Sejmik gawronów o świcie na moim osiedlu. Teren pod drzewami zaminowany😉
Latest wildlife posts
Stary nowy rok

stary nowy rok
.
nie wiem
dlaczego
ale ja mam
sentyment
do starego
bo stary
jest dobrze znany
ciepły i przytulny
jak ulubiony szlafrok
albo
jak stare zdeptane kapcie
wiem
to nieeleganckie
ale
gdy wszystko wiadomo
to można
zaszyć się gdzieś
bezpiecznie
między dniami i nocami
chwilami
i pieścić się wspomnieniami
zaś nowy rok
jest bardzo nowy
te puste kartki
puste ściany
są czasem
nie do wytrzymania
i chłód przeraźliwy
wieje od nich
biel nieskazitelna
niewiadomo
co się wydarzy
albo nie wydarzy
ile gór do zdobycia
chwil do przeżycia
łez do wylania
że chusteczek nie wystarczy
dlatego
moi mili
ja wolę się ukryć
na chwilę
albo dłużej
w mym ukochanym lipcu
gdzieś w gąszczu
maków
na łące
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Show more

stary nowy rok
.
nie wiem
dlaczego
ale ja mam
sentyment
do starego
bo stary
jest dobrze znany
ciepły i przytulny
jak ulubiony szlafrok
albo
jak stare zdeptane kapcie
wiem
to nieeleganckie
ale
gdy wszystko wiadomo
to można
zaszyć się gdzieś
bezpiecznie
między dniami i nocami
chwilami
i pieścić się wspomnieniami
zaś nowy rok
jest bardzo nowy
te puste kartki
puste ściany
są czasem
nie do wytrzymania
i chłód przeraźliwy
wieje od nich
biel nieskazitelna
niewiadomo
co się wydarzy
albo nie wydarzy
ile gór do zdobycia
chwil do przeżycia
łez do wylania
że chusteczek nie wystarczy
dlatego
moi mili
ja wolę się ukryć
na chwilę
albo dłużej
w mym ukochanym lipcu
gdzieś w gąszczu
maków
na łące
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Kto z nas nie lubi deserów, niech pierwszy rzuci kamieniem! Czekolady, ciasta, cukierki to przepyszne łakocie, które smakują każdemu. Jeden ze słodkich przysmaków doczekał się nawet ustanowienia własnego dnia. Chodzi o Dzień Ptysia, który obchodzimy 2 stycznia. Kremowe, francuskie ciastko rozpływające się w ustach ma rzesze fanów na całym świecie. Na początku roku ptysiami z okazji ich święta można objadać się bezkarnie, a kalorie i tak zostaną spalone w trakcie realizacji noworocznych postanowień !
Show more
Lisy to bystrzaki
październik
Fragment z książki Lucy Jones „Lisy. Historia miłości i odrazy” wyd. Marginesy o jednych z najinteligentniejszych zwierząt w przyrodzie.
Ponad dwa i pół tysiąca lat temu w starożytnej Grecji niewolnik Ezop stworzył coś, co na bardzo długie lata zdefiniowało obraz lisa. Ezop wymyślił setki bajek, głównie na temat zwierząt, krótkich – czasami miały tylko kilka zdań i zazwyczaj zawierały morał odnoszący się do ludzkich zachowań. Autorstwo wielu z nich jest dyskusyjne: niektóre mają korzenie w folklorze i tradycjach Indii czy Talmudu. W każdym razie lis w bajkach powtarza się często i szybko zyskuje wyraźne cechy.
W jednej z bajek lis wiedzie dopiero co ukoronowanego króla małp w pułapkę; małpa oskarża go o zdradę. W innej lis przymila się do kruka siedzącego na gałęzi z kawałkiem sera w dziobie, pytając go, czy ma głos równie piękny jak jego wygląd; ptak zaczyna śpiewać i upuszcza ser prosto w paszczękę lisa. Lew udaje chorego, by zwabić zwierzęta do swojej jaskini; lis trzyma się na uboczu – widzi tylko odciski łap, które wchodzą, i żadnych wychodzących; jemu uda się przeżyć. Lew i niedźwiedź walczą ze sobą o jelonka; lis czeka, aż zasną z wyczerpania, i zakrada się, by pochwycić zdobycz. Lis skrada się do szczeliny w pniu drzewa, aby zjeść posiłek pozostawiony tam przez pasterza; zjada tak dużo, że robi się za gruby, aby uciec. Lis próbuje dosięgnąć winogron, ale nie starcza mu wzrostu. Lis próbuje wyjeść zupę z dzbanka bociana, jednak naczynie jest zbyt wąskie.
Jedną z najsłynniejszych taktyk, jakimi posługuje się lis, jest udawanie martwego w celu albo uniknięcia schwytania, albo przechytrzenia ofiary, i na przestrzeni wieków można znaleźć na to wiele przykładów w literaturze i sztuce. „Fizjolog”, tekst chrześcijański z II wieku, opowiada o udawanej śmierci lisa: „Kiedy bowiem zgłodnieje i nie znajduje zdobyczy, którą mógłby pożreć, szuka błota lub miejsca, gdzie są plewy. Kładzie się tam, spoglądając w górę, wciąga powietrze i nadyma się. Ptaki myślą, że lis nie żyje, i zbierają się nad nim, aby go pożreć. Lis podnosi się i w ten sposób porywa je, i zjada”.
........ gdy lisowi dokuczają pchły, bierze w pyszczek kawałek wełny i gna do najbliższej rzeki, aby się ochłodzić.
Pchły, rozpaczliwie chcąc uniknąć utonięcia, gromadzą się na kawałku wełny. Gdy wszystkie znajdą się w jednym miejscu, lis puszcza wełnę z prądem wody, pozbywając się niepożądanych gości. Ta historia jest popularna w różnych częściach świata i nie znamy dokładnego jej źródła: była znana w społecznościach celtyckich, ale w Indiach można się natknąć na podobną wersję z szakalem. Chociaż to mało prawdopodobne, opowieść do dziś ma się świetnie; w 2015 roku przedstawił mi ją jako fakt człowiek poznany w Krainie Jezior.
Show more
październik
Fragment z książki Lucy Jones „Lisy. Historia miłości i odrazy” wyd. Marginesy o jednych z najinteligentniejszych zwierząt w przyrodzie.
Ponad dwa i pół tysiąca lat temu w starożytnej Grecji niewolnik Ezop stworzył coś, co na bardzo długie lata zdefiniowało obraz lisa. Ezop wymyślił setki bajek, głównie na temat zwierząt, krótkich – czasami miały tylko kilka zdań i zazwyczaj zawierały morał odnoszący się do ludzkich zachowań. Autorstwo wielu z nich jest dyskusyjne: niektóre mają korzenie w folklorze i tradycjach Indii czy Talmudu. W każdym razie lis w bajkach powtarza się często i szybko zyskuje wyraźne cechy.
W jednej z bajek lis wiedzie dopiero co ukoronowanego króla małp w pułapkę; małpa oskarża go o zdradę. W innej lis przymila się do kruka siedzącego na gałęzi z kawałkiem sera w dziobie, pytając go, czy ma głos równie piękny jak jego wygląd; ptak zaczyna śpiewać i upuszcza ser prosto w paszczękę lisa. Lew udaje chorego, by zwabić zwierzęta do swojej jaskini; lis trzyma się na uboczu – widzi tylko odciski łap, które wchodzą, i żadnych wychodzących; jemu uda się przeżyć. Lew i niedźwiedź walczą ze sobą o jelonka; lis czeka, aż zasną z wyczerpania, i zakrada się, by pochwycić zdobycz. Lis skrada się do szczeliny w pniu drzewa, aby zjeść posiłek pozostawiony tam przez pasterza; zjada tak dużo, że robi się za gruby, aby uciec. Lis próbuje dosięgnąć winogron, ale nie starcza mu wzrostu. Lis próbuje wyjeść zupę z dzbanka bociana, jednak naczynie jest zbyt wąskie.
Jedną z najsłynniejszych taktyk, jakimi posługuje się lis, jest udawanie martwego w celu albo uniknięcia schwytania, albo przechytrzenia ofiary, i na przestrzeni wieków można znaleźć na to wiele przykładów w literaturze i sztuce. „Fizjolog”, tekst chrześcijański z II wieku, opowiada o udawanej śmierci lisa: „Kiedy bowiem zgłodnieje i nie znajduje zdobyczy, którą mógłby pożreć, szuka błota lub miejsca, gdzie są plewy. Kładzie się tam, spoglądając w górę, wciąga powietrze i nadyma się. Ptaki myślą, że lis nie żyje, i zbierają się nad nim, aby go pożreć. Lis podnosi się i w ten sposób porywa je, i zjada”.
........ gdy lisowi dokuczają pchły, bierze w pyszczek kawałek wełny i gna do najbliższej rzeki, aby się ochłodzić.
Pchły, rozpaczliwie chcąc uniknąć utonięcia, gromadzą się na kawałku wełny. Gdy wszystkie znajdą się w jednym miejscu, lis puszcza wełnę z prądem wody, pozbywając się niepożądanych gości. Ta historia jest popularna w różnych częściach świata i nie znamy dokładnego jej źródła: była znana w społecznościach celtyckich, ale w Indiach można się natknąć na podobną wersję z szakalem. Chociaż to mało prawdopodobne, opowieść do dziś ma się świetnie; w 2015 roku przedstawił mi ją jako fakt człowiek poznany w Krainie Jezior.