Uporabljamo piškotke in podobne tehnologije, da ohranimo Wildlife Pulse varen in delujoč, in — z vašim soglasjem — da si zapomnimo nastavitve, kot je tema prikaza. Nujni piškotki delujejo brez soglasja. Več v naši politiki piškotkov.
Nastavitve piškotkov
Izberite, katere kategorije piškotkov in shranjevanja dovolite. Nujni piškotki so potrebni za storitev in jih ni mogoče izklopiti.
Nujni
Vedno vklopljeno
Seja prijave, CSRF zaščita, varnost in zapomnjen jezik vmesnika.
Nastavitve
Zapomni temo prikaza (svetla/temna) v brskalniku.
Analitika
Statistika obiskov in merjenje uporabe (Google Analytics), samo z vašim soglasjem.
Nadleśnictwo Przymuszewo, Lasy Państwowe
16 min ·
Leśnictwo Warszyn pod śnieżną pierzynką
W okresie występowania ujemnych temperatur powietrza, opady atmosferyczne mają postać śniegu. #Śnieg, to nic innego jak sześcioramienny kryształek lodu. Taki kryształek powstaje z cząsteczki wody, która w odpowiedniej temperaturze obudowuje się wokół np. pyłku lub cząsteczki kurzu.
Jak tłumaczy prof. dr hab. Stanisław Małek z Katedry Ekologii i Hodowli Lasu Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie: śnieg, to darmowa retencja wody w zimie.
Stopniowe rozmarzanie pokrywy śnieżnej dostarcza przyrodzie wody najbardziej potrzebnej wiosną. Deszczowa zima bez śniegu nie zapewni takiego zapasu wody, gdyż szybko odpływa z ekosystemów.
Śnieg zawiera także powietrze, które znajduje się między jego drobinkami. Puszysty śnieg jest kołderką, która zmienia warunki termiczne gleby i umożliwia dostęp do tlenu. Wpływa to pozytywnie na florę i faunę.
Pokrywa śnieżna ochrania siewki i sadzonki drzew. Pod śniegiem mogą chować się m.in. myszy. #wterenie /fot.A.Cysewska
Ośrodek Rehabilitacji Jeży "Jerzy dla Jeży" w Kłodzku
Zząbeczek
Kolejny grudniowy jeż trafił do ośrodka. Tym razem nieborak z Ząbkowic. Jeż już nie maleńki 564 g ale biegał po mieście i wyglądało, że potrzebuje pomocy. Na szczęście część moich podopiecznych przeniosłem do kojców ogrodowych, tak że zwolniło się miejsce dla kolejnych znalezionych jeży. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/primumfundacja
Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
3 godz.
·
Spoglądając z ośnieżonych wierchów na jesienne jeszcze doliny...
Fot. Tomasz Baziak #Wierchomla, #RusiniackiWierch,
Nadleśnictwo Przedborów, Lasy Państwowe
6 min ·
Wczoraj podobno mieliśmy #DzieńAnioła... w szaleństwie mikołajkowym zapomnieliśmy o nim, pewno nie tylko i my.
Zatrzymajcie się na chwilę nad naszym wyjątkowym #DrewnianyAnioł
Niech Wam się przyśnią...
Fot. Józef Sieczka
Czy kiedykolwiek ktoś z was spotkał się w lesie z takim oto słupkiem ? Na pewno nie raz, podczas pieszych wędrówek dało się go zauważyć.
Tak naprawdę po co on jest i do czego służy ? A może ktoś postawił go tam przez przypadek ?
Wyjaśnijmy więc.
Widoczny na zdjęciu to słupek oddziałowy. Ma on za zadanie ułatwienia orientacji w terenie. Gdybyśmy spojrzeli na mapę to zauważmy, że las podzielony jest na prostokąty, które leśnicy nazywają oddziałami. Oddziały leśne, tworzą kolejno ostępy, leśnictwa, obręby leśne i nadleśnictwa. Każdy oddział w danym nadleśnictwie ma swój unikalny i niepowtarzalny numer. Taki słupek z numerami to nic innego, jak oznakowanie oddziału w którym się znajdujemy, jak i również oddziałów sąsiednich. Umieszcza się go w północno-wschodnim rogu skrzyżowania linii. Numeracja wzrasta w kierunku zachodnim , dlatego patrząc na ponumerowane słupki, możemy określić w jakim kierunku podążamy.
W momencie zgubienia się w lesie, należy iść drogą i szukać takiego słupka. Warto zadzwonić wtedy do leśniczego bądź bezpośrednio do nadleśnictwa i podać numer przy którym się znajdujecie. Pracownicy Lasów Państwowych szybko was zlokalizują i odnajdą.
Zachęcamy też do skorzystania z map na stronie www.bdl.lasy.gov.pl, przy odrobinie szczęścia złapania zasięgu, również możecie ustalić swoje położenie.
