Smutne wieści...
#bocianyczarneonline Jeden z młodych bocianów czarnych, które wyleciały z lasów RDLP w Łodzi, bociek o kodzie 0430 z Nadleśnictwo Piotrków,Lasy Państwowe niestety zakończył swoją wędrówkę na wschodzie Rumunii.
Co wiemy o jego losach?
17 sierpnia wyleciał z Polski, przelatując nad Beskidem Niskim w pobliżu nieczynnego już (dzięki układowi z Schengen) przejścia granicznego Ożenna-Niżna Polanka. Do Rumunii wleciał 18 sierpnia. 19 sierpnia zatrzymał się na terenach rolniczych przed Dunajem na wschodzie Rumunii. Tam żerował nad kanałami nawadniającymi aż do 26 września 2022. Ale 27 września loger wykazał brak aktywności naszego bociana.
Dzięki nieocenionej pomocy Cristiana Turcana z Rumunii loger udało się odzyskać. Nie wiadomo, co było przyczyną śmierci bociana, ale na załączonym zdjęciu widać, że bezpośrednio w pobliżu kanału znajdują się linie energetyczne. Być może kolizja z drutami spowodowała śmierć tego młodego osobnika.
Z bociana zostały tylko pióra i nieliczne kości. Na błotnistym brzegu kanału Cristian odnalazł również ślady dzików i psów, które zapewne wcześniej znalazły ptaka.
Nasz bocian odleciał 1001 km od rodzinnego gniazda w Nadleśnictwie Piotrków. Średnio w czasie wędrówki przelatywał 283 km dziennie.
Wiemy też, że czekacie na wieści od Figo i Fago, ale nie mamy nowych informacji. Zapewne są gdzieś w rejonie bez zasięgu telefonii komórkowej.
Autor zdjęć: Cristian Turcan
Tekst: prof. Piotr Zieliński, Katedra Ekologii i Zoologii Kręgowców, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytet Łódzki
Lasy Państwowe