Plamka Mazurka
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
OGÓLNE
Z kawką na tarczy
.
rzypomnę fragment tekstu, który niedawno prezentowałem już na blogu: „Kawka’ po rusku hałka przechodzi w wyprawie Igora, – pisał w „Zarysach domowych” Kazimierz Wójcicki – jest i w herbach naszych, Zwała się ona u ludu dawniej gałka, stąd przysłowie: „czarny jak gałka„. Mniemam że od nich poszła nazwa Halicz (Hałycz). Uważałem sam pod Haliczem, że ich mnóstwo tam przebywa, i gnieżdżą się nawet w podzamkowej górze nad Dniestrem.”
.
Ukraińscy włodarze miasta odcięli się od kawki. Zastąpiło ją coś żółtego na niebieskim tle. Pod owym czymś, przytrzymywanym przez dwa lwy będące nawiązaniem do dawnego Księstwa Halicko-Wołyńskiego, umieszczona została data 898. Jest to rok z pierwszą wzmianką o prastarym Haliczu.
.
W herbie Ziemi Halickiej była, co łatwo się domyślić, kawka, którą pewnie przywlekli na początku XIII wieku Arpadowie. Niektórzy władcy węgierscy mieli pewną słabość do ptaków krukowatych na swoich tarczach. Przykładem tu może być kruk ze złotą obrączką króla Macieja Korwina. Kontynuacją tego był ten ptak na tarczy przedwojennego województwa stanisławowskiego. Ukraińcy zachowali kawkę również w herbie obwodu iwanofrankowskiego, tyle że zwrócona jest w drugą (lewą) stronę. Na dawnej Rusi do tej pory kawki podtrzymują z obu stron herb Iwano Frankowska, czyli umiłowanego przez kresowiaków Stanisławowa.
.
Herb obwodu iwanofrankowskiego
.
Wszędobylskie kawki wylądowały też na tarczach i w klejnotach herbów rycerskich: Trzy Kawki, czasem zwanym Borch albo Trzy Kruki, gdzie w polu srebrnym trzy kawki czarne, dwie wyżej, jedna u dołu, w klejnocie taka sama kawka między orlimi skrzydłami, prawym białym, lewym czarnym.
Waleczni rycerze mogli też się osłaniać od wrażych razów tarczami z kawkami na herbach Borch II i Borch III.
* * *
Źródła: Kazimierz Władysław Wójcicki, „Zarysy domowe„, 1842, Warszawa, drukarnia Max Chmielewskiego
Wikipedia
Show more
Rzecz o sprawach ptasich piórem Marka Pióry podawana
OGÓLNE
Z kawką na tarczy
.
rzypomnę fragment tekstu, który niedawno prezentowałem już na blogu: „Kawka’ po rusku hałka przechodzi w wyprawie Igora, – pisał w „Zarysach domowych” Kazimierz Wójcicki – jest i w herbach naszych, Zwała się ona u ludu dawniej gałka, stąd przysłowie: „czarny jak gałka„. Mniemam że od nich poszła nazwa Halicz (Hałycz). Uważałem sam pod Haliczem, że ich mnóstwo tam przebywa, i gnieżdżą się nawet w podzamkowej górze nad Dniestrem.”
.
Ukraińscy włodarze miasta odcięli się od kawki. Zastąpiło ją coś żółtego na niebieskim tle. Pod owym czymś, przytrzymywanym przez dwa lwy będące nawiązaniem do dawnego Księstwa Halicko-Wołyńskiego, umieszczona została data 898. Jest to rok z pierwszą wzmianką o prastarym Haliczu.
.
W herbie Ziemi Halickiej była, co łatwo się domyślić, kawka, którą pewnie przywlekli na początku XIII wieku Arpadowie. Niektórzy władcy węgierscy mieli pewną słabość do ptaków krukowatych na swoich tarczach. Przykładem tu może być kruk ze złotą obrączką króla Macieja Korwina. Kontynuacją tego był ten ptak na tarczy przedwojennego województwa stanisławowskiego. Ukraińcy zachowali kawkę również w herbie obwodu iwanofrankowskiego, tyle że zwrócona jest w drugą (lewą) stronę. Na dawnej Rusi do tej pory kawki podtrzymują z obu stron herb Iwano Frankowska, czyli umiłowanego przez kresowiaków Stanisławowa.
.
Herb obwodu iwanofrankowskiego
.
Wszędobylskie kawki wylądowały też na tarczach i w klejnotach herbów rycerskich: Trzy Kawki, czasem zwanym Borch albo Trzy Kruki, gdzie w polu srebrnym trzy kawki czarne, dwie wyżej, jedna u dołu, w klejnocie taka sama kawka między orlimi skrzydłami, prawym białym, lewym czarnym.
Waleczni rycerze mogli też się osłaniać od wrażych razów tarczami z kawkami na herbach Borch II i Borch III.
* * *
Źródła: Kazimierz Władysław Wójcicki, „Zarysy domowe„, 1842, Warszawa, drukarnia Max Chmielewskiego
Wikipedia