Sezon lęgowy u rybołowów w gnieździe w Rościcach zakończył się 24 sierpnia.
W drugiej połowie lipca i w sierpniu młode rybołowy (PME Orange i PMC Mango) były karmione głównie przez samca Maszta. Samica Rosa chociaż pozostawała w rewirze gniazda i sporadycznie w nim się pojawiała, nie przynosiła już dla swojego potomstwa pokarmu.
12 sierpnia w gnieździe przestał pokazywać się jeden z młodych rybołowów (PMC Mango). Z informacji od specjalistów z KOO wynika, że ten termin zniknięcia Młodego był zdecydowanie za wcześnie na wędrówkę migracyjną, ale jeśli był dobrze odżywiony być może rozpoczął już samodzielne życie. Możliwe też, że zginął gdzieś podczas lotów eksploracyjnych po okolicznych jeziorach. Ale co do tego pewności też nie ma. A nam zwykłym miłośnikom i obserwatorom gniazda pozostaje nadzieja, że Mango żyje i udał się w długą podróż do Afryki.
Drugi z młodych rybołowów PME Orange pojawiał się w gnieździe regularnie i oczekiwał na codzienny posiłek do 22 sierpnia. Był to ostatni dzień jego pobytu w rodzinnym gnieździe i Młody rozpoczął swoją wędrówkę migracyjną. Życzymy mu bezpiecznych lotów i szczęśliwego dotarcia do celu podróży!
Rodzicielska para rybołowów, samiec Maszt i samica Rosa pojawiała się razem w gnieździe 10, 13 i 24 sierpnia. 24 sierpnia widziana była po raz ostatni. Oni również rozpoczęli swoją migrację. Będziemy ich z pewnością oczekiwać następnej wiosny w 2025 roku. Im również życzymy szczęśliwej migracji.
To był pierwszy obserwowany sezon lęgowy w gnieździe rybołowów w Rościcach. Pomimo straty najmłodszego z trzech młodych piskląt, należy uznać go za udany. Mamy nadzieję, że i w przyszłym roku będziemy cieszyć się z obecności tej pary oraz ich potomstwa.
#rybołów
Wszystkie screeny oraz informacje pochodzą z obserwacji gniazda Rybołowy Online BTS Orange
https://www.youtube.com/watch?v=gjC4HQta32A