Derniers posts nature

słonecznik
.
mam
jedną nogę
chudą i długą
do nieba
i głowę
ale ogromną
bo głowa
jest najważniejsza
na głowie
koronę złotą
jak przystoi królowej
bo mam króla
słońce
który się o mnie
troszczy
żebym rosła
sensownie
pieści mnie
ciepłem
dotykiem
bez króla
nie ma dla mnie
życia
nie spuszczam go
z oka
dojrzewam
pod jego spojrzeniem
czułym
wrażliwym
i niczego mi
nie brakuje
moje szare komórki
rozdziobią ptaki kiedyś
albo ludzie
bo są smaczne i pożywne
i będę żyć w nich
przez chwilę
a na zawsze
jako piękne wspomnienie
w albumie
.
Zdjęcie własne
Za sprawą osoby która zagląda do Zakątka ,a która mieszka w okolicy Puszczy Bolimowskiej,miałam wreszcie okazję poznać osobiście tego Jegomościa :)Anetko-jeszcze raz bardzo Ci za to dziękuję :)
Jak mnie Anetka zaprowadziła do lasu i zobaczyłam te czarne kępki (których wcześniej nie widziałam bo moje oko nie wiedziało czego szuka ) to ogarnęło mnie takie szaleństwo, że miałam ochotę się palnąć na ziemię i wytarzać w tych grzybach jak szczęśliwy pies tarza się w łajnie ( teraz rozumiem psy ) :)
Rosną właśnie w kępkach, są jakby chrząstkowe a ich owocniki wyglądają jak lejek, trąbka. W niektórych regionach kraju nazywane są "Wronie uszy ".
To bardzo aromatyczny grzyb, nadaje się do duszenia , smażenia , suszenia-jest DOSKONAŁY na pierogi, ale w occie nie próbowałam bo mi po prostu było szkoda .
Jak widać grzybasek jest czarny i nawet po obgotowaniu nie traci tego koloru i nawet po obgotowaniu zabarwi potrawę na ciemny kolor.
Na ostatnim zdjęciu widać nasz "urobek" bo jak się okazało-oddała mi cały swój zbiór mówiąc " Ja przyjdę tutaj za 2 dni i sobie ich nazbieram ". Dziękuję Anetko :)
Dzięki temu mam niezły zapasik, ale już teraz "zapisuję " się Anetko na wrześniowy wypad .
Wiecie już czego i jak szukać -powodzenia :)