Parostki drugiego z odwiedzających Zakątek koziołka nie są jeszcze okazałe, ale z dnia na dzień centymetrów przybywa. Za kilka tygodni będzie się już chwalić porożem
Jowita
Posts
Ta nadlatująca sikorka modraszka nie miała raczej pokojowych zamiarów Sama zastanawiałam się , czy nie zwiewać od laptopa
Mysikrólik coraz śmielej zagląda do karmnika i ... bałwankowego brzuszka. Ale ta krótka wizyta miała tylko charakter rozpoznawczy, bo skończyła się jak zwykle... piciem wody z talerza
mysikrólik 11:59:37 i 12:00:08
Zdjęcie okropnej jakości... ale jak tu zrobić dobre zdjęcie, gdy kowalik ląduje na sekundę prawie pod stopami, a telefon w kieszeni??? Marnie, ale jakoś udało się go złapać w kadrze. A radości miałam co nie miara z tego spotkania z kowalikiem
Ciekawe czy jeszcze zajrzał do Gospodarzy?
Kula mięsa zabrana na wynos przez lisa . Łakomczuszek obłowił się nieźle...
Królewska uczta na talerzu. Ale ten kawał mięska to zbyt wielki kąsek dla maleńkiego mysikrólika
Mysikrólik : 15:05:49 (na talerzu), 15:06:13 (kaskada)
Powiem za Olimpia : "Sio koteł !"
Polowanie na pełzacza - na szczęście nieudane. A potem przyczaił się koteł pod drzewem.
Polowanie na pełzacza 13:23:56
Regulus regulus, jak to pięknie określiła wczoraj Olimpia regularnie pokazuje się na wizji
Dzisiaj odkrywanie karmnika przez mysikrólika.
godz. 8:26:50 i 8:27:11