We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Skromne drugie śniadanie.
Dzikie czereśnie (Cerasus avium) na Pogórzu i w Bieszczadsch bardzo różnią się smakiem, kolorem, wielkością i terminem dojrzewania. W tym roku najszybsze dojrzały już w maju. Teraz owocują te, które zazwyczaj owocowały na początku lipca.
Fot. Marcin Scelina #las#Bieszczady#czereśnia
Larwa Biedronki azjatyckiej (Harmonia axyridis). W europie pierwszy raz zanotowana, a raczej sprowadzona do walki z mszycami w Ukrainie (wówczas ZSRR) w 1964r. W Polsce udokumentowano jej pierwsze pojawienie się w Poznaniu w 2006r. To zdjęcie zrobiłem kilka dni temu koło mojego bloku na Śląsku.
Gatunek bardzo ekspansywny, od 2020r odnotowywuje się ją w całej Polsce.
Co ważne, u ludzi alergia na biedronkę jest na poziomie 10%, a to bardzo dużo. Trzaba na nią uważać!
Szczególnie w postaci imago. Cytat z Wikipedii:
"Uciążliwą dla człowieka substancją wydzielaną przez stawy udowo-goleniowe biedronki jest żółta hemolimfa, a dokładniej zawarte w niej metoksypyrazyny. Wydzielina ta jest wystrzykiwana z tzw. gruczołów obronnych biedronek w przypadku zagrożenia lub przy zgnieceniu chrząszcza. Pozostawia trwałe plamy na przedmiotach"