Jowita
@jowita
Posts
#myszołów
A to niespodzianka. Wraz z zimową aurą przywiało też naszego Zygmunta :grinning-face-with-sweat: . Miło znowu go zobaczyć w Zakątku.
Wizyta myszołowa o 13:28:53
A to niespodzianka. Wraz z zimową aurą przywiało też naszego Zygmunta :grinning-face-with-sweat: . Miło znowu go zobaczyć w Zakątku.
Wizyta myszołowa o 13:28:53
#pokrzywnica
Płochacz pokrzywnica coraz częściej pokazuje się w Zakątku.
Dzisiaj dostrzegłam ją o 11:25:12 :face-with-monocle:
Płochacz pokrzywnica coraz częściej pokazuje się w Zakątku.
Dzisiaj dostrzegłam ją o 11:25:12 :face-with-monocle:
#szpak
Drogi szpaczku-rozrabiaczku... cierpliwości. Jak koledzy pojedzą, to się tobą "pobawią" ;) :grinning-face-with-sweat:
Drogi szpaczku-rozrabiaczku... cierpliwości. Jak koledzy pojedzą, to się tobą "pobawią" ;) :grinning-face-with-sweat:
#rudzik
Trzy rudziki razem - takiej fotki jeszcze nie miałam :grinning-face-with-sweat:
Ale teraz już mam :star-struck:
Trzy rudziki razem - takiej fotki jeszcze nie miałam :grinning-face-with-sweat:
Ale teraz już mam :star-struck:
#czyż
Takie oto dzisiejsze portrety czyży.
Jeden z czyży mocno poturbowany, ale mam nadzieję, że wróci do formy.
Drugi "wąsiasty". Czyżby materiał na budowę gniazdka? :grinning-face-with-big-eyes:
Takie oto dzisiejsze portrety czyży.
Jeden z czyży mocno poturbowany, ale mam nadzieję, że wróci do formy.
Drugi "wąsiasty". Czyżby materiał na budowę gniazdka? :grinning-face-with-big-eyes:
# lis #dzik
Lisek przyszedł na kolację o 22:53:30. A tu dziki, a więc się wycofał i odszedł głodny.
A dzik po północy skonsumował lisią kolację... :expressionless-face:
Lisek przyszedł na kolację o 22:53:30. A tu dziki, a więc się wycofał i odszedł głodny.
A dzik po północy skonsumował lisią kolację... :expressionless-face: