We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Leśne Pogotowie - Jacek Wąsiński
·
A dzisiaj niesamowita historia, aż ciężko uwierzyć w coś takiego!
Trafiły do nas kopciuszki, nic w tym dziwnego bo takich maluszków trafia do nas kilkadziesiąt rocznie.
Jednak okoliczności w jakich zostały znalezione są niezywkłe. Gniazdo zostało zbudowane na naczepie samochodu ciężarowego gdzieś w zakamarkach na któreś z belek. Kierowca wyjeżdża codziennie do pracy od ok. 7 do 15.
Samica musiała zbudować gniazdo, wysiedzieć jajka przez co najmniej 12 dni jeżdżąc na aucie. A później karmić maluchy, w przerwach między kursami...oczywiście sytuacja była bardzo niebezpieczne dla ptaków bo w każdej chwili mogły wypaść i zostać rozjechane. Na szczęście kierowca zauważyłem je w porę i skontaktował się z nami.
Maluchy są już u nas i bardzo ładnie jedzą, jeszcze kilka tygodni i wracają na wolność 🙂
Zobaczcie sami jak to wyglądało 🙂 komentujcie i udostępniajcie 🙂
Jeżurkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt
·
Ostatnie 36 godzin to wiele przyjęć m. in. kilka małych poturbowanych wiewiórek ( jedna niestety nie przeżyła - złamany kręgosłup i pogruchotana miednica), mały zajączek, którym już interesowały się koty i samotne, osierocone jeżątka, których mamy zostały zabite. Wiele jeżątek. Ale zanim o pozostałych, przedstawiamy wiewiórkę Czosnka - rozbity, krwawiący nos, zmierzwione futro z zaschniętą śliną napastnika na grzbiecie i potargany ogon. Ale wszystkie kości są całe i tego Czosnek się trzyma. Niedługo po przyjęciu, opatrzeniu i podaniu leków jej (bo Czosnek jest samiczką) stan się ustabilizował. Pije preparat i zagryza ogórkiem. Zabrała się też za konsumpcję ziaren. Oczywiście jeszcze wszystko może się zdarzyć, ale jesteśmy raczej dobrej myśli.
Nieustannie prosimy Was o wsparcie naszej zbiórki w najtrudniejszym dla ośrodka okresie: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/pomocdlajezurkowa
Nadleśnictwo Bolewice, Lasy Państwowe
·
Maj w leśnictwie Bolewice.
Wczoraj spadło odrobinę deszczu, ale przydałoby się go więcej u nas, a jeszcze lepiej dużo deszczu w dłuższym czasie.
Fot. G.Gaczyński
Jeśli zobaczysz mnie w swoim ogrodzie, daj mi jedzenie (surowe, niesolone mięso lub mięso mielone; lubię też karmę dla kotów, ale nie ryby) i wodę. Nie dawaj mi mleka, ponieważ powoduje ono problemy żołądkowe i mogę umrzeć z odwodnienia. Jestem naiwny i jeśli zobaczę mleko, wypiję je.
Nie dawaj mi mleka!
Nie używaj środków owadobójczych ani pułapek. Jestem nieszkodliwy i pożyteczny dla ogrodu, ponieważ żywię się owadami atakującymi warzywa.
Mój gatunek jest zagrożony, proszę pomóż mi przetrwać.
Dziękuję! 🦔❤️🦋❤️
Kiedy zobaczysz coś takiego, NIE BÓJ SIĘ, nie dzwoń po strażaków ani policję, nie ruszaj I NIE ZABIJAJ ICH!!
To "tylko" Pszczoły Podróżujące i zatrzymujące się tylko na 24 godziny...
NIE PRZESZKADZAJ IM i UNIKAJ zbliżania się do nich, ale wiedz, że nie zrobią Ci krzywdy...
Jeśli chcesz POMÓC, postaw płaski talerz z wodą lub tacę z WODĄ i z CUKREM.
Pszczoły zjedzą, NABIORĄ ENERGII i odlecą...
Wszyscy musimy CHRONIĆ Pszczoły Wędrowne, są one naszym Ubezpieczeniem NA PRZETRWANIE❗❣️❗📉
UDOSTĘPNIJ PROSZĘ TEN POST, BO JEST TO PO PROSTU WAŻNE.