Widzimy więc, że nawet w przypadku awaryjnej sytuacji i braku orientacji w terenie, nie ma co popadać w panikę. Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, a las jest nam przyjazny pod każdym względem. #leśnawiedza#leśnywtorek#zleśnictwemzapanbrat#lasypaństwowe
Aleksandra Martyniuk
Kruk - opis, występowanie i zdjęcia. Ptak kruk ciekawostki
Tajemniczy ptak ten kruk. Przez setki, a nawet tysiące lat obrosło wokół niego wiele legend, tych pozytywnych i tych mających bardziej mroczny odcień. Z ironią trzeba przyznać, że w tamtym czasie poziom jego inteligencji był wyższy od nie jednego obywatela stąpającego po ziemi. Kim lub czym jest kruk – ten najbardziej inteligentny ptak?
Życie kruka
Kruk jest naszym największym ptakiem wróblowatym (rząd). Długość jego ciała może wynosić nawet 70 cm, a masa bardzo często przekracza kilogram. Upierzenie całe czarne z fioletowo-zielonkawo-niebieskim połyskiem. Bardzo masywny dziób oraz brak wyraźnych różnic między samcem, a samicą. Jedynie podczas obserwacji obu osobników stanowiących parę, można zauważyć, że samiec ma bardziej połyskujące upierzenie i jest zdecydowanie większy od samicy. Zagęszczenie populacji kruka w Polsce wynosi 5 – 10 par na 100 km2 , chociaż w Puszczy Augustowskiej czy Białowieskiej albo Bieszczadach może być zdecydowanie wyższe. Do lęgów przystępuje na przełomie lutego i marca, które poprzedza spektakularnymi godami. W jego gnieździe można znaleźć 4-6 białych, brązowo nakrapianych jaj, składanych w dwudniowych odstępach. Ich wysiadywanie trwa 21-25 dni. Jak na ptaki z rodziny krukowatych przystało, zaliczany jest do wszystkożerców i nie pogardzi żadnym pokarmem, który choć trochę może wypełnić jego żołądek. Zamieszkuje całą półkulę północną, tworząc liczne podgatunki. Można spotkać go zarówno na niżu jak i wysoko w górach do wysokości nawet 5000 m n.p.m.
Obyczaje gniazdowe kruka
Około lutego kruki dobierają się w pary. Chociaż w okresie jesienno-zimowym łączą się w ogromne stada, to przynajmniej na początku okresu lęgowego wybierają samotność. Samiec przed samicą wykonuje różne przedziwne akrobacje powietrzne. Trzeba przyznać, że kruki są mistrzami w tej dziedzinie. Unoszą się do góry, po czym swobodnie opadają, aby w ostatniej chwili wznieść się i raz na lewą, raz na prawą stronę zmieniać kierunek swojego podejścia w górę. Ptak powtarza taką czynność aż do skutku. Oprócz właściwości wizualnych, używają również swoją doskonale rozwiniętą wręcz umiejętność wykorzystywania własnego głosu. Bardzo często można spotkać koncertujące pary. Bogactwo głosów tego ptaka jest rzeczywiście zadziwiające. Jak pokazały badania, każda para ma charakterystyczną tylko dla siebie melodię. Oprócz znanego każdemu znawcy ptaków wydawanego przez te zwierzęta głosu, który może zostać sylabizowany w następujący sposób „kruk, kruk, kruk”, wydają jeszcze dźwięki, które można opisać w ten sposób: „krak, krak, krak, krak”, „krik, krik, krik, krik”, „krok, krok, krok, krok”. Dla osób przebywających w tym momencie na terenie kompleksu leśnego, odgłosy te mogą wydać się nieco przerażające, jednak tak naprawdę nie ma się czego bać.
Gniazdo kruków jest duże i solidne, zazwyczaj umieszczone na szczycie korony najczęściej drzewa iglastego – świerku bądź sosny. W budowę tej konstrukcji są zaangażowane oba osobniki. Platforma gniazdowa najczęściej zawiera w swej konstrukcji regularnie ułożone patyki, pośród których można znaleźć mech, sierść zwierząt czy korzonki traw. Każdego roku partnerzy wybierają to samo gniazdo, które sukcesywnie jest dobudowywane. W związku z tym spotykane są budowle, gdzie ich wysokość może przekraczać nawet 1 metr, podobnie jak w przypadku bociana czarnego. Opuszczone gniazda kruków zajmowane są przez inne ptaki, najczęściej z rodziny sokołowatych. Jednak bardzo często zdarza się, że z takiej „mieszkaniowej” zdobyczy korzystają również sowy, takie jak uszatka czy puchacz. Kruki dobierają się w pary na całe życie, a po znalezieniu właściwego terytorium, bardzo mocno go bronią, przeganiając każdego, kto naruszy granicę.
