Jak w piosence ... "Dwa serduszka, cztery oczy" ... ojojoj... i bogatka w refrenie
Jowita
Posts
I którą tu ozdobę bałwankowego kapelusza wybrać... tę na bogato czy tę modrą... Obydwie piękne...
Jak to rzekła Licja pełzacz wylądował po niewłaściwej stronie brzozy. Cóż trzeba było radzić sobie ze zrobieniem
fotek pełzaczowi po niewłaściwej stronie...)
Oj kusi ta słoninka na drzewie, kusi...))). Lis drzewołaz niestety musiał obejść się smakiem. Ale trzeba przyznać, że niewiele zabrakło, aby słoninkę upolować

Basi,
Moczę pióro w kałamarzu od samego rana,
bo świętuje nasza Basia – poetka kochana.
Lecz z pisaniem życzeń męczę się bez mała,
moja muza wraz z natchnieniem gdzieś mi odleciała.
Pewnie sobie tam w Warszawie już w fotelu siedzi,
i razem z Basieńką wiersz za wierszem kleci.
Trudno więc, polecę sztampą - choć sztampy się wstydzę,
zdrowia, szczęścia, pomyślności dziś Ci Basiu życzę.
Wokół samych dobrych ludzi, uśmiechu na twarzy,
niech Ci w życiu to się spełnia, o czym tylko marzysz!
Wena nigdy nie opuszcza - ni za dnia, ni w nocy,
rym do rymu niech się składa, wers za wersem kroczy.
Słowa niech do Ciebie płyną, niczym strumień wartkim nurtem,
by powstało mnóstwo wierszy, że tak powiem – hurtem.
Twoje wiersze są Basieńko jak diamenty i perełki,
a na takie klejnociki jest w Zakątku popyt wielki!
A na koniec tak po cichu, szepnę słówko Tobie:
Przyślij do mnie czasem muzę – niech mi też podpowie.
Wszystkiego Najlepszego Basiu!
Dlaczego te orzeszki są uwięzione... no dlaczego??
A taką borsuk miał chętkę.
Trzeba było obejść się smakiem