Nous utilisons des cookies et des technologies similaires pour assurer la sécurité et le bon fonctionnement de Wildlife Pulse, et — avec votre consentement — pour mémoriser des préférences telles que le thème d'affichage. Les cookies essentiels fonctionnent sans consentement. En savoir plus dans notre Politique de cookies.
Paramètres des cookies
Choisissez les catégories de cookies et de stockage que vous autorisez. Les cookies essentiels sont requis pour le service et ne peuvent pas être désactivés.
Essentiels
Toujours actif
Session de connexion, protection CSRF, sécurité et langue de l'interface mémorisée.
Préférences
Mémoriser le thème d'affichage (clair/sombre) dans votre navigateur.
Analytique
Statistiques de visites et mesure d'utilisation (Google Analytics), uniquement avec votre consentement.
Łotewka to wspaniała i cierpliwa mama. Pierwsze karmienia maluszka bardzo udane. Smok ma wilczy apetyt :grinning-face-with-sweat:
Poranne i popołudniowe karmienie.
Link do transmisji https://www.youtube.com/watch?v=r15EETvl44s
Jest pierwszy Smok u Napiwków! :star-struck: :beating-heart:
24 maja 2022 godzina 20:03 wykuł się pierworodny potomek państwa Napiwków.
Niech pięknie rozwija się i wyrośnie na wspaniałego rybołowa :flexed-biceps:
Czekamy na kolejne Smoki :smiling-face-with-hearts:
Oj szpaczki, kłócicie się o jedno małe ziarenko, a tu na kamerce taki tłusty kąsek. Wystarczyło tylko dziabnąć robala i podzielić się jedzonkiem :grinning-face-with-sweat:
Chudzinka przemknęła przez Zakątek o północy. Chlipnęła trochę wody i szybko zniknęła. Chyba nie miała zbytniej ochoty na spotkanie z panią borsukową :grinning-face-with-sweat: . A szkoda, bo może by sobie pogadały jak mamuśka z mamuśką... o dzieciach ;)
Mamuśka B. powróciła do Zakątka :star-struck: :smiling-face-with-heart-eyes:
Lustracja terenu trwała długo. Ale cóż... jedzonka brak, tylko jakieś resztki po ptaszkach wokół karmnika. :grinning-face-with-sweat: Odeszła borukowa zawiedziona, ale z pewnością wróci i mam nadzieję, że z maluchami. Szykujcie karmnik drodzy Gospodarze :grinning-face-with-sweat: ;)
Ta urocza parka podlotów kosa i szpaka wyglądała na bardzo zaprzyjaźnioną. Spędzili razem w kaskadzie prawie pięć minut i jak to dzieciaki - baraszkowały :smiling-face-with-hearts:
Sama radość była z obserwowania tych maluchów :smiling-face-with-heart-eyes: