Ukwiecił się mój ogród.
Janusz Lewicki
@janusz-lewicki
Posts
Zieleń podobno najlepiej wpływa na nasz wzrok, a takie widoki za pewne uspokajają organizm niczym szklanka parzonej melisy 😉
Fot. @Arkadiusz Barnach
#PolanaMaćkowska,
Fot. @Arkadiusz Barnach
#PolanaMaćkowska,
I zakwitły lipy szerokolistne (Tilia platyphyllos). W tym roku niesamowicie szybko bo pierwsze drzewa zaczęły otwierać kwiaty już pod koniec maja.
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #lipa #Tilia #dendrologia #fenologia
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #lipa #Tilia #dendrologia #fenologia
Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe
2 godz. ·
Wreszcie popadało, choć to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Spójrzcie jak pięknie wyglądają krople na liściach rdestnicy pływającej (Potamogeton natans).
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #susza #woda #deszcz #rdestnica #Potamogeton
2 godz. ·
Wreszcie popadało, choć to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Spójrzcie jak pięknie wyglądają krople na liściach rdestnicy pływającej (Potamogeton natans).
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #susza #woda #deszcz #rdestnica #Potamogeton
Wyjątkowo spokojne burze w tym roku przechodzą nad czarną doliną.
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #burza
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #burza
Maliny kwitną bardzo intensywnie, wszystko wskazuje na to, że zapowiada się niesamowity urodzaj.
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #malina #maliny
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #malina #maliny
W porannej rosie rozkwitają wrotycze baldachogroniaste (Tanacetum si corymbosum).
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #Tanacetum #wrotycz
Fot. Marcin Scelina
#las #Bieszczady #Tanacetum #wrotycz
"Nieco frasobliwa"
wiewiórka Sciurus vulgaris w leśnictwie Bolewice
Fot. G.Gaczyński
wiewiórka Sciurus vulgaris w leśnictwie Bolewice
Fot. G.Gaczyński
Leśne Pogotowie - Jacek Wąsiński
·
Dzisiaj mamy ważny dzień, ptaka który jest z naszym krajem bardzo dobrze kojarzony 😊 Dzień Bociana! Na świecie występuje 7 gatunku z rodzaju bocian.
Bociany to bardzo popularni pacjenci ośrodka, co roku trafia ich ok. 100, a prawie 60 jest stałymi rezydentami ośrodka ze względu na trwałe okaleczenia czy to nóg, skrzydeł i dziobów. Jednak udaje się nam wypuścić na wolność co roku ponad połowę bocianów które do nas trafiają ok. 40-50szt. Młode bociany które nie czują się na siłach podróżowac, zostają z nami do wiosny i dopiero wtedy odlatują, dlatego czasem przez zimę mamy ich nawet 90.
Trafiają do nas najczęściej kilkudniowe maluszki i te które nie miały dość siły aby podróżować na zimę do ciepłych krajów. Niestety bardzo dużo bocianów wpada na linię wysokiego napięcia i te najczęściej po takim wypadku nie powracają już do zdrowia – zdarza się, że ich nogi zostają poparzone prądem i stają się całkowicie bezwładne. Dlatego ważne jest aby dostawca energii zabezpieczał kable, szczególnie w pobliżu gniazd, lub prowadzić jedną wiązkę kabli, to pozwoli uniknąć tragedii ptaków.
W Polsce mamy jeszcze drugiego bociana - bociana czarnego. Jest dużo rzadszy i skryty. Gnieździ się w lesie, z daleko od człowieka, ale mimo to również trafiają do nas te piękne ptaki.
Tak naprawdę mogą zjeść wszystko co nawinie im się przed wielkie dzioby – zające, krety, młode innych ptaków a nawet własne pisklęta. Jednak zjadają głównie owady, gryzonie, ryby, ślimaki, gady a rzadziej płazy.
Na terenie ośrodka od 10 lat gniazduje para bocianów. Często nie udawało im się wysiedzieć jaj lub wykarmić z jakichś powodów młodych. W tym roku jednak udało się i mają aż 4 maluchy. Nasze bociany nie odlatują na zimę, więc miały co najmniej 2-3 tygodnie przewagi nad innymi boćkami, i ich maluchy są już bardzo, bardzo duże 😊 Postawiliśmy również w tym roku dodatkową platformę którą zajęła kolejna para bocianów.
Show more
·
Dzisiaj mamy ważny dzień, ptaka który jest z naszym krajem bardzo dobrze kojarzony 😊 Dzień Bociana! Na świecie występuje 7 gatunku z rodzaju bocian.
Bociany to bardzo popularni pacjenci ośrodka, co roku trafia ich ok. 100, a prawie 60 jest stałymi rezydentami ośrodka ze względu na trwałe okaleczenia czy to nóg, skrzydeł i dziobów. Jednak udaje się nam wypuścić na wolność co roku ponad połowę bocianów które do nas trafiają ok. 40-50szt. Młode bociany które nie czują się na siłach podróżowac, zostają z nami do wiosny i dopiero wtedy odlatują, dlatego czasem przez zimę mamy ich nawet 90.
Trafiają do nas najczęściej kilkudniowe maluszki i te które nie miały dość siły aby podróżować na zimę do ciepłych krajów. Niestety bardzo dużo bocianów wpada na linię wysokiego napięcia i te najczęściej po takim wypadku nie powracają już do zdrowia – zdarza się, że ich nogi zostają poparzone prądem i stają się całkowicie bezwładne. Dlatego ważne jest aby dostawca energii zabezpieczał kable, szczególnie w pobliżu gniazd, lub prowadzić jedną wiązkę kabli, to pozwoli uniknąć tragedii ptaków.
W Polsce mamy jeszcze drugiego bociana - bociana czarnego. Jest dużo rzadszy i skryty. Gnieździ się w lesie, z daleko od człowieka, ale mimo to również trafiają do nas te piękne ptaki.
Tak naprawdę mogą zjeść wszystko co nawinie im się przed wielkie dzioby – zające, krety, młode innych ptaków a nawet własne pisklęta. Jednak zjadają głównie owady, gryzonie, ryby, ślimaki, gady a rzadziej płazy.
Na terenie ośrodka od 10 lat gniazduje para bocianów. Często nie udawało im się wysiedzieć jaj lub wykarmić z jakichś powodów młodych. W tym roku jednak udało się i mają aż 4 maluchy. Nasze bociany nie odlatują na zimę, więc miały co najmniej 2-3 tygodnie przewagi nad innymi boćkami, i ich maluchy są już bardzo, bardzo duże 😊 Postawiliśmy również w tym roku dodatkową platformę którą zajęła kolejna para bocianów.