Fotka Pawła Bożka. Zimorodek. Warto oglądać fotkę pełnowymiarową klikając link
Latest wildlife posts
Życzę Wszystkim udanego, rodzinnego wypoczynku w weekend
#fauna #ssaki #lato #wakacje
https://www.facebook.com/profile.php?id=100089239762262
#fauna #ssaki #lato #wakacje
https://www.facebook.com/profile.php?id=100089239762262
Mrówka rudnica – opis, występowanie i zdjęcia. Owad mrówka rudnica ciekawostki
Mierzy zaledwie jeden centymetr, więc mało kto przygląda się jej z bliska. Mrówka rudnica (Formica rufa) jest tymczasem owadem bardzo urodziwym. Głowa, odnóża i odwłok robotnicy są czarnobrązowe, podczas gdy reszta ma piękny rudy kolor, któremu gatunek zawdzięcza swą nazwę. Pod lupą dostrzec można również stosunkowo bujne… owłosienie, które odróżnia ją od bardzo podobnej mrówki ćmawej (Formica polyctena).
Agresywna jak mrówka
Według przysłowia mrówka jest pracowita i faktycznie tego atrybutu trudno jej odmówić. Rudnice dodatkowo słyną jednak z agresji, którą przejawiają na wielu różnych frontach. W boju pomagają im nie tylko pokaźne szczęki, ale także kwas mrówkowy, którym bezlitośnie spryskują przeciwników.
Po pierwsze więc, są słynnymi drapieżcami. Człowiek często sztucznie wprowadza je do danego lasu, aby sterroryzować lokalne szkodniki. Jedno mrowisko jest bowiem w stanie zlikwidować nawet 10 milionów insektów! Mimo, że podstawowym pokarmem rudnic jest spadź produkowana przez mszyce, chętnie urozmaicają one swą dietę pajęczakami i innymi owadami, zwłaszcza w postaci larwalnej. W poszukiwaniu strawy są gotowe oddalić się nawet 100 metrów od mrowiska, co w przeliczeniu na realia ludzkich spacerów należałoby przyrównać do 10 km.
Po drugie, rudnice nie mają litości dla innych gatunków mrówek, którym mogłoby przyjść do głowy założyć w okolicy własne gniazdo. Zwłaszcza wiosną na leśnych polanach odbywają się zaciekłe bitwy o prawo do danego terytorium. Rozejm między poszczególnymi koloniami możliwy jest dopiero po określeniu precyzyjnych granic.
Zapalczywy charakter mrówki rudnicy przejawia się jednak również wewnątrz własnego gatunku. Sąsiadujące gniazda rywalizują o szlaki i gdy tylko konkurencja pojawi się na drodze, dochodzi do bójki. Skąd jedna rudnica wie, że druga jest jedną ze 100 tysięcy jej współlokatorek a nie mieszkanką obcego mrowiska? Ponieważ rysy twarzy czy kolor skóry nie wchodzą tu w rachubę, Matka Natura wymyśliła sprytny chemiczny sposób identyfikacji własnych i obcych osobników.
Przy okazji warto wspomnieć o badaniach fińskich naukowców, które dowodzą, że skażenie gleby ciężkimi metalami prowadzi do wyraźnego wzrostu agresji między mrówkami. Człowiek w swym aroganckim zanieczyszczaniu świata potrafi nawet obrócić mrówkę przeciw mrówce!
Mrówczy kolonializm
Na pierwszy rzut oka mrowisko wydaje się być chaotyczną stertą leśnych odpadków i kotłujących się we wszystkich kierunkach owadów. Ale kolonie rudnic to w rzeczywistości bardzo wyszukane struktury, w których wszyscy mają swoje miejsce i cel. Niektóre mrowiska stanowią oddzielne kolonie z jedną zaledwie matką, ale zdarzają się także prawdziwe mrówcze państwa z siecią mrowisk i nawet 100 królowymi! Rudnice bardzo chętnie adoptują „emerytowane” królowe z innych kolonii, tworząc prawdziwe fabryki jajeczek.
Jeśli dojdzie do drastycznych zmian w lokalnym środowisku, których człowiek jest częstym architektem, mrówki F. rufa tworzą gniazda-córki i opuszczają starą siedzibę, rozdzielając się na nowe mrowiska. Przeprowadzka taka trwa od jednego do kilku tygodni i sama w sobie jest przedsięwzięciem godnym podziwu.
Ciepła… i ciemna strona rudnicy
Agresywna, doskonale zorganizowana i bojowa – ten opis nie oddaje jednak całej natury mrówki rudnicy, która potrafi być… zaskakująco czuła i wrażliwa. Otóż robotnice, które mają kontakt z kokonami pod wpływem chemicznych impulsów stają się nagle troskliwe, opiekuńcze i empatyczne. To oczywiście tylko faza, tak samo jak ludzki stan zakochania, ale wystarcza, aby mrówki dobrze postarały się o nową generację.
Uczuć rodzicielskich nie mają natomiast uskrzydlone królowe, które w czasie lotu godowego są zapładniane przez również uskrzydlonych samców. Gdy misja skończy się powodzeniem, królowe pozbywają się skrzydeł i dość bezczelnie wkraczają do gniazd pierwomrówki łagodnej (Formica fusca). Na miejscu uśmiercają panującą królową i podporządkowują sobie obcy gatunek, zmuszając jego robotnice do opieki nad własnymi jajami. Z nich wylęgną się mrówki rudnice, które podporządkują sobie mrowisko wypierając całkowicie pierwotną „cywilizację” pierwomrówki. Trudno nie skojarzyć tego procesu z historycznymi podbojami w ludzkim wydaniu.
Dla porządku dodajmy, że królowa kontynuuje składać jaja w liczbie nawet 300 dziennie, więc społeczność rudnic szybko się rozrasta. Same robotnice wraz z wydłużającym się stażem swej służby otrzymują coraz bardziej odpowiedzialne zadania – od drążenia korytarzy i opieki nad młodymi po polowania.
Show more
Mierzy zaledwie jeden centymetr, więc mało kto przygląda się jej z bliska. Mrówka rudnica (Formica rufa) jest tymczasem owadem bardzo urodziwym. Głowa, odnóża i odwłok robotnicy są czarnobrązowe, podczas gdy reszta ma piękny rudy kolor, któremu gatunek zawdzięcza swą nazwę. Pod lupą dostrzec można również stosunkowo bujne… owłosienie, które odróżnia ją od bardzo podobnej mrówki ćmawej (Formica polyctena).
Agresywna jak mrówka
Według przysłowia mrówka jest pracowita i faktycznie tego atrybutu trudno jej odmówić. Rudnice dodatkowo słyną jednak z agresji, którą przejawiają na wielu różnych frontach. W boju pomagają im nie tylko pokaźne szczęki, ale także kwas mrówkowy, którym bezlitośnie spryskują przeciwników.
Po pierwsze więc, są słynnymi drapieżcami. Człowiek często sztucznie wprowadza je do danego lasu, aby sterroryzować lokalne szkodniki. Jedno mrowisko jest bowiem w stanie zlikwidować nawet 10 milionów insektów! Mimo, że podstawowym pokarmem rudnic jest spadź produkowana przez mszyce, chętnie urozmaicają one swą dietę pajęczakami i innymi owadami, zwłaszcza w postaci larwalnej. W poszukiwaniu strawy są gotowe oddalić się nawet 100 metrów od mrowiska, co w przeliczeniu na realia ludzkich spacerów należałoby przyrównać do 10 km.
Po drugie, rudnice nie mają litości dla innych gatunków mrówek, którym mogłoby przyjść do głowy założyć w okolicy własne gniazdo. Zwłaszcza wiosną na leśnych polanach odbywają się zaciekłe bitwy o prawo do danego terytorium. Rozejm między poszczególnymi koloniami możliwy jest dopiero po określeniu precyzyjnych granic.
Zapalczywy charakter mrówki rudnicy przejawia się jednak również wewnątrz własnego gatunku. Sąsiadujące gniazda rywalizują o szlaki i gdy tylko konkurencja pojawi się na drodze, dochodzi do bójki. Skąd jedna rudnica wie, że druga jest jedną ze 100 tysięcy jej współlokatorek a nie mieszkanką obcego mrowiska? Ponieważ rysy twarzy czy kolor skóry nie wchodzą tu w rachubę, Matka Natura wymyśliła sprytny chemiczny sposób identyfikacji własnych i obcych osobników.
