Nous utilisons des cookies et des technologies similaires pour assurer la sécurité et le bon fonctionnement de Wildlife Pulse, et — avec votre consentement — pour mémoriser des préférences telles que le thème d'affichage. Les cookies essentiels fonctionnent sans consentement. En savoir plus dans notre Politique de cookies.
Paramètres des cookies
Choisissez les catégories de cookies et de stockage que vous autorisez. Les cookies essentiels sont requis pour le service et ne peuvent pas être désactivés.
Essentiels
Toujours actif
Session de connexion, protection CSRF, sécurité et langue de l'interface mémorisée.
Préférences
Mémoriser le thème d'affichage (clair/sombre) dans votre navigateur.
Analytique
Statistiques de visites et mesure d'utilisation (Google Analytics), uniquement avec votre consentement.
Pełen luzik w krzaczkach w oczekiwaniu na kolację :smiling-face-with-hearts:
Licja dosłownie minutę wcześniej mięsko wyłożyła do jej miski pod domem a lisica sobie tam przysypiała jakieś 10 metrów od "stołu" :)
Wczoraj ja odwiedziłem Łaciatka tak więc postanowił się zrewanżować i też nas odwiedził :) A swoją drogą to on chyba Łaciatką jest :grinning-face-with-sweat:
Zastanawiało mnie kto kolację w lesie wcina bo na pewno nie były to nasze pasiaczki i właśnie zagadka się rozwiązała :) byłem tam dosłownie przed chwilą, nasza rodzinka była gdzieś po mojej prawej stronie a na wprost niespodzianka :) Łaciatek wciągający kolację a wkoło niego stadko pasiaczków i nie były to te które przychodzą do Zakątka :) :) Łaciatek wyrósł już na dużego i poważnego dziczka ale pamiętał mnie chyba bo nie uciekł na mój widok a spokojnie w towarzystwie maluszków zajadał :)
Wrona siwa i padlinka :) Wronki doskonale dają sobie radę nad jeziorem przez cały rok, a tu rybka wpadnie a tu jakaś inna padlinka się trafi :grinning-face-with-sweat: