Magdalena Lipiec
@magdalena-lipiec
Posts
Dzień Sprzątania Biurka

dzień sprzątania biurka
.
na ten dzień
jeden jedyny
w roku
czeka
każdy z nas
z tęsknotą
nieopisaną
i biurka nasze
gdy z błyskiem
w oku
zbliżamy się
do nich
z drżeniem serca
ze ściereczką
mięciutką
by z rozkoszą
pieszczotą
niesamowitą
dotknąć
zakurzonej
powierzchni
by rozbłysła
po roku
na nowo
swoim urokiem
i przyćmiła
wszystko
w pokoju
jakie szczęście
jaka to radość
ogromna
że taki dzień
jest tylko
jeden
bo więcej
pieszczoty
i
więcej
miłości
nie wytrzyma
żadne biurko
na świecie
załamie się
biedne
z czystości
nieskazitelnej
.
Autorka zdjęcia: Tekla Sokolanka
P.S. Joasiu, dziękuję Ci za inspirację. Nie mogłam się oprzeć.
Show more

dzień sprzątania biurka
.
na ten dzień
jeden jedyny
w roku
czeka
każdy z nas
z tęsknotą
nieopisaną
i biurka nasze
gdy z błyskiem
w oku
zbliżamy się
do nich
z drżeniem serca
ze ściereczką
mięciutką
by z rozkoszą
pieszczotą
niesamowitą
dotknąć
zakurzonej
powierzchni
by rozbłysła
po roku
na nowo
swoim urokiem
i przyćmiła
wszystko
w pokoju
jakie szczęście
jaka to radość
ogromna
że taki dzień
jest tylko
jeden
bo więcej
pieszczoty
i
więcej
miłości
nie wytrzyma
żadne biurko
na świecie
załamie się
biedne
z czystości
nieskazitelnej
.
Autorka zdjęcia: Tekla Sokolanka
P.S. Joasiu, dziękuję Ci za inspirację. Nie mogłam się oprzeć.
Słonecznik

słonecznik
.
mam
jedną nogę
chudą i długą
do nieba
i głowę
ale ogromną
bo głowa
jest najważniejsza
na głowie
koronę złotą
jak przystoi królowej
bo mam króla
słońce
który się o mnie
troszczy
żebym rosła
sensownie
pieści mnie
ciepłem
dotykiem
bez króla
nie ma dla mnie
życia
nie spuszczam go
z oka
dojrzewam
pod jego spojrzeniem
czułym
wrażliwym
i niczego mi
nie brakuje
moje szare komórki
rozdziobią ptaki kiedyś
albo ludzie
bo są smaczne i pożywne
i będę żyć w nich
przez chwilę
a na zawsze
jako piękne wspomnienie
w albumie
.
Zdjęcie własne
Show more

słonecznik
.
mam
jedną nogę
chudą i długą
do nieba
i głowę
ale ogromną
bo głowa
jest najważniejsza
na głowie
koronę złotą
jak przystoi królowej
bo mam króla
słońce
który się o mnie
troszczy
żebym rosła
sensownie
pieści mnie
ciepłem
dotykiem
bez króla
nie ma dla mnie
życia
nie spuszczam go
z oka
dojrzewam
pod jego spojrzeniem
czułym
wrażliwym
i niczego mi
nie brakuje
moje szare komórki
rozdziobią ptaki kiedyś
albo ludzie
bo są smaczne i pożywne
i będę żyć w nich
przez chwilę
a na zawsze
jako piękne wspomnienie
w albumie
.
Zdjęcie własne
Słowo

słowo
.
mogę być
kroplą
mogę być
deszczem
wiatrem
powietrzem
smagać wichurą
pieścić ciszą
wyznawać miłość
miażdżyć nienawiścią
jak dobra wróżka
uzdrawiać wszystkich
jak czarownica
zamienić w myszkę
wiem
brzmi banalnie
ale to jest poezja
czasem
banalna
czasem
bezcenna
i jedno słowo
może
skruszyć
i jedno słowo
uzdrowić
duszę
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Darmowe pobieranie
.
.
Kochani,
.
pół roku temu rozpoczęłam swoją nieoczekiwaną przygodę ze słowem wierszowanym. Sześć miesięcy – to dużo czy mało? W skali życia człowieka jest to pewnie niczym kropla w morzu, lecz w moim życiu niesamowite doświadczenie, gdyż do poezji mi było jak ziemi do słońca albo jeszcze dalej. Teraz odkrywam ją codziennie w sobie i dookoła siebie. Ona po prostu jest wszędzie jak powietrze, którym oddycham. Ta fascynująca przygoda pozwala mi poznawać na nowo siebie samą. Ogarnia mnie jakiś nastrój na chwilę lub dłużej, rodzi się wiersz prawie mimochodem, utrwalam go na papierze i nastrój przemija, zaś wiersz pozostaje jak ślad niezatarty. Czytając ponownie ten wiersz wchodzę w ten nastrój sprzed kilku dni albo tygodni, co jest dla mnie ogromną niespodzianką i bogactwem. W kilku słowach można utrwalić coś wyjątkowego, ogarnąć cały świat. Dlatego poezja jest dla mnie obecnie jak esencja życia, jak drogie dobre perfumy, gdy jedna kropla na wieczór wystarczy i wiadomo już wszystko, bo ta jedna jedyna kropla zawiera w sobie wszystko, cały wszechświat.
.
Cieszę się ogromnie, że istnieje Leśny Zakątek i dzięki życzliwości Licji oraz Birdsa mogę tutaj przebywać i dzielić się swoimi wierszami, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Dziękuję też wam wszystkim, moim przemiłym odbiorcom, za zainteresowanie, czas poświęcony na czytanie oraz komentowanie. Raduję się z każdego komentarza, nawet tego najkrótszego, gdyż jest dla mnie bezcenny i wzruszający. Widzę wtedy waszą reakcję, wiersz ożywa w was. Podobnie jak przepis w książce kucharskiej jest martwy, zanim się go nie wypróbuje, tak i wiersz w moim odczuciu nabiera barwy i smaku dopiero po przeczytaniu, bo coś porusza w każdym albo nie porusza, powoduje delikatny lub mocniejszy rezonans i wy dzielicie się ze mną swoim rezonansem, co dla mnie jest najpiękniejsze i najbardziej fascynujące. Wiersze żyją w was w jakiś tajemniczy sposób, przez chwilę albo dłużej. Słowa posiadają swoją niezwykłą moc.
.
Jestem też ogromnie wdzięczna naszej Poetce Monice, która swoim fachowym okiem spogląda na moje codzienne kreacje poetyckie i również komentuje, wyraża swoją opinię. Dzięki niej jestem spokojna, gdyż jestem całkowitym laikiem w tej dziedzinie i na początku nie wierzyłam nawet, że to, co piszę, to są prawdziwe wiersze.
.
.
Dziękuję wam wszystkim za to, że jesteście.
Show more

słowo
.
mogę być
kroplą
mogę być
deszczem
wiatrem
powietrzem
smagać wichurą
pieścić ciszą
wyznawać miłość
miażdżyć nienawiścią
jak dobra wróżka
uzdrawiać wszystkich
jak czarownica
zamienić w myszkę
wiem
brzmi banalnie
ale to jest poezja
czasem
banalna
czasem
bezcenna
i jedno słowo
może
skruszyć
i jedno słowo
uzdrowić
duszę
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Darmowe pobieranie
.
.
Kochani,
.
pół roku temu rozpoczęłam swoją nieoczekiwaną przygodę ze słowem wierszowanym. Sześć miesięcy – to dużo czy mało? W skali życia człowieka jest to pewnie niczym kropla w morzu, lecz w moim życiu niesamowite doświadczenie, gdyż do poezji mi było jak ziemi do słońca albo jeszcze dalej. Teraz odkrywam ją codziennie w sobie i dookoła siebie. Ona po prostu jest wszędzie jak powietrze, którym oddycham. Ta fascynująca przygoda pozwala mi poznawać na nowo siebie samą. Ogarnia mnie jakiś nastrój na chwilę lub dłużej, rodzi się wiersz prawie mimochodem, utrwalam go na papierze i nastrój przemija, zaś wiersz pozostaje jak ślad niezatarty. Czytając ponownie ten wiersz wchodzę w ten nastrój sprzed kilku dni albo tygodni, co jest dla mnie ogromną niespodzianką i bogactwem. W kilku słowach można utrwalić coś wyjątkowego, ogarnąć cały świat. Dlatego poezja jest dla mnie obecnie jak esencja życia, jak drogie dobre perfumy, gdy jedna kropla na wieczór wystarczy i wiadomo już wszystko, bo ta jedna jedyna kropla zawiera w sobie wszystko, cały wszechświat.
.
Cieszę się ogromnie, że istnieje Leśny Zakątek i dzięki życzliwości Licji oraz Birdsa mogę tutaj przebywać i dzielić się swoimi wierszami, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Dziękuję też wam wszystkim, moim przemiłym odbiorcom, za zainteresowanie, czas poświęcony na czytanie oraz komentowanie. Raduję się z każdego komentarza, nawet tego najkrótszego, gdyż jest dla mnie bezcenny i wzruszający. Widzę wtedy waszą reakcję, wiersz ożywa w was. Podobnie jak przepis w książce kucharskiej jest martwy, zanim się go nie wypróbuje, tak i wiersz w moim odczuciu nabiera barwy i smaku dopiero po przeczytaniu, bo coś porusza w każdym albo nie porusza, powoduje delikatny lub mocniejszy rezonans i wy dzielicie się ze mną swoim rezonansem, co dla mnie jest najpiękniejsze i najbardziej fascynujące. Wiersze żyją w was w jakiś tajemniczy sposób, przez chwilę albo dłużej. Słowa posiadają swoją niezwykłą moc.
.
Jestem też ogromnie wdzięczna naszej Poetce Monice, która swoim fachowym okiem spogląda na moje codzienne kreacje poetyckie i również komentuje, wyraża swoją opinię. Dzięki niej jestem spokojna, gdyż jestem całkowitym laikiem w tej dziedzinie i na początku nie wierzyłam nawet, że to, co piszę, to są prawdziwe wiersze.
.
.
Dziękuję wam wszystkim za to, że jesteście.
Noworoczne postanowienia

noworoczne postanowienia
.
.
nie da się oprzeć
na Nowy Rok
postanowieniom noworocznym
może jogging dookoła
Jeziora Żywieckiego
albo 1000 przysiadów
dziennie
języki jakieś
egzotyczne
np. tajski albo hopi
albo atlas ptaków
opanować
i wiedzą wszystkich
zakasować
palenie rzucić
albo zbędne gramy
zostać wegetarianką
lub krakowianką
i w Krakowie zamieszkać
na Wawelu
wybrać się w podróż
dookoła świata
i z delfinami pływać
jak siostra z bratem
wykupić karnecik
i chodzić z Tobą
na mecze
by grać
jak Lewandowski
co najmniej
marzenie Sarenki
zostać komandosem
ze spadochronem skakać
prosto do korytek
z kukurydzą
i zadawać cios za ciosem
wszystkim po kolei
bo komandosi
nie płaczą
ale czy piszą wiersze?
.
.
a może skromnie
trochę więcej
uśmiechu
trochę więcej
serca
dla ludzi
wokół
mnie
.
.
Zdjęcie pobrane: https://pixabay.com
Show more

noworoczne postanowienia
.
.
nie da się oprzeć
na Nowy Rok
postanowieniom noworocznym
może jogging dookoła
Jeziora Żywieckiego
albo 1000 przysiadów
dziennie
języki jakieś
egzotyczne
np. tajski albo hopi
albo atlas ptaków
opanować
i wiedzą wszystkich
zakasować
palenie rzucić
albo zbędne gramy
zostać wegetarianką
lub krakowianką
i w Krakowie zamieszkać
na Wawelu
wybrać się w podróż
dookoła świata
i z delfinami pływać
jak siostra z bratem
wykupić karnecik
i chodzić z Tobą
na mecze
by grać
jak Lewandowski
co najmniej
marzenie Sarenki
zostać komandosem
ze spadochronem skakać
prosto do korytek
z kukurydzą
i zadawać cios za ciosem
wszystkim po kolei
bo komandosi
nie płaczą
ale czy piszą wiersze?
.
.
a może skromnie
trochę więcej
uśmiechu
trochę więcej
serca
dla ludzi
wokół
mnie
.
.
Zdjęcie pobrane: https://pixabay.com
Stary nowy rok

stary nowy rok
.
nie wiem
dlaczego
ale ja mam
sentyment
do starego
bo stary
jest dobrze znany
ciepły i przytulny
jak ulubiony szlafrok
albo
jak stare zdeptane kapcie
wiem
to nieeleganckie
ale
gdy wszystko wiadomo
to można
zaszyć się gdzieś
bezpiecznie
między dniami i nocami
chwilami
i pieścić się wspomnieniami
zaś nowy rok
jest bardzo nowy
te puste kartki
puste ściany
są czasem
nie do wytrzymania
i chłód przeraźliwy
wieje od nich
biel nieskazitelna
niewiadomo
co się wydarzy
albo nie wydarzy
ile gór do zdobycia
chwil do przeżycia
łez do wylania
że chusteczek nie wystarczy
dlatego
moi mili
ja wolę się ukryć
na chwilę
albo dłużej
w mym ukochanym lipcu
gdzieś w gąszczu
maków
na łące
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Show more

stary nowy rok
.
nie wiem
dlaczego
ale ja mam
sentyment
do starego
bo stary
jest dobrze znany
ciepły i przytulny
jak ulubiony szlafrok
albo
jak stare zdeptane kapcie
wiem
to nieeleganckie
ale
gdy wszystko wiadomo
to można
zaszyć się gdzieś
bezpiecznie
między dniami i nocami
chwilami
i pieścić się wspomnieniami
zaś nowy rok
jest bardzo nowy
te puste kartki
puste ściany
są czasem
nie do wytrzymania
i chłód przeraźliwy
wieje od nich
biel nieskazitelna
niewiadomo
co się wydarzy
albo nie wydarzy
ile gór do zdobycia
chwil do przeżycia
łez do wylania
że chusteczek nie wystarczy
dlatego
moi mili
ja wolę się ukryć
na chwilę
albo dłużej
w mym ukochanym lipcu
gdzieś w gąszczu
maków
na łące
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com
Kochani, dla miłośników kolei, np. Kolei Transsyberyjskiej ;) Miłej podróży ;)
https://youtu.be/jw-wdPPtOos
https://youtu.be/jw-wdPPtOos
1 stycznia