Przy okazji warto wspomnieć o badaniach fińskich naukowców, które dowodzą, że skażenie gleby ciężkimi metalami prowadzi do wyraźnego wzrostu agresji między mrówkami. Człowiek w swym aroganckim zanieczyszczaniu świata potrafi nawet obrócić mrówkę przeciw mrówce!
Mrówczy kolonializm
Na pierwszy rzut oka mrowisko wydaje się być chaotyczną stertą leśnych odpadków i kotłujących się we wszystkich kierunkach owadów. Ale kolonie rudnic to w rzeczywistości bardzo wyszukane struktury, w których wszyscy mają swoje miejsce i cel. Niektóre mrowiska stanowią oddzielne kolonie z jedną zaledwie matką, ale zdarzają się także prawdziwe mrówcze państwa z siecią mrowisk i nawet 100 królowymi! Rudnice bardzo chętnie adoptują „emerytowane” królowe z innych kolonii, tworząc prawdziwe fabryki jajeczek.
Jeśli dojdzie do drastycznych zmian w lokalnym środowisku, których człowiek jest częstym architektem, mrówki F. rufa tworzą gniazda-córki i opuszczają starą siedzibę, rozdzielając się na nowe mrowiska. Przeprowadzka taka trwa od jednego do kilku tygodni i sama w sobie jest przedsięwzięciem godnym podziwu.
Ciepła… i ciemna strona rudnicy
Agresywna, doskonale zorganizowana i bojowa – ten opis nie oddaje jednak całej natury mrówki rudnicy, która potrafi być… zaskakująco czuła i wrażliwa. Otóż robotnice, które mają kontakt z kokonami pod wpływem chemicznych impulsów stają się nagle troskliwe, opiekuńcze i empatyczne. To oczywiście tylko faza, tak samo jak ludzki stan zakochania, ale wystarcza, aby mrówki dobrze postarały się o nową generację.
Uczuć rodzicielskich nie mają natomiast uskrzydlone królowe, które w czasie lotu godowego są zapładniane przez również uskrzydlonych samców. Gdy misja skończy się powodzeniem, królowe pozbywają się skrzydeł i dość bezczelnie wkraczają do gniazd pierwomrówki łagodnej (Formica fusca). Na miejscu uśmiercają panującą królową i podporządkowują sobie obcy gatunek, zmuszając jego robotnice do opieki nad własnymi jajami. Z nich wylęgną się mrówki rudnice, które podporządkują sobie mrowisko wypierając całkowicie pierwotną „cywilizację” pierwomrówki. Trudno nie skojarzyć tego procesu z historycznymi podbojami w ludzkim wydaniu.
Dla porządku dodajmy, że królowa kontynuuje składać jaja w liczbie nawet 300 dziennie, więc społeczność rudnic szybko się rozrasta. Same robotnice wraz z wydłużającym się stażem swej służby otrzymują coraz bardziej odpowiedzialne zadania – od drążenia korytarzy i opieki nad młodymi po polowania.
Jak się pozbyć opuchlizny po użądleniu pszczoły?
To najbardziej charakterystyczny objaw pojawiający się po ugryzienie przez tego owada pszczołowatego. Są sposoby na to, aby uniknąć tego rodzaju sytuacji. Warto je poznać. Gdy jednak jest już za późno, należy podjąć określone działania, aby poradzić sobie ze skutkami ataku błonkoskrzydłego insekta. Co po użądleniu pszczoły najlepiej zrobić? Jak pozbyć się opuchlizny, która się pojawi?
Jakie są podstawowe objawy użądlenia pszczoły?
Gdy dojdzie do niego, dość szybko powstaje niewielki ślad po ukąszeniu, zaczerwienienie i obrzęk. W wyniku użądlenia pojawiają się tzw. objawy alergiczne. Ponadto mogą im także towarzyszyć takie symptomy, jak lęk, duszności czy biegunka, które będą oznaczały, że ciało jest szczególnie wrażliwe, na część substancji znajdujących w jadzie tego owada. Jak pozbyć się opuchlizny po pszczole?
Co po użądleniu pszczoły?
Najpierw należy usunąć żądło z jadem. Przyda się do tego odkażona igła, którą je podważymy, a następnie wyciągniemy za pomocą pęsety. Żeby uniknąć dostania się jeszcze większej ilości toksycznej substancji do ciała, trzeba uniknąć wyskubywania kłującego narządu palcami lub dociskania go. Gdyby podczas tej czynności doszło do rozdrapania rany, wówczas należy ją odkazić wodą utlenioną i założyć jałowy opatrunek, żeby nie wdało się zakażenie.
Jak się pozbyć opuchlizny po pszczole, jeśli nie ma zbyt dużego uszkodzenia skóry? Wówczas obrzęk po ukąszeniu schładzamy zimną wodą lub torebką z lodem. Niska temperatura pozwoli obkurczyć naczynia i może zapobiec rozprzestrzenieniu się jadu po organizmie. Pomocne bywają także:
przyłożenie w miejsce ukąszenia wacika nasączonego octem,
okład z sody oczyszczonej zmieszanej z odrobiną wody,
przyłożenie plastra cebuli,
lekkie pocieranie ugryzienia korzeniem przekrojonego chrzanu,
rozkruszenie i wtarcie w opuchliznę aspiryny.
Jak wyglądają objawy użądlenia pszczoły u osoby uczulonej na jad pszczeli?
Jak wygląda użądlenie pszczoły u osoby uczulonej na jad pszczeli? Można ten przypadek podzielić na kilka stopni:
pierwszy – występuje świąd i pokrzywka,
drugi – pojawiają się m.in. opuchlizna, ból brzucha, ucisk w klatce piersiowej, nudności, biegunka, zawroty głowy, wymioty,
trzeci – charakterystyczne są wówczas: świst krtaniowy i duszności,
czwarty – objawia się sińcami i wstrząsem anafilaktycznym.
Co na użądlenie pszczoły będzie najlepszym sposobem, jeśli ktoś wie, że jest uczulony na jad pszczeli? Wówczas powinien niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. Warto też mieć w apteczce domowej różne lekki antyhistaminowe, adrenalinę czy hydrokortyzon.
Kiedy po użądleniu pszczoły udać się do lekarza?
Procent osób uczulonych na jad pszczeli jest niewielki i w większości przypadków użądlenie przez ten owad raczej nie stanowi większego zagrożenia dla zdrowia czy życia. Gdy jednak po użądleniu pszczoły wystąpią powyższe objawy, to znaczy, że najprawdopodobniej jesteśmy uczuleni na toksyczną substancję. Wtedy należy jak najszybciej udać się do lekarza.
Bezpośrednim zagrożeniem życia jest wstrząs anafilaktyczny, który bez błyskawicznego podjęcia właściwej reakcji może doprowadzić do śmierci. Jego najbardziej charakterystyczne symptomy, to:
ogólne osłabienie,
chrypka,
duszności,
nudności,
wymioty,
nadmierne kichanie,
dreszcze,
ból brzucha.
Niektóre osoby odczuwają również ogólny niepokój.
Show more
To najbardziej charakterystyczny objaw pojawiający się po ugryzienie przez tego owada pszczołowatego. Są sposoby na to, aby uniknąć tego rodzaju sytuacji. Warto je poznać. Gdy jednak jest już za późno, należy podjąć określone działania, aby poradzić sobie ze skutkami ataku błonkoskrzydłego insekta. Co po użądleniu pszczoły najlepiej zrobić? Jak pozbyć się opuchlizny, która się pojawi?
Jakie są podstawowe objawy użądlenia pszczoły?
Gdy dojdzie do niego, dość szybko powstaje niewielki ślad po ukąszeniu, zaczerwienienie i obrzęk. W wyniku użądlenia pojawiają się tzw. objawy alergiczne. Ponadto mogą im także towarzyszyć takie symptomy, jak lęk, duszności czy biegunka, które będą oznaczały, że ciało jest szczególnie wrażliwe, na część substancji znajdujących w jadzie tego owada. Jak pozbyć się opuchlizny po pszczole?
Co po użądleniu pszczoły?
Najpierw należy usunąć żądło z jadem. Przyda się do tego odkażona igła, którą je podważymy, a następnie wyciągniemy za pomocą pęsety. Żeby uniknąć dostania się jeszcze większej ilości toksycznej substancji do ciała, trzeba uniknąć wyskubywania kłującego narządu palcami lub dociskania go. Gdyby podczas tej czynności doszło do rozdrapania rany, wówczas należy ją odkazić wodą utlenioną i założyć jałowy opatrunek, żeby nie wdało się zakażenie.
Jak się pozbyć opuchlizny po pszczole, jeśli nie ma zbyt dużego uszkodzenia skóry? Wówczas obrzęk po ukąszeniu schładzamy zimną wodą lub torebką z lodem. Niska temperatura pozwoli obkurczyć naczynia i może zapobiec rozprzestrzenieniu się jadu po organizmie. Pomocne bywają także:
przyłożenie w miejsce ukąszenia wacika nasączonego octem,
okład z sody oczyszczonej zmieszanej z odrobiną wody,
przyłożenie plastra cebuli,
lekkie pocieranie ugryzienia korzeniem przekrojonego chrzanu,
rozkruszenie i wtarcie w opuchliznę aspiryny.
Jak wyglądają objawy użądlenia pszczoły u osoby uczulonej na jad pszczeli?
Jak wygląda użądlenie pszczoły u osoby uczulonej na jad pszczeli? Można ten przypadek podzielić na kilka stopni:
pierwszy – występuje świąd i pokrzywka,
drugi – pojawiają się m.in. opuchlizna, ból brzucha, ucisk w klatce piersiowej, nudności, biegunka, zawroty głowy, wymioty,
trzeci – charakterystyczne są wówczas: świst krtaniowy i duszności,
czwarty – objawia się sińcami i wstrząsem anafilaktycznym.
Co na użądlenie pszczoły będzie najlepszym sposobem, jeśli ktoś wie, że jest uczulony na jad pszczeli? Wówczas powinien niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. Warto też mieć w apteczce domowej różne lekki antyhistaminowe, adrenalinę czy hydrokortyzon.
Kiedy po użądleniu pszczoły udać się do lekarza?
Procent osób uczulonych na jad pszczeli jest niewielki i w większości przypadków użądlenie przez ten owad raczej nie stanowi większego zagrożenia dla zdrowia czy życia. Gdy jednak po użądleniu pszczoły wystąpią powyższe objawy, to znaczy, że najprawdopodobniej jesteśmy uczuleni na toksyczną substancję. Wtedy należy jak najszybciej udać się do lekarza.
Bezpośrednim zagrożeniem życia jest wstrząs anafilaktyczny, który bez błyskawicznego podjęcia właściwej reakcji może doprowadzić do śmierci. Jego najbardziej charakterystyczne symptomy, to:
ogólne osłabienie,
chrypka,
duszności,
nudności,
wymioty,
nadmierne kichanie,
dreszcze,
ból brzucha.
Niektóre osoby odczuwają również ogólny niepokój.
Agnieszka_Grodzicka Niech Ci w życiu będzie lekko, kolorowo i radośnie Wszystkiego najlepszego w dniu Urodzin Agnieszko!
Bezbronność

bezbronność
dlaczego jeżyk
ma kolce
jeśli marzy o tym
by być bezbronnym
zamieszkać
w przyjaznym świecie
życzliwych spojrzeniach
zamiast luster
i sercach
otwartych
na oścież
Autorka zdjęcia: Sylwia Dąbrowska
P. S. Autorce oraz Beacie dziękuję za inspirację :-)
Show more

bezbronność
dlaczego jeżyk
ma kolce
jeśli marzy o tym
by być bezbronnym
zamieszkać
w przyjaznym świecie
życzliwych spojrzeniach
zamiast luster
i sercach
otwartych
na oścież
Autorka zdjęcia: Sylwia Dąbrowska
P. S. Autorce oraz Beacie dziękuję za inspirację :-)
Agnieszko
Ptaszki za oknem głośno ćwierkają i Twe urodzinki radośnie zapowiadają.
Łap życie garściami
Zachwycaj się jego kolorami
Uśmiechy rozdawaj
I marzyć nie przestawaj.
lat
Ptaszki za oknem głośno ćwierkają i Twe urodzinki radośnie zapowiadają.
Łap życie garściami
Zachwycaj się jego kolorami
Uśmiechy rozdawaj
I marzyć nie przestawaj.
lat