Mēs izmantojam sīkdatnes un līdzīgas tehnoloģijas, lai Wildlife Pulse būtu drošs un darbotos pareizi, un — ar jūsu piekrišanu — lai atcerētos iestatījumus, piemēram, attēlojuma motīvu. Nepieciešamās sīkdatnes darbojas bez piekrišanas. Vairāk mūsu sīkdatņu politikā.
Sīkdatņu iestatījumi
Izvēlieties, kuras sīkdatņu un glabāšanas kategorijas atļaujat. Nepieciešamās sīkdatnes ir pakalpojumam obligātas un tās nevar izslēgt.
Nepieciešamās
Vienmēr ieslēgts
Pieteikšanās sesija, CSRF aizsardzība, drošība un saglabātā saskarnes valoda.
Wczorajsza (9 września) wiadomość na FB Centrum Informacji Przyrodniczej
"Cała chmara migrujących ptaków została zastrzelona przez myśliwych!
Taki komunikat otrzymałem dziś, otwierając wiadomość powrotną z Krajowej Centrali Obrączkowania Ptaków. Był on dołączony do wiadomości powrotnej, dotyczącej naszego, młodego bociana.
Dość często widzę informacje nt. ptaków zabitych przez kłusowników w Syrii czy Libanie. Myślę wtedy, że nasze siedleckie boćki mają dużo szczęścia i kolejny raz ominęły niebezpieczne rejony. Tym razem stało się inaczej. W dodatku, do wiadomości powrotnej jest dołączona pełna dokumentacja fotograficzna.
Nasz młody bociek, zaobrączkowany w m. Nakory, w gminie Suchożebry zginął zastrzelony wraz ze stadem migrujących ptaków, w Syrii.
Ech..........."
Licjo, Iwonki wpis na czacie: "16:28 ale kto jest na huśtawce to nie wiem"
Google wyszukiwarka według obrazu też nie wie.
Proszę więc o pomoc i z góry dziękuję 🌻 https://youtu.be/MDqSfN5AcEQ?si=eG2KgJw5X5KTqXz-