#dzięcioł #orzech
Dzięcioł podjął się nieco karkołomnej próby posmakowania orzecha. Na słupek udało się go wynieść, ale nawet brzuszek nie pomógł w utrzymaniu orzecha..)). Pierwsza orzechowa zdobycz spadła. Ale smak na orzecha pozostał, więc dzięcioł nie poddał się. Z drugim orzechem udało mu się dolecieć na pobliskie drzewo. Niestety i ten drugi mu spadł. Dzięcioł zanurkował za nim w trawę i długo tam siedział. Mam nadzieję, ze trud się opłacił i udało się pokosztować zawartości orzechowej skorupki
Dzięcioł i orzech godz. 14:12