We use cookies and similar technologies to keep Wildlife Pulse secure and working properly, and — with your consent — to remember preferences such as display theme. Essential cookies run without consent. Learn more in our Cookie Policy.
Cookie settings
Choose which cookie and storage categories you allow. Essential cookies are required for the service and cannot be disabled.
Necessary
Always on
Login session, CSRF protection, security, and remembered interface language.
Preferences
Remember display theme (light/dark) in your browser.
Analytics
Visit statistics and usage measurement (Google Analytics), only with your consent.
A to moje krzaczory :) Piękna jest ta wielka połamana wierzba ,ona jest ogromna ! Ostatnie zdjęcie to moja trasa w krzaczory-ja stoję na wale wiślanym, skręcam w tę dróżkę w prawo, przechodzę pole, docieram do krzaczorów które widać w oddali, ale ale-ja je przechodzę, jest następne pole które muszę przejść (to właśnie to "dzikie" pole) i dopiero docieram na miejsce bliskiego spotkania trzeciego stopnia :)
Jak wspominałam na czacie-u mnie ostatnio jest słonecznie i wietrznie, więc grzybki bardziej wystawione na warunki atmosferyczne po prostu usychają. Na pierwszym zasuszone ucho bzowe, na następnych zasuszona płomiennica zimowa. Wielka szkoda-zobaczcie ile tej płomienicy jest !
A to znalezione gniazdko (oczywiście zostawiłam na miejscu, choć dotykałam-więc zapach pewnie zostawiłam ...) i fragment drzewa nad którym ciężko pracował dzięcioł :) Podejrzewam że gniazdko strąciła wichura-szkoda bo może by jakiś ptaszek wykorzystał ponownie :(
Oto : Gąsówka fioletowawa-grzyb jadalny , po obróbce termicznej :) Grzybasek dość często spotykany w każdego rodzaju lasach.Jak widać kolor ma lekko fioletowy z wiekiem ten kolor blednie ,ale lekko połyskuje fioletem.Często rośnie w grupach w tzw. "czarcich kręgach ".Z daleka te czarcie kręgi pięknie wyglądają, rzucają się w oczy.Grzybek smaczny, można go dusić, smażyć jak również dawać w zalewę octową (jeśli będziecie go gotować przed dodaniem do zalewy octowej to koniecznie dajcie do tej wody odrobinkę kwasku cytrynowego-wtedy grzybasek nie straci koloru i będzie pięknie wyglądał w słoiczku :) )
Występuje od września tak do listopada .
.
Wiecie już co, jak i gdzie--powodzenia :)