Pożyteczna sztuka z tego kruka
W związku z tym, że kruk żywi się głównie padliną, bez wątpienia możemy go zaliczyć jako reducenta. To właśnie dzięki tym ptakom nie roznoszą się różnego rodzaju bakterie, wirusy, a w związku z tym choroby, które mogłyby poważnie zagrozić środowisku. Taką kooperację kruków z różnymi gatunkami najlepiej można zaobserwować w okresie jesienno-zimowych wędrówek. Gdy taka krucza chmara znajdzie jakąś padlinę, najczęściej ofiarę wilka albo innego dużego drapieżnika, w całej okolicy rozlegają się pokrzykiwania. Choć dla człowieka głos ten wydaje się być przerażający, dla wielu wygłodniałych i zziębniętych zwierząt stanowi źródło nadziei, światełko w tunelu, dzięki któremu mogą przetrwać ten trudny okres. Z takiej pomocy bardzo często korzystają lisy, bieliki, jastrzębie, myszołowy, orły przednie, orliki, a nawet lubiące łój sikory czy dzięcioły. Można rzec, że kruki są takimi trochę sępami północnej części Europy.
Fakty i mity o kruku
Ludzie przyczepili temu gatunkowi łatkę długowiecznego zwierzęcia. Według krążących w społeczeństwie legend, najstarszy kruk, który żył na świecie, dożył słusznego wieku blisko 100 lat. Jak się jednak okazuje, owszem kruki mogą długo żyć, ale wiek 100 lat jest mocno przesadzony. Najstarszy jak dotąd osobnik w momencie śmierci osiągnął wiek 44 lat. Co na ptaka tej wielkości stanowi naprawdę dużo.
Jedna z legend, dotyczących trwałości Zjednoczonego Królestwa Brytyjskiego głosi, iż dopóki kruki będą przebywać na londyńskiej twierdzy Tower, tak długo będzie trwać Królestwo. Według tejże legendy Tower musi zamieszkiwać co najmniej sześć kruków, i tak jest do dziś. Pierwsza wzmianka o gniazdowaniu tych zwierząt na Tower została odnotowana w 1895 roku, jednak kruki były obserwowane w tym miejscu o wiele wcześniej. Nigdy dotychczas tego nie opisano. Skąd się wzięła owa legenda, również nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że przestraszył się jej król Karol II Stuart, który chciał usunąć kruki, jednak przypomniał sobie o legendzie i zrezygnował ze swoich planów, będąc w obliczu wojny domowej.
Nawet w czasie II wojny światowej, kiedy pociski nie oszczędzały nikogo i niczego, jeden kruk przetrwał. Otrzymał imię Grip, co w wolnym tłumaczeniu na język polski oznacza „podtrzymywacza”, w tym przypadku podtrzymywacza kruczej dynastii. W dzisiejszych czasach sytuacja wygląda trochę inaczej. Pod koniec roku 2008 żyło tam osiem ptaków, które zostały zaobrączkowane. Każdy z nich ma nadane imię oraz określony wiek. A o to ich imiona, w nawiasie został podany wiek oraz płeć osobników, przy czym M – samiec, a F – samica. Gwylum (M/23), Thor (M/22), Hugin (F/18), Munin (F/18), Branwen (F/10), Bran (M/10), Gundulf (M/8), Baldrick (M/8). Kruków strzeże tzw. Ravenmaster, czyli jeden ze strażników twierdzy, który jest oddelegowany do opieki nad nimi. Jego praca rozpoczyna się już o godz. 5:00, wtedy ptaki są wypuszczane z klatek. Później przez cały dzień opiekun dogląda je, a o wyznaczonych porach podaje im pokarm. Przez miesiąc kruki z Londynu zjadają blisko 90 kg mięsa.
Kruki mają największy mózg spośród ptaków. Jako jedyne zwierzęta, zaraz po ludziach, potrafią się ze sobą komunikować w sposób, dzięki któremu są w stanie określić dokładnie czas i miejsce danego wydarzenia. Ponadto posiadają bardzo dobry zmysł orientacji przestrzennej, którą są w stanie opisać przy pomocy szerokiej palety wydawanych dźwięków. W mózgu kruka bardzo dobrze rozwinięta jest część kojarzeniowa oraz układ limbiczny. Dzięki połączeniu obu tych cech anatomicznych, okazuje się że kruki potrafią zapamiętywać, wyrażać swoje emocje, a ponadto w latach ’60 ub. wieku stwierdzono, iż ptaki te spotykając pobratymców bardzo często „opowiadają” im o wydarzeniach ze swojego życia. Mało tego, dzięki silnie rozwiniętej korze kojarzeniowej kruki są zdolne do rozwiązywania problemów. Z tego również wynika umiejętność podejmowania różnorakich zabaw, nawet z innymi gatunkami. Są w stanie wydawać dźwięki, dzięki którym przywabiają duże drapieżniki, takie jak wilki czy kojoty. Robią tak, gdy widzą nie rozszarpaną padlinę, a same nie chcą się zbytnio męczyć z dzieleniem kęsów.