Dzisiaj rano o 7:40:10 był widowiskowy zlot do kaskady małych amatorów kąpieli. Najpierw przyleciały trzy ptaszęta i pluskały się ponad 2 minuty, prawdopodobnie były to młode gajówki. Oznaczam je z dużą dozą niepewności, bo akurat w tym momencie były trudne warunki do obserwacji. Kaskada mocno zacieniona, a ptaszęta bardzo ruchliwe😉. Po odlocie tej trójki, w kaskadzie pojawił się pierwiosnek, a kilkanaście sekund później drugi pierwiosnek, który odleciał po kilku sekundach. A po nim przylecia do kaskady gajówka. Prawie w tym samym czasie pojawiła się piegża, która przycupnęłą na gałązce koło brzozy w oczekiwaniu na kąpiel. Po odlocie pierwiosnka piegża wykąpała się w towarzystwie gajówki, a w międzyczasie w okolice kaskady podlatywał kolejny mały amator pluskania się. Niestety również trudny do zidentyfikowania😅. Być może była to ponownie młoda gajówka, która po odlocie piegży również pojawiła się w kaskadzie. Działo się w kaskadzie, oj działo... a wszystko trwało ponad sześć minut, podczas których można było dostać oczopląsu😅😉.
#pierwiosnek #gajówka #piegża #kąpiel