We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
Moje pierwsze grzybobranie w tym sezonie. Ach, jak pięknie było dziś w lesie Może ilościowo nie było szaleństwa, za to niektórym grzybkom nie można odmówić urody
Złota Polska Jesień to zaledwie krótki okres pomiędzy końcem września a początkiem października. Póki trwa, zamienia Polskę w poruszającą i rewelacyjną melanż kolorów, zapierających dech w piersiach widoków i sezonowych smaków. To czas, kiedy natura jest w najbardziej elegancka i atrakcyjna.
W tym czasie szczyt sezonu turystycznego się kończy, a dzieci wracają do szkoły. To najlepszy czas, aby wyruszyć w polskie lasy, parki, plaże bałtyckie i wieś.
Na słowo dereń wszyscy myślimy o dereniu jadalnym i rożnych przetworach z jego owoców. Naszym rodzimym gatunkiem derenia jest świdwa. Właśnie dojrzewają jego owoce. W pełni dojrzałe są jadalne, ale praktycznie nie są zbierane i wykorzystywane obecnie przez człowieka.
Dereń świdwa (Cornus sanguinea) Fot. Kazimierz Nóżka #las#Bieszczady#dereń#krzew