1 stycznia
nowy rok
365 dni
nowych mieszkań
do umeblowania
pustych kartek
do zapisania
podróży
do odbycia
kilometrów
do przemierzenia
uśmiechów
do rozdania
myśli
do myślenia
słów
do wypowiedzenia
ramion
do przytulania
serc
do kochania
.
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com/
Show more

1 stycznia
nowy rok
365 dni
nowych mieszkań
do umeblowania
pustych kartek
do zapisania
podróży
do odbycia
kilometrów
do przemierzenia
uśmiechów
do rozdania
myśli
do myślenia
słów
do wypowiedzenia
ramion
do przytulania
serc
do kochania
.
.
Zdjęcie pobrane https://pixabay.com/
31 grudnia

31 grudnia
.
w Sylwestra
co roku
ktoś się bawi
do rana
ktoś płacze
do zmroku
ktoś się rodzi
oczekiwany
ktoś umiera
zapomniany
ktoś wygrywa
w lotto
ktoś traci
majątek
ktoś spotyka
miłość życia
ktoś tęskni
za nią
w ukryciu
w Sylwestra
co roku
.
W miniaturce zdjęcie autorstwa Olimpii
Show more

31 grudnia
.
w Sylwestra
co roku
ktoś się bawi
do rana
ktoś płacze
do zmroku
ktoś się rodzi
oczekiwany
ktoś umiera
zapomniany
ktoś wygrywa
w lotto
ktoś traci
majątek
ktoś spotyka
miłość życia
ktoś tęskni
za nią
w ukryciu
w Sylwestra
co roku
.
W miniaturce zdjęcie autorstwa Olimpii
Serek Wiejski

serek wiejski
.
serek wiejski
rarytas
dla mieszczucha
i dla wieśniaka
otucha
dla duszy
głodnej
i sytej
ma
konsystencję
serka
i pachnie
wspomnieniem
wiejskim
siankiem
skoszonym
świeżo
i na słoneczku
wysuszonym
leniwym
popołudniem
pod gruszą
i zachodem
słońca
bez końca
a w nocy
ciszą
niesamowitą
gęstą
i smakowitą
.
Zdjęcie pobrane: https://madeinkaszebe.com.pl/serek-wiejski-szczypior-piatnica
Show more

serek wiejski
.
serek wiejski
rarytas
dla mieszczucha
i dla wieśniaka
otucha
dla duszy
głodnej
i sytej
ma
konsystencję
serka
i pachnie
wspomnieniem
wiejskim
siankiem
skoszonym
świeżo
i na słoneczku
wysuszonym
leniwym
popołudniem
pod gruszą
i zachodem
słońca
bez końca
a w nocy
ciszą
niesamowitą
gęstą
i smakowitą
.
Zdjęcie pobrane: https://madeinkaszebe.com.pl/serek-wiejski-szczypior-piatnica
Chatka Puchatka

Chatka Puchatka
.
w magicznej Chatce Puchatka
wszystko
utkane jest
z marzeń
koronkowe zasłony
mienią się blaskiem
wydarzeń
które czekają
na swoją kolej
na kominku
ogień wesoło
sypie iskrami
a każda iskra
czeka
na swoją kolej
by w sercu czyimś
na ziemi
miłość rozpalić
zaś nad stołem
śmieszki się bawią
i też czekają
na swoją kolej
by radością beztroską
wypełnić
wszystkie serca
i domy
na ziemi
.
.
Zdjęcie pobrane www.bieszczady.pl
Show more

Chatka Puchatka
.
w magicznej Chatce Puchatka
wszystko
utkane jest
z marzeń
koronkowe zasłony
mienią się blaskiem
wydarzeń
które czekają
na swoją kolej
na kominku
ogień wesoło
sypie iskrami
a każda iskra
czeka
na swoją kolej
by w sercu czyimś
na ziemi
miłość rozpalić
zaś nad stołem
śmieszki się bawią
i też czekają
na swoją kolej
by radością beztroską
wypełnić
wszystkie serca
i domy
na ziemi
.
.
Zdjęcie pobrane www.bieszczady.pl