulujących się w Europie Środkowej. Prócz bowiem nominatywnych gatunków Poecile palustris (uboga) i Poecile montanus (czarnogłówka) wyróżniamy podgatunki z Wysp Brytyjskich (dresseri – uboga, kleinschmidti – czarnogłówka) oraz ze Skandynawii, Europy Wschodniej i Rosji (loennbergi, borealis – czarnogłówka). W naszym zestawieniu skupimy się jednak na cechach diagnostycznych gatunków krajowych.
Miejsce spotkania
Zanim zaczniemy analizę napotkanego osobnika sikory ubogiej bądź czarnogłówki, myślę, że warto zwrócić uwagę również na miejsce, w którym przyszło nam się zmierzyć z bliźniakami. Sikora uboga jest bowiem gatunkiem mało płochliwym, który możemy spotkać spacerując po parkach czy w naszych ogrodach. A zimą, wspólnie z sikorą bogatką i modraszką jest częstym gościem przy karmnikach. Inaczej jest w przypadku czarnogłówki. To gatunek typowo leśny (podobnie jak sosnówka i czubatka) i rzadko odwiedza miejskie skwery. Również do karmników przylatuje niechętnie. W środowisku naturalnym możemy ją spotkać przede wszystkim w borach iglastych, zwłaszcza w górach. Natomiast z obydwoma gatunkami jednocześnie możemy mieć do czynienia w lasach mieszanych, zwłaszcza w terenie podmokłym, nadrzecznym, z dużą ilością brzozy, olchy i wierzby. Dla bliźniaków ważne jest ponadto bogactwo starych drzew, zwłaszcza martwych i zamierających. Zatem już samo miejsce spotkania może nas bardzo wstępnie ukierunkować co do gatunku. Pozostaje zatem potwierdzenie naszych przypuszczeń. Na co zwrócić uwagę?
Z pomocą…śliniak
Wielkościowo nasze sikory są niemal identyczne (do 13 cm). Najważniejszą cechą odróżniającą sikorę ubogą od czarnogłówki jest brak w ubarwieniu wyraźnego rozjaśnienia na lotkach II rzędu. Przez co grzbiet, lotki i pokrywy wydają się być jednolicie szarobrązowe. Sikory ubogie z północy Europy, w porównaniu do osobników z zachodu i centrum kontynentu mają ponadto wierzch bardziej brązowy i nieco ciemniejszy spód.
Jeśli tylko spotkamy osobnika typowej formy barwnej całkiem niezłą cechą różnicującą jest śliniak, czyli ciemna plama po dziobem. W przypadku sikory ubogiej śliniak jest mały i ma kształt mniej regularnego prostokąta, u czarnogłówki z kolei jest zwykle większy i rozszerza się u dołu w kształt trójkąta równoramiennego. Można doszukać się również pewnych różnić w policzkach. U czarnogłówki boki głowy są zwykle bielsze gdyż cały policzek jest biały, natomiast u ubogiej policzek jest brązowo przyciemniany. Czapeczka u obu gatunków różni się bardzo subtelnie. U ubogiej jest ona lśniąco czarna, u czarnogłówki zaś matowoczarna i zachodzi również dalej na kark.
Gdybyśmy porównywali obydwa gatunki obok siebie, z pewnością zauważycie, że głowa czarnogłówki jest masywniejsza i sprawia wrażenie „karczystej”. Nie ma natomiast widocznych różnic związanych z płcią czy wiekiem.
Zdecydowanie obydwa gatunki najlepiej odróżnia się po głosie. U ubogiej to wybuchowe, kichające „piczej” oraz powtarzanie jednej głośnej sylaby „cziup”. U czarnogłówki to bardzo charakterystyczne krótkie dwa dźwięki po których następuję seria niższych i ochrypłych, przypominających „zi zi taah taah taah”. Oczywiście obydwa gatunki mają kilka podstawowych piosenek, tudzież linii melodycznych, dlatego przed wyjściem w teren warto się z nimi osłuchać.
Królowa z koroną
Po trudnej sztuce rozpoznawania bliźniaków przyszła pora na sikorkę tak charakterystyczną, że specjalnie przedstawiać jej nie trzeba. Jednak ze względu na „leśny tryb życia” nie każdy o niej wie. Przyznam się Wam, że sam widziałem ją zaledwie parę razy w życiu a przecież las obcy mi nie jest.
Mowa o sikorze czubatce (Lophophanes cristatus), jedynej europejskiej sikorce mającej w pełni wykształcony czub. A czub rzeczywiście jest imponujący i zawsze mniej lub bardziej widoczny, w zależności od stopnia nastroszenia. Gdy jest całkowicie postawiony, przez swój charakterystyczny, szpiczasty trójkątny kształtprzypomina mi nakrycia głowy rycerstwa. Taki właśnie średniowieczny szyszak zdobi głowę czubatki. Jest on pokryty wyraźnym czarno-białym rysunkiem. Wojennego wyrazu dodaje czarna, cienka przepaska biegnąca przez oko i zawracająca na policzku w kształt podkowy lub przewróconej litery „V”. Szata sikory czubatki jest płowo-brązowa. U osobników z populacji południowo i zachodnio europejskich barwa jest bardziej cieplejsza a po bokach ciała przechodzi w rdzawobrązowy odcień. Podobnie jak w przypadku czarnogłówki nie ma zmienności w obrębie płci i wieku.
Czubatka jest małą sikorą (do 12 cm) zamieszkującą głównie starsze bory iglaste. Podobnie jak jej większa kuzynka, czarnogłówka, rzadko odwiedza karmniki.
Kompendium wiedzy
I tak, mocnym akcentem w postaci czubatki zakończyliśmy nasze zestawienie cech diagnostycznych. Nauczyliśmy się rozpoznawania 6 gatunków sikor, występujących w naszych lasach, parkach, ogrodach i miejskich zielonych skwerach. W kolejnych dwóch odsłonach cyklu o sikorkach zajmiemy się głównie ciekawostkami z życia tych sympatycznych ptaków. Serdecznie zachęcam do lektury.
Rafał
rafal@erys.pl
fot. ANTONI KASPRZAK
0 likes
↻ 0