Käytämme evästeitä ja vastaavia tekniikoita pitääksemme Wildlife Pulsen turvallisena ja toimivana, ja — suostumuksellasi — muistaaksemme asetuksia kuten näyttöteeman. Välttämättömät evästeet toimivat ilman suostumusta. Lisätietoja evästekäytännössämme.
Evästeasetukset
Valitse, mitkä eväste- ja tallennuskategoriat sallit. Välttämättömät evästeet ovat palvelun kannalta pakollisia eikä niitä voi poistaa käytöstä.
Välttämättömät
Aina päällä
Kirjautumisistunto, CSRF-suojaus, turvallisuus ja käyttöliittymän kieli.
Asetukset
Muista näyttöteema (vaalea/tumma) selaimessa.
Analytiikka
Käyntitilastot ja käytön mittaus (Google Analytics), vain suostumuksellasi.
Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
10 godz.
·
Wczorajszy spektakularny zachód z chmurą soczewkowatą w roli głównej.
Widok z Leśnictwa Szczawnik.
Fot. Bogusław Kociołek #Altocumuluslenticularis,
Piękny kadr...
Lądujący, młody orzeł przedni. Kolor obrączki może wskazywać, że przyleciał do nas ze słowackiej strony...
Fot. Dariusz Kowalewski #perfekcyjnykadr, #orzełprzedni,
Sorau Żary dawniej i dziś
1 godz.
·
Pomnikowy głaz narzutowy o nazwie „Diabelski Kamień” („Głaz Krabata”). Obiekt umiejscowiony jest w odległości ok. 2 km na zachód od miejscowości Trzebiel w woj. lubuskim. Można go zobaczyć pod lasem, w dolinie rzeki Lanki (powiat żarski, pomiędzy wsią Kamienica a miejscowością Trzebiel).
Głaz jest fragmentem skandynawskiej skały, która zalegała tam podczas zlodowacenia środkowopolskiego. Uwagę zwraca nie tylko dzięki swoim gabarytom (5,1m długości, 3,5m szerokości, 2,5 m wysokości), ale również szczególnemu urzeźbieniu. Bystre oko dostrzeże na nim wykonane przez człowieka układy otworów i żłobin świadczących o wykorzystywaniu go niegdyś przez Łużyczan jako ołtarza ofiarnego.
Nadleśnictwo Lipinki Łużyckie.
Jeżurkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt
2 godz.
·
Korotek miał mnóstwo szczęścia. Znaleziony przed kilkoma dniami na Ochocie w Warszawie w sąsiedztwie dużej inwestycji. Trwają tam teraz prace ziemne. Wieczorem w chwili znalezienia temperatura wynosiła -8 stopni. Według znalazców jeż nosił na grzbiecie liście - prawdopodobnie resztki gniazda razem z którym został wykopany - a także był zdezorientowany. Przyjęliśmy go tego samego dnia. Stan Korotka nie był bardzo zły, ale jak to bywa z gwałtownie wybudzonymi jeżami, nie funkcjonował układ pokarmowy. Jeż powoli dochodził do siebie i wreszcie wczoraj po raz pierwszy normalnie zjadł. Forma Korotka rośnie.