Χρησιμοποιούμε cookies και παρόμοιες τεχνολογίες για να διατηρούμε το Wildlife Pulse ασφαλές και λειτουργικό και — με τη συγκατάθεσή σας — να θυμόμαστε προτιμήσεις όπως το θέμα εμφάνισης. Τα απαραίτητα cookies λειτουργούν χωρίς συγκατάθεση. Μάθετε περισσότερα στην πολιτική cookies.
Ρυθμίσεις cookies
Επιλέξτε ποιες κατηγορίες cookies και αποθήκευσης επιτρέπετε. Τα απαραίτητα cookies απαιτούνται για την υπηρεσία και δεν μπορούν να απενεργοποιηθούν.
Απαραίτητα
Πάντα ενεργό
Συνεδρία σύνδεσης, προστασία CSRF, ασφάλεια και απομνημόνευση γλώσσας διεπαφής.
Προτιμήσεις
Απομνημόνευση θέματος εμφάνισης (ανοιχτό/σκούρο) στον browser.
Αναλυτικά
Στατιστικά επισκέψεων και μέτρηση χρήσης (Google Analytics), μόνο με τη συγκατάθεσή σας.
Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
4 dni
·
Charakterystyczny "tygrysi" wygląd samicy tygrzyka paskowanego - pająka z rodziny krzyżakowatych.
Fot. Michał Gawlak #tygrysipająk,
Myszołów – opis, występowanie i zdjęcia. Ptak myszołów ciekawostki
Może gdzieś na świecie jest drugi, a nawet i trzeci gatunek z tak mnogimi wariacjami ubarwienia upierzenia. Bez wątpienia myszołów to niezwykle kolorowy ptak, chociaż wielu słysząc kolorowy od razu ma na myśli czy to papugi mieniące się jaskrawymi barwami, czy to kolibry, czy to różnorakie egzotyczne, południowe gatunki ptaków. Otóż myszołów wcale nie odstaje od tej plejady, chociaż jego upierzenie ma o wiele bardziej subtelne barwy.
Myszołów (nie)zwyczajny
Myszołów (Buteo buteo) to średniej wielkości ptak drapieżny zaliczany do rodziny jastrzębiowatych. Osiąga 50 – 60 cm długości ciała oraz rozpiętość skrzydeł 125 – 150 cm. Samce są mniejsze od samic, ale nieznacznie. Masa ciała waha się w zależności od pory roku oraz wielkości danego osobnika 0,6 kg – 1,3 kg. Podstawowymi formami barwnymi są osobniki brązowe oraz jasno ubarwione, chociaż pomiędzy nimi można spotkać mnóstwo pośrednich wariacji łączących cechy jednego oraz drugiego, lub nader je podkreślające. Tzw. rysunek, czyli charakterystyczny dla poszczególnych gatunków wzór stworzony z piór oraz wzorów i kolorów znajdujących się na nich, chociaż nieco inny u każdego myszołowa, to jednak ta cecha jest w pewnym sensie zunifikowana, po czym można odróżnić myszołowa od innych przedstawicieli rodzaju Buteo. Obserwując ptaka od spodu, na nadgarstkach zobaczymy ciemne plamy, zwłaszcza u osobników ubarwionych typowo, natomiast u jaśniejszych ptaków, owe plamy ulegają redukcji. Stają się cienkimi przecinkami. Oprócz tego widać poprzeczne ciemne prążki u dorosłych, natomiast młodociane mają podłużne ciemne paski i plamki. Skrzydła w locie tworzą sporą powierzchnię nośną, są długie oraz dość szerokie zakończone palcami tworzącymi u starych ptaków szeroki ciemny pas, natomiast u młodszych osobników nieco węższy. Na piersi widoczna jasna plama w kształcie litery „U”. Wierzch ciała jest jednolicie brązowy, ale u poszczególnych osobników występuje w bardzo różnych odcieniach, z kolei u najjaśniejszych myszołowów grzbiet zazwyczaj pokrywają białe lub kremowe pióra. Zamieszkuje obszar od zachodniej Europy aż po Sachalin w Azji. Wielkość europejskiej populacji oblicza się na około milion par. W Polsce według danych Komitetu Ochrony Orłów populację myszołowa szacuje się na 52 – 65 tys. par lęgowych. Występuje na terenie całego naszego kraju, jest średnio licznie lęgowym gatunkiem i jednocześnie najliczniejszym przedstawicielem rzędu szponiastych nad Wisłą. Jego środowiskiem życia są otwarte przestrzenie, a gniazda zakłada na drzewach w strefach ekotonowych, czyli miejscach przejściowych z jednego środowiska w drugie. Zazwyczaj na skrajach lasów, na wysokich sosnach powstaje stosunkowo duża konstrukcja, zbudowana z pieczołowicie utkanych gałązek, a w środku wyścielone piórami, mchami lub puchem. Pod koniec marca lub na początku kwietnia zaczynają toki i w tym samym okresie zaczynają już składanie jaj, których można znaleźć 2 – 5 w jednym gnieździe, ale zazwyczaj para wychowuje dwójkę młodych, a sukces lęgowy zależy od dostępności pokarmu w danym sezonie. Im więcej norników, myszy oraz innych drobnych ssaków, tym dla nich lepiej i więcej piskląt udaje się odchować. Nie bez powodu myszołów został tak nazwany, ponieważ na jego dietę składają się przede wszystkim drobne ssaki, na które poluje wypatrując ich czy to podczas zawisania w powietrzu, czy to przysiadając na słupkach wzdłuż autostrad.
Genetycznie kolorowy myszołów
Za to jak będzie wyglądało upierzenie danego osobnika odpowiadają geny, ich różne kombinacje, układy, ułożenie w odpowiednim miejscu itd. itp. W przypadku myszołowów oczywiście także i to zjawisko ma swoje odzwierciedlenie w ich materiale genetycznym. Ptaki z jednego gniazda będą raczej ubarwione podobnie, ale osobniki z Polski w porównaniu z osobnikami z Niemiec już niekoniecznie. Ba, ptaki pochodzące z różnych części naszego kraju, mają na tyle duże różnice w swoim genomie, że mogą się między sobą różnić.
W latach 90. naukowcy z Niemiec postanowili sprawdzić, jak upierzenie ma się do wyglądu poszczególnych osobników. Ornitolodzy pozyskali próbki od 469 ptaków pochodzących z 5 stanowisk w Niemczech oddalonych od siebie o około 240 km. Znaleziono 17 białek, które wchodziły w reakcję z 25 loci (locus – miejsce, w którym lokalizuje się dany gen na chromosomie). Kombinacja różnych ustawień wspomnianych 17 białek tworzących geny oraz indywidualny układ genów w chromosomie, w opisanych 25 loci sprawia, że możemy oglądać w terenie tak różne warianty upierzenia u myszołowów. Co bardzo istotne w tej sprawie, to badane osobniki były tzw. heterozygotami, czyli posiadały dwa warianty genu, z których jeden był dominujący, a drugi recesywny, tzn. niewidoczny fizycznie. Naukowcy określiliby to „niewidoczny w fenotypie” Najprawdopodobniej już na etapie powstawania jaja, osobniki homozygotyczne, czyli posiadające równoważne warianty genu były eliminowane, czego mogą też dowodzić obserwacje Schreibera i jego zespołu, którzy potwierdzili, że w wielu gniazdach wykluło się tylko jedno lub dwa młode, natomiast pozostałe jaja albo nie były wysiadywane przez rodziców, albo pisklęta zaraz po wykluciu umierały. Pewnie teraz zadajecie sobie to pytanie, dlaczego myszołowy tak się różnią w obrębie jednego gatunku?
Otóż okazuje się, że są to ptaki silnie terytorialne i nawet osobniki z populacji północnych, które wędrują, zawsze wracają do sobie znanych miejsc lęgowych. Dopiero kiedy tam dotrą, tworzą pary z innymi osobnikami, również tam przebywającymi. Wytworzone w danych rewirach kombinacje barwne przez to są dalej powielane oraz utrwalane, w związku z czym można je przypisać konkretnym stanowiskom, a patrząc szerzej, konkretnym populacjom. Silna filopatira, czyli skłonność do powrotu w te same miejsca, powoduje, że myszołowy z poszczególnych rejonów bardzo słabo krzyżują się między sobą. Takie ogólne wnioski można wysnuć, ale proces ten nie jest wcale taki prosty, tylko o wiele bardziej złożony, bowiem osobniki młodociane po osiągnięciu samodzielności wędrują, na różne odległości, szukając swojego miejsca na Ziemi. Poza tym liczebność myszołowów oraz ich sukcesu lęgowego jest podyktowana dostępnością pokarmu w postaci małych ssaków, a jak wiemy, tych, w zależności od sezonu, potrafi być bardzo dużo lub bardzo mało. Jeśli sezon nie jest zbyt obfity, wówczas zmusza to ptaki do wędrówki w inne, bardziej zasobne miejsca. Dlatego właśnie wariacje barwne także i od tego zjawiska będą uzależnione.
Paź królowej
Paź to chłopiec, który pełni służbę na dworze magnata, króla lub cesarza. Sam jest członkiem rodu szlacheckiego ale nie posiada zbyt wysokiej pozycji społecznej. Do jego zadań należy obsługiwanie władcy, bycie na każde jego skinienie. Ten opis w ogóle nie pasuje do pazia królowej. Ani wygląd nie ten, a zachowanie o wiele bardziej przypomina rozpuszczonego posiadacza ziemskiego – zatem paź z niego żaden. Inni, owadzi mieszkańcy łąki powinni być jego paziami. Skąd zatem nazwa „paź królowej”
Paź królowej to paź nad paziami
Paź królowej zaliczany jest do motyli dziennych. Jest największym motylem występującym w Polsce – rozpiętość skrzydeł wynosi 7 -10 cm. Skrzydła jaskrawo ubarwione na kolor żółty bądź kremowy. Na nich znajdują się czarne wzory dodające całej kompozycji kontrastu. Na końcu skrzydeł możemy zaobserwować podłużne czarne wypustki z żółtą obramówką nazywane ogonkami. Nad nimi występują rdzawe plamki, od których odchodzi rząd niebieskich plamek o nieregularnych kształtach po oddzielanych od siebie czarnymi przedziałkami. Ciało motyla ogólnie jest wysmukłe, jednak odwłok bardzo gruby – ten od spodu ma ubarwienie żółte, a od góry czarną grubą kreskę pokrytą dość gęsto włoskami. Na głowie znajduje się para czarnych oczu złożonych, zbudowanych z omatidiów, czyli pojedynczych, małych oczek. Ponad nimi umiejscowione są dość długie czułki zakończone niewielkim zgrubieniem, nazywanym buławką. Spod oczu, kiedy owad dolatuje do kwiatu, na którym będzie się żywił, wysuwa trąbkę. Dzięki niej może wciągać nektar stanowiący jego podstawowy posiłek.
Na przednich nogach pazia królowej znajdują się włoski. To właśnie dzięki nim motyl należy do owadów zapylających. Bowiem do jego owłosionych nóg przyczepia się pyłek z roślin, dzięki czemu może dojść do zapylenia i ostatecznie zapłodnienia rośliny. Proces ten jest określany mianem entomogamii, czyli zapylenia przez owady. Równie ciekawie co imago (forma dorosła) wygląda gąsienica pazia królowej. Przez entomologów jest określania mianem najpiękniejszej gąsienicy, podobnie zresztą jak forma dorosła. Ciało wydłużone, ale nieco zgrubione w okolicach głowy, podzielone na regularne segmenty, które są ubarwione na zielono. Na nich posiada czarne podłużne plamki przedzielone pomarańczowymi kropkami.
Posiada prymitywne narządy wzrokowe, zazwyczaj jest to 6 oczek prostych ułożonych po obu stronach głowy, które pozwalają na odróżnienie światła od cienia. W odróżnieniu od imago, larwa posiada aparat gębowy gryzący. To oczywiście wynika z tego, jakim pokarmem żywi się gąsienica. Głównie są to liście roślin bądź inne odpadki wymagające porozdzielania na mniejsze fragmenty. W wardze dolnej gąsienica posiada gruczoły przędne. Z nich wydzielany jest oprzęd służący do wytworzenia poczwarki, w której dochodzi do przeobrażenia w formę dorosłą. Pod postacią larwy owad żyje przez 6-7 tygodni, po czym przekształca się w poczwarkę. Takie stadium trwa w zależności od okresu i od pokolenia od 2 do nawet 24 tygodni.
W ciągu roku w Polsce rozwijają się dwa pokolenia pazia królowej, wiosenne w okresie od maja do czerwca oraz letnie od sierpnia do września. Następnie imago żyją przez kilka tygodni, podczas których składają pojedynczo jaja rozwijające się przez 8-10 dni, po czym giną.
Ogród dla pazia królowej
Niegdyś motyle z rodziny paziowatych były dość pospolitymi zwierzętami, zwłaszcza paź królowej, który zasiedlał dość licznie łąki i pola. Obecnie kiedy następuje proces intensyfikacji rolnictwa, zanikają rośliny, takie jak dzika marchew lub bardzo rzadki występujący tylko w Sudetach i Karpatach – przewiercień sierpowaty, na których owad ten z powodzeniem był w stanie przeprowadzać cały cykl życiowy. Wyprawiając się w doliny rzeczne rzeczywiście o wiele trudniej jest spotkać pazia królowej niż jeszcze jakieś 8 lat temu.
Oprócz zmian w rolnictwie przyczyny spadku liczebności tego motyla należy upatrywać także przez pryzmat kolekcjonerów motyli. Każdy szanujący się łowca owadów musiał mieć w swoich zbiorach przynajmniej jednego osobnika pazia królowej. To był swego rodzaju niepisany obowiązek. Oczywiście takie krótkowzroczne działanie doprowadziło do ogromnego spadku populacji nie tylko w Polsce, ale ogólnie w całej Europie. Na przestrzeni 117 lat entomolodzy odkryli 6 podgatunków różniących się od siebie subtelnym układem wzorów na skrzydłach. Kolekcjonerzy mieli zatem jeszcze większą motywację do pozyskiwania osobników na swoje potrzeby. Degradacja środowiska oraz bezpośredni czynnik ludzki sprawiły, że pospolity owad stał się rzadkością.
Możemy jednak temu przeciwdziałać. Wystarczy zainteresować się tzw. kwietnymi łąkami zamiast wysiewania ogromnych połaci trawników. Wbrew pozorom taka łąka wymaga o wiele mniejszego nakładu pracy niż nam się to wydaje. Trawnik powinniśmy regularnie kosić, to z kolei zajmuje naprawdę bardzo wiele czasu. Poza tym tracimy także energię w różnej postaci zależnej od posiadanej przez nas kosiarki. Łąkę wystarczy skosić 2-3 razy do roku albo można jej wcale nie kosić. Poza tym trawnik z reguły jest pusty, sterylny i próżno na nim szukać jakiś bardziej uorganizowanych form życia. Natomiast na kwietnej łące, gdzie mamy mnóstwo gatunków roślin, zlecą się owady. Za nimi przyjdą polujące na nie zwierzęta, polujące na owadożerców inne zwierzęta i tak w kółko. Naszym oczom ukaże się łańcuch pokarmowy w najczystszej postaci.
Co należałoby posadzić bądź posiać, żeby zechciał zagościć tam paź królowej? Z pewnością dobrym wyborem będzie koniczyna, budleja oraz marchew i koper. Poza tym naszą łąkę możemy wzbogacić o rutę zwyczajną, która będzie mogła również posłużyć za zioło lecznicze obniżające ciśnienie krwi, a także zatrzymujące jod w organizmie. Paź nie pogardzi rzadkim już na naszych łąkach dyptamem jesionolistnym, goryszem sinym, biedrzeńcem mniejszym czy goryszem pagórkowatym o właściwościach trujących dla człowieka. Tak urządzony ogród z pewnością będzie przyjazny dla motyli, trzeba jednak pamiętać o tym, że wszelakie środki ochrony roślin na tego typu rabatach nie powinny być używane. Jedyne co możemy stosować, to naturalne nawozy, które oprócz tego, że wzbogacą glebę, stanowią rezerwuar związków mineralnych dla owadów.
Polskie pazie
Paź królowej to nie jedyny przedstawiciel rodziny Papilionidae. Oprócz niego na terenie naszego kraju możemy obserwować jeszcze 4 pozostałe gatunki, wśród których wyróżniamy pazia żeglarza, niepylaka Apollo, niepylaka mnemozynę oraz zygzakowca kokornakowca. Ten ostatni żyje na Śląsku, chociaż jest bardzo rzadko spotykany i przez niektórych uznany za gatunek, który ustąpił z Polski.
Paź żeglarz (Iphiclides podalirius)
Najbliżej spokrewniony z paziem królowej. Odróżnia się od niego kształtem wzorów na skrzydłach. O ile u pazia królowej są to regularnie poukładane kropki i paski w kształcie kwadratów, o tyle u pazia żeglarza widzimy czarne smugi. Ogonki znajdujące się na skrzydłach są zdecydowanie dłuższe niż u pazia królowej, a różnica między samcem a samicą o wiele bardziej widoczna. Samiec ma bardziej pomarańczowe końcówki skrzydeł w odróżnieniu od samicy, która jest większa od niego o kilkanaście milimetrów. W ciągu roku możemy obserwować dwa pokolenia jedno w maju, drugie w sierpniu. Spotykany głównie na stokach, pagórkach, śródleśnych polanach, skałkach oraz sadach. Głównymi roślinami żywicielskimi dla tego gatunku są: czereśnia dzika, tarnina, morela pospolita, brzoskwinia zwyczajna, czeremcha zwyczajna. Poza tym nie pogardzi także gruszą pospolitą czy jabłonią domową. Poczwarka letnia jest cała zielona, natomiast poczwarka jesienna ma kolor brązowy. Natomiast gąsienica ma zielone ubarwienie z żółto-kremowym paskiem na wierzchu ciała przecinającym je na połowę.
Niepylak Apollo (Parnassius Apollo)
Ten motyl, z pełną odpowiedzialnością, jest ofiarą intensyfikacji rolnictwa. Ostatnie ostoje populacji tego gatunku, która szacowana jest na 1000 sztuk w Polsce, zostały głównie w Pieninach. Wielokrotnie niepylak Apollo padał łupem kolekcjonerów ze względu na swoje nietypowe ubarwienie oraz czerwonobiałe plamki na kremowo-żółtym tle. Jeśli chodzi o rozmiary przypomina wielkością pozostałych przedstawicieli rodziny paziowatych. Zamieszkuje przede wszystkim łąki na zboczach gór o wystawie południowej w miejscach pokrytych suchymi murawami obfitującymi w rozchodnik wielki. Ten stanowi przysmak dla gąsienic, które są całe czarne z pomarańczowymi plamkami. Gąsienice wykluwają się już w marcu, a w maju dochodzi do ich przekształcenia w poczwarkę. Następnie na początku lipca zaczynają pojawiać się osobniki dorosłe. Żyją przez 4 tygodnie, składają jaja i giną. Bardzo ciekawa jest geneza nazwy niepylaka. U tego motyla w przeciwieństwie do innych gatunków na skrzydłach znajduje się bardzo mało łusek, z których sypie się pyłek po dotknięciu skrzydeł tego owada. Dlatego, że niepylak nie pyli niepylakiem został.
Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
1 godz.
·
W lipcu i sierpniu samice zaskrońca składają jaja, wybierając miejsca mocno uwilgotnione jak kompost, gnijące liście, oborniku, torfie, czy luźnej, wilgotnej glebie. Jak podaje literatura, jaj może być do 40. W przypadku złożonych jaj, które przedstawia zdjęcie, jest ich ponad 50 sztuk.
Fot. Adam Badylak #jajazaskrońca, #polskiegady,
Zniczek
(Regulus ignicapilla)
rodzina: pokrzewkowate
9-9,5 cm Wielkości mysikrólika, ale z bardziej skontrastowanym rysunkiem na głowie, złożonym z pomarańczowego paska ciemieniowego i szerokich, białych brwi podkreślonych czarnymi paskami ocznymi. Na bokach szyi ochrowożółte plamy. Oprócz ubarwienia różni się od mysikrólika śpiewem, który jest przyspieszającą zwrotką złożoną z powtarzanego „sisisisisisisi”.
Rodzina
pokrzewkowate
Opis
9-9,5 cm Wielkości mysikrólika, ale z bardziej skontrastowanym rysunkiem na głowie, złożonym z pomarańczowego paska ciemieniowego i szerokich, białych brwi podkreślonych czarnymi paskami ocznymi. Na bokach szyi ochrowożółte plamy. Oprócz ubarwienia różni się od mysikrólika śpiewem, który jest przyspieszającą zwrotką złożoną z powtarzanego „sisisisisisisi”.
Rozmieszczenie
Rozmieszczenie w kraju nierównomierne i niedostatecznie poznane, najliczniejszy na Dolnym Śląsku, zwykle mniej liczny niż mysikrólik, choć lokalnie np. w Sudetach bywa odwrotnie
Występowanie
Stare bory świerkowe i jodłowe, a także lasy mieszane i liściaste z choćby niewielką domieszką świerków
Siedliska
bory
Liczebność
Nieliczny, lokalnie dość liczny ptak lęgowy
Gniazdo
Zawieszone na końcach gałązek drzewa iglastego, prawie kulista czarka zbudowana z mchu i porostów, wyścielona piórkami i włosiem
Lęg
7–12 różowobeżowych, delikatnie rdzawo nakrapianych jaj. Wysiadywanie 14–16 dni. Młode opuszczają gniazdo w wieku ok. 22–24 dni
Pokarm
Drobne bezkręgowce, głównie owady i pająki
Wędrówki
Wędrowny. Przylot: III-IV, odlot: IX-X, sporadycznie może zimować
Status ochronny i zagrożenia
Gatunek chroniony
Wskazówki obserwacyjne
Łatwy do pomylenia z mysikrólikiem o ile nie znamy dobrze ich śpiewów
Post Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
album: Motyle
Zdecydowanie czas rusałek. Niczym wzorce- pawik i pokrzywnik, ale latolistek też wzorcowy. Wreszcie co niektórzy będą usatysfakcjonowani
Pięknie i kolorowo.
Czytaj miej
Osa pospolita (Vespula vulgaris) to często spotykany w Polsce w okresie od wiosny do wczesnej jesieni owad błonkoskrzydły z rodziny osowatych.
Osa jest agresywnym owadem, który nie boi się ludzi. Ma żądło, którego - w przeciwieństwie do pszczoły - nie traci po użądleniu.
Użądlenie osy powoduje obrzęk, a u osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych reakcję alergiczną, z zagrażającym życiu wstrząsem anafilaktycznym włącznie.
Likwidowanie gniazda os najlepiej zlecić profesjonalnej firmie lub straży pożarnej.
Żeby pozbyć się os, nie należy palić lub topić ich gniazda. Odpowiednie do pozbycia się os będą przeznaczone do tego środki chemiczne.