Nous utilisons des cookies et des technologies similaires pour assurer la sécurité et le bon fonctionnement de Wildlife Pulse, et — avec votre consentement — pour mémoriser des préférences telles que le thème d'affichage. Les cookies essentiels fonctionnent sans consentement. En savoir plus dans notre Politique de cookies.
Paramètres des cookies
Choisissez les catégories de cookies et de stockage que vous autorisez. Les cookies essentiels sont requis pour le service et ne peuvent pas être désactivés.
Essentiels
Toujours actif
Session de connexion, protection CSRF, sécurité et langue de l'interface mémorisée.
Préférences
Mémoriser le thème d'affichage (clair/sombre) dans votre navigateur.
Analytique
Statistiques de visites et mesure d'utilisation (Google Analytics), uniquement avec votre consentement.
Pułapka na szczęście nie jest na nie 🙈 Ale nawet krojenie pieczonego ziemniaka na 4 części nie pomogło, aby tylko szczur był nim zainteresowany - to, co te myszki wyprawiały, aby tę wielką pyrę wynieść, przechodzi ludzkie pojęcie 🙈😂 Muszę tam chyba całego buraka wsadzić 🤣 Pułapka przed nasmarowaniem się nie domykała, to co chwilę tam były. Koniec końców przesmarowałam ruchome miejsca smalcem, ale te małe pindy próbowały wynosić pyrki bokiem, omijając zapadkę 😅 Raz po raz im się nie udawało i czekały do rana aż wielki człowiek przyjdzie i otworzy klatkę 🙈 Mam nawet wrażenie, że z czasem jakby całkowicie wyzbyły się lęku przede mną. One wiedzą, że ja widzę je rano w karmniku, a i tak obrócą się w stronę okna, gdzie stoje i się na mnie patrzą... wciąż jedząc i trzymając orzeszka w tych maleńkich łapkach🤦♀️😂 Nigdy nie doceniałam ich bardziej 💪😁