We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Duży osobnik został znaleziony przed kilkoma dniami na warszawskiej Białołęce jeszcze w warunkach ostrej zimy. Leżał na śniegu zwinięty w ciasną kulkę i nie reagował na bodźce. Taka pozycja jest charakterystyczna dla hibernującego jeża - oczywiste było, że został wygrzebany z gniazda w którym hibernował. W takiej sytuacji nie sposób jednak ocenić czy jeż doznał śmiertelnych urazów (złamany kręgosłup) czy może nadal hibernuje czy też pozostaje poza gniazdem już przez długi czas, wpadł w hipotermię i stracił życie. Gniazdo hibernacyjne to swego rodzaju termos. Jeż pozbawiony gniazda i przebywający w niskich temperaturach po prostu zamarza na śmierć. Skończyło się szczęśliwie - po kilkunastu godzinach jeż Hibernatus się wybudził, spokojnie się rozwinął i niezrażony nowym otoczeniem zaczął interesować się miską z wodą, a niedługo później jedzeniem. Hibernatus jest w nadspodziewanie dobrej kondycji, ale do wiosny pozostanie u nas.
Dokładnie 150 lat temu w Pratulinie na Podlasiu polała się krew. Od kul moskali padło 13 unitów, a kilkudziesięciu zostało rannych. Tak ten mord opisał w 1905 r. "Podlasiak":
[Działo się 24 stycznia 1874 r. przed cerkwią w Pratulinie:] "...rozgniewany [carski pułkownik Stein - Niemiec], bliżej otoczył cmentarz wojskiem, rozwinąć kazał sztandar, nabić broń, uderzyć w bębny, zatrąbić na alarm, pójść do szturmu i zdobyć cerkiew, otoczoną dookoła niby wałem, otwartych na strzał piersi i duszą gotową do ofiary życia, bezbronnych dziatek. Na rozkaz do szturmu! Oblężeni padają wszyscy na twarze, zaczynają śpiewać, jedni >Kto się w opiekęPod Twoją obronęPrzed oczy Twoje PaniePo trupach naszych pójdziecie do świątyni< , zawołali parafianie i zaparli drzwi cmentarza. Pułkownik widząc, że rozkazu jego nie mogą spełnić żołnierze, wskutek przeszkód stawianych im przez parafian, kazał powtórnie zatrąbić i zabębnić, wojsku odstąpić na 10 kroków i otworzyć ogień. Pierwszego męczennika, który padł ugodzony kulą, podnoszą w górę oblężeni, a obnażając piersi swoje, wołają:>dajcie i nam taką samą śmierć!
Wilczy Księżyc. Kiedy wypada pierwsza pełnia Księżyca w 2024 r.?
Wielkimi krokami zbliża się moment, na który czeka wielu miłośników astronomii. Już wkrótce na niebie zagości styczniowa pełnia Księżyca. Kiedy dokładnie będziemy mogli obserwować Srebrny Glob i jak może wpłynąć na nas to zjawisko?
Przed nami pierwsza w tym roku pełnia Księżyca. Wilczy Księżyc, bo tak brzmi jego nazwa, nie pozostanie nam obojętny. Wejście naszego satelity w tę fazę oznacza, iż cała widoczna część jego tarczy jest oświetlona. Dzieje się tak, ponieważ Księżyc znajduje się po przeciwnej stronie Ziemi niż Słońce, tworząc tak zwaną opozycję.
Pełnia Wilczego Księżyca. Kiedy?
Zbliżające się zjawisko astronomiczne wypada dokładnie 25 stycznia o godzinie 18:54 czasu polskiego i to właśnie wtedy najsilniej odczujemy jego działanie. Nasz Srebrny Glob znajdzie się wówczas w znaku Lwa. W trakcie nadchodzącej pełni możemy mieć również problemy ze snem z uwagi na targające nami emocje. Tego dnia lepiej postawić na relaks czy odpoczynek. Wilczy Księżyc to także idealny czas na praktykę medytacji.
Pełnia Wilczego Księżyca. Inne nazwy
Nazwa Wilczy Księżyc wywodzi się z wierzeń rdzennych Amerykanów, którzy trafnie spostrzegli, iż w tym czasie wilki wyją zdecydowanie głośniej niż zwykle. Na tym jednak nie koniec, bowiem styczniowa pełnia jest określana również jako Stary, a nawet Lodowy Księżyc.
Kalendarz pełni na 2024 rok
Wiemy już, kiedy wypada najbliższa pełnia, sprawdźmy zatem, jak prezentuje się pełny kalendarz księżycowy na rok 